Adam Nawałka: Wiemy, co nas czeka w Czarnogórze

Tomasz Biliński
Adam Nawałka uważa, że w trakcie starcia z Czarnogórą ważne będzie utrzymanie odpowiedniego poziomu emocjonalnego i, co najważniejsze, nie przekroczenie go
Adam Nawałka uważa, że w trakcie starcia z Czarnogórą ważne będzie utrzymanie odpowiedniego poziomu emocjonalnego i, co najważniejsze, nie przekroczenie go Pawel Relikowski / Polska Press
Zdajemy sobie sprawę ze skali trudności, na którą ma wpływ specyfika miejsca oraz stadionu. Do każdego meczu podchodzimy z takim samym nastawieniem, czyli chcemy zdobyć trzy punkty - zapowiedział selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka. W poniedziałek Biało-Czerwoni rozpoczną zgrupowanie przed niedzielnym spotkaniem eliminacji mistrzostw świata z Czarnogórą.

- Rozpoczynamy przygotowanie do niezwykle ważnego meczu. Zbiórkę mamy w poniedziałek o godz. 19.30 w Warszawie. Mam nadzieję, że wszyscy zawodnicy stawią się w pełnej gotowości. To dłuższe zgrupowanie, bo zagramy dopiero w niedzielę. Piłkarze będą mieli więc czas, by się zregenerować i zresetować. Przygotowaliśmy bogaty plan zajęć. W niedzielę jeszcze 16 zawodników ma mecze w klubach. Stąd mamy indywidualizację zajęć. Ostateczny plan podejmiemy po rozmowie z piłkarzami. Jestem z nimi w stałym kontakcie, wszyscy są już odpowiednio przygotowani mentalnie. Co prawda na razie są skupieni na meczach ligowych, ale od poniedziałku koncentrujemy się na Czarnogórze. Wierzę głęboko, że mimo gry na trudnym terenie, będziemy odpowiednio do niego przygotowani - rozpoczął pierwszą konferencję Adam Nawałka.

O ponad czteromiesięcznej przerwie od ostatniego eliminacyjnego meczu z Rumunią (3:0)
- Wolałbym, żebyśmy grali co tydzień, wtedy byłaby ciągłość pracy. To jednak niemożliwe. Ten czas dobrze spożytkowaliśmy. Poświęciliśmy go na analizy przeciwnika i na przygotowanie naszej strategii i obserwacji zawodników, także tych, którzy kandydują do gry w kadrze.

O sytuacji w tabeli. Polska ma 10 punktów i jest liderem grupy E. W czterech meczach odniosła trzy zwycięstwa i raz zremisowała. Mająca trzy punkty mniej Czarnogóra jest druga
- Do każdego meczu podchodzimy z takim samym nastawieniem, czyli chcemy zdobyć trzy punkty. Nie patrzymy na tabelę. Czas na analizowanie naszej sytuacji będzie później. Zdajemy sobie sprawę ze skali trudności, na którą ma wpływ specyfika miejsca oraz stadionu. Drużyna Czarnogóry jest groźna także dla najlepszych. Mamy przygotowaną analizę gry całej drużyny, jak i indywidualne charakterystyki. To bardzo groźny zespół, szczególnie u siebie.

O progresie Czarnogóry od czasu poprzednich eliminacji. Wówczas reprezentacja prowadzona przez Waldemara Fornalika na wyjeździe zremisowała 2:2, u siebie 1:1
- Skład naszych rywali zmienił się mniej więcej w połowie. Drużyna jest w fazie rozwoju. Jest skuteczna w ataku, ale bardzo dobrze gra też w defensywie. Pod tym względem swoje zrobiło nabrane doświadczenie. To będzie dla nas bardzo trudne spotkanie. Musimy grać bardzo konsekwentnie i w wiarę w końcowy sukces.

O tym, czy mecz z Rumunią będzie punktem odniesienia
- W każdym meczu zbieramy doświadczenia na następne spotkania. Mecz z Rumunią dużo nam dał, jeśli chodzi o boisko, jak i to, co działo się wokół niego. Drużyna się rozwija. Ważne będzie, żeby utrzymywać odpowiedni poziom emocjonalny, ale też żeby go nie przekroczyć.

O sytuacji Arkadiusz Milika, który po kontuzji kolana ma rozegranych bardzo mało minut
- Mamy przygotowaną strategię gry, zarówno plan A, jak i B. Doskonaliliśmy ustawienie z jednym i dwoma napastnikami. Co do ostatecznego ustawienia, decyzję podejmiemy w trakcie zgrupowania. Wierzę, że będzie ona właściwa. Jednak pozostawiamy sobie także margines, żeby w trakcie meczu przejść z jednego ustawienia do innego.

O sytuacji Grzegorza Krychowiaka w Paris Saint-Germain
- Nie zmienia ona mojej opinii o nim. Poza tym nie martwią mnie rzeczy, na które nie mam wpływu. Optymistycznie podchodzę natomiast do tego, jakie mamy atuty. Grzegorz był bardzo ważnym członkiem drużyny i mam nadzieję, że nadal nim będzie. Mam do niego ogromne zaufanie. Zobaczymy, jak będzie wyglądał na treningach. Zawsze potrafił w pełni skoncentrować się na treningach i grze.

O powołaniu do kadry Sławomira Peszki w kontekście czerwonej kartki, jaką otrzymał w meczu z Lechem Poznań za uderzenie rywala łokciem
- Rozmawiałem z nim po tym incydencie. Czuł się winny tego zajścia. Jednak ono nie miało wpływu na powołanie. Powiem przekornie - dobrze dla kadry, że stało się to w meczu ligowym, a nie podczas eliminacji. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to problem dla Lechii. Sławek będzie miał za to nauczkę. Liczę, że on, podobnie jak inni zawodnicy, wyciągną z tego wnioski.

O zakończeniu reprezentacyjnej kariery przez Artura Boruca
- Każdy czas jest dobry na podejmowanie trudnych decyzji. A ta, którą Artur podjął, taka była. To część piłki nożnej. Rozmawialiśmy przed nią, poinformował mnie o tym, co postanowił, podziękowaliśmy sobie. Artur chce się skupić na meczach ligowych i ja to szanuję. Jako reprezentant wykonał fantastyczną pracę i bardzo wyraźnie zapisał się w historii polskiej piłki.

O tym, kto będzie pierwszym bramkarzem
- Sytuacja jest podobna, jak wcześniej. Mamy trzech bardzo dobrych bramkarzy. Wcześniej był Artur Boruc, teraz Łukasz Skorupski. Numer jeden jest sprawą otwartą. Decyzję podejmiemy w trakcie zgrupowania, o czym poinformuję zespół w odpowiednim czasie.

Mecz w niedzielę o godz. 20.45 w Podgoricy.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Adam Nawałka: Wiemy, co nas czeka w Czarnogórze - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3