Cantoro: o Wiśle na razie nie myślę

Jacek Żukowski
Andrzej Banaś
- Byłem w Wiśle, znam jej piłkarzy, zawsze grają na sto procent - powiedział w rozmowie z "Gazetą Krakowską" Mauro Cantoro, pomocnikiem Odry

Pierwszy raz przegrał Pan z Cracovią...
Boli to, że Odra przegrała, a nie ja, bo graliśmy chyba nieźle.

Przez cały mecz musieliście odrabiać straty.
Na początku straciliśmy gola i później grało się już bardzo ciężko, bo Cracovia cofnęła się całą drużyną. Prowadziliśmy grę i co z tego?

Bardzo skomplikowała się wasza droga do utrzymania...
Szanse na pewno jeszcze są, przed nami cztery mecze, najbliższy z Arką...

A ostatni z Wisłą...
Nie myślę teraz o tym, tylko o najbliższym spotkaniu.

Ale jeśli Wisła zapewni sobie tytuł mistrzowski, może być wam łatwiej.
Nie sądzę, byłem przecież w Wiśle, znam jej piłkarzy, zawsze grają na sto procent.

Cracovia może już być pewna utrzymania?
Ma o wiele lepszą sytuację niż my, ale są jeszcze cztery mecze.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie