Bocheńskie podtopione. Ta noc była najgorsza

Małgorza Więcek-Cebula
ANNA ARENT
To była wyjątkowo ciężka noc dla mieszkańców powiatu bocheńskiego. W wyniku gwałtownych burz podtopionych zostało kilkaset budynków mieszkalnych w Lipnicy Dolnej, Lipnicy Górnej, Rajbrocie, Bochni, Borku, Baczkowie oraz Łapczycy.

- Było jeszcze gorzej niż dwa tygodnie temu, tej nocy potok łapczycki zalał nas dwukrotnie. Woda weszła do ponad dwudziestu domów. To koszmar - mówi Jerzy Raczyński, sołtys Łapczycy. - W nocy z koryta wystąpiły też dwie rzeki i wszystkie potoki w gminie Łapanów. - Nie spaliśmy, przez cała noc razem ze strażakami monitorowaliśmy sytuację na terenie naszej gminy, na szczęście od południa gdy przestało padać sytuacja się nieco ustabilizowała - wyjaśnia Jan Kulig, wójt Łapanowa. - Rano poziom Raby podniósł się do ośmiu metrów. Przekraczając tym samym stan alarmowy.

- W Borku podczas burzy zostały zerwane dwa dachy z budynków mieszkalnych. W nocy złamały się również drzewa w Proszówkach, Borku, Pogwizdowie i Bochnia. - Zagrożony podtopieniem był zabytkowy, drewniany kościółek św. Leonarda w Lipnicy Murowanej. Został jednak zabezpieczony workami z piaskiem - wyjaśnia Emilia Mazanek ze Starostwa Powiatowego w Bochni. - W południe, gdy ustały opady - sytuacja zaczęła się stabilizować. - W powiecie brzeskim woda zalała także kilkaset budynków. - Nie ciekawie jest na terenie Szczurowej - zapewnia Dariusz Pęcak komendant KP PSP w Brzesku. - Najgorzej było w Woli Przemykowskiej, Kwikowie, Książach Kopaczach, Natkowie, Szczurowej- Brzezinkach, Zaborowie.

Zalane zostało kilkadziesiąt dróg gminnych i kilka powiatowych. Woda w Uszwicy wystąpiła z koryta w Uszwi. Nieciekawie jest także na terenie Borzęcina . Po intensywnych nocnych ulewach gwałtownie wezbrały wody rzeki Uszwica. Na wodowskazie w Borzęcinie (po godz. 11) stan wody przekroczył 5,40 metra, gdzie kończy się podziałka na wodowskazie. Sytuacja jest bardzo dynamiczna i dramatyczna, w Bielczy prawy wał rzeki Uszwica jest mocno uszkodzony. To właśnie tam na dwóch wyrwach oraz kilku osuwiskach, od pięciu dni pracuje wojsko oraz mieszkańcy uszczelniając i zabezpieczając newralgiczne punkty obwałowań - zapewnia Piotr Kania z Borzęcina. Mieszkańców wspiera w działaniach 50 żołnierzy z 16. Batalionu Wojsk Powietrzno-Desantowych w Krakowie oraz 3 Batalion Ratownictwa Inżynieryjnego w Nisku dysponujący pływającym transporterem samobieżnym. Niezależnie od tych działań wody potoku Kisielina po raz kolejny podtapiają miejscowość Bielcza.

W nocy wylały lokalne potoki: Uszewka w Łękach i Szkło w Przyborowie podtapiając gospodarstwa domowe i użytki rolne. Potoki te osiągnęły najwyższy stan wód w historii. Zalane są także gospodarstwa i użytki rolne w przysiółku Borzęcin - Granice. W wyniku ulewnych deszczy wystąpiły również rowy melioracyjne. W sumie podtopionych jest kilkadziesiąt gospodarstw domowych oraz kilkaset hektarów pól. Poziom wody w Brzesku jest stabilny od 7 rano i wynosi 5,10 m. Niezmiernie niepokojące są jednak wskazania na wodowskazie w Uszwi, gdzie woda podnosi się.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie