Rynek pracy. Jedni mówią: otwórzmy Polskę na imigrantów. Inni: podnieśmy wiek emerytalny. Kolejni: kupujmy masowo roboty i automaty... Biznes i praca - temat gorący. W sam raz na X Forum Przedsiębiorców Małopolski. Spotkajmy się 22 listopada 2018 r. w EXPO Kraków. Dziś próbka opinii przedsiębiorców: ekspertów - praktyków.

Marek Maj, założyciel firmy Smay, MZP Lewiatan:


- Od dziesięcioleci migracja zarobkowa odbywała się zawsze ze wschodu na zachód. Polacy wyjeżdżali najpierw do USA, później do Niemiec, Austrii, a ostatnimi laty w dużej mierze do Wielkiej Brytanii. Sam kiedyś pracowałem w Austrii i dobrze znam ból rozstania z rodziną. Dzisiaj jest o wiele łatwiej. Cała Europa stała się niemal jedną wioską. Ale nie liczyłbym na powrót młodych ludzi, którzy wyjechali w latach 90. czy w ostatnim czasie. Sugeruję szeroko otworzyć drzwi dla obywateli z innych krajów, takich jak np. Ukraina czy Białoruś. Jeżeli tego nie zrobimy, zrobią to za nas Czesi i Słowacy oraz Niemcy.

Janusz Strzeboński, prezes MPOG:


- Rynek pracy jest ściśle związany z inwestycjami i rozwojem firm, dlatego rząd winien tworzyć jak najlepsze warunki do prowadzenia działalności gospodarczej.Pierwszym warunkiem koniecznym do inwestycji i rozwoju firm jest zaufanie przedsiębiorców do organów państwa, władzy wykonawczej i ustawodawczej. Mamy jednak jego głęboki deficyt. Powodem jest wprowadzanie regulacji prawnych bez wcześniejszych konsultacji z przedsiębiorcami, przeprowadzanie konsultacji bardzo pobieżnie lub zmienianie uzgodnionych projektów.

Włodzimierz Leszczyński, prezes Biuro Plus Kraków:


Po pierwsze: powinny zostać zdecydowanie uproszczone warunki zatrudniania obcokrajowców. Po drugie: nasze państwo wreszcie powinno się prawdziwie otworzyć na obywateli innych państw posiadających polskie korzenie i chcących przenieść się do Polski. Dotychczasowe działania w tym zakresie są dla rynku pracy statystycznie nieistotne. Po trzecie: powinny zostać wprowadzone mocne podatkowe zachęty dla powracających z emigracji zarówno po stronie zatrudnionego, jak i pracodawcy.Po czwarte: trzeba zdecydowanie zmienić podejście do aktywnych zawodowo emerytów i rencistów. Nie mogą być finansowo karani za to, że chcą być dłużej aktywni zawodowo.

Marek Malec, szef Galicyjskiej Izby Gospodarczej, MPOG:


- Demografia jest bezlitosna: polskie społeczeństwo starzeje się, w nadchodzących latach będzie coraz bardziej brakować rodzimych rąk do pracy. Branże jak: handel, gastronomia, budownictwo, okresowe prace w rolnictwie, usługi - nie będą miały wystarczającej ilości pracowników. Jedynym rozwiązaniem jest planowany i racjonalny proces przyjmowania imigrantów z jednoczesną polityką asymilacji ich w naszym społeczeństwie. Tymczasem od trzech lat, z powodu kalkulacji wyborczej, czołowi przedstawiciele partii rządzącej przekonują Polaków, że imigranci to wszelkie zło, choroby, gwałty, ogólna przestępczość. Jednocześnie odpowiedzialni za gospodarkę urzędnicy robią co mogą, by ściągnąć do Polski pracowników…

KONIECZNIE SPRAWDŹ: