Chrzanów. Komendant chce reaktywować grupę rajdującą. Brakuje jednak policjantów

Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz
Zaktualizowano 
Sławomir Bromboszcz
Zamaskowani policjanci w strojach moro z długą bronią w ubiegłej dekadzie siali postrach wśród przestępców. Nawet ci zatwardziali czuli przed nimi respekt. Mieszkańcy dzięki temu czuli się bezpieczniej. Jest szansa na reaktywację tej grupy.

Policyjne statystyki pokazują, że z roku na rok w powiecie chrzanowskim jest bezpieczniej. Poprawia się m.in. wykrywalność przestępstw. To dla kolejnych komendantów był argument za tym, że grupa rajdująca w Chrzanowie nie jest już potrzebna. Inaczej uważa wielu mieszkańców, którzy z sentymentem wspominają jej działalność.

- Nie tylko przestępcy, ale też młode wyrostki nie mają teraz szacunku dla policjantów, nie boją się ich. Grupa rajdująca nie patyczkowała się z takimi, dlatego się ich bali i był spokój - wspomina Stefan Michura, mieszkaniec Chrzanowa.

Mężczyzna narzeka na podejrzane młode osoby, które szwendają się po osiedlach, piją alkohol, zachowują się głośno i zaczepiają ludzi. Tak jest m.in. w pobliżu pawilonów handlowych na os. Niepodległości.

Nowy komendant chrzanowskiej policji Michał Gamrat chciałby reaktywować grupę rajdującą. Takową na początku lat 2000 założył w Olkuszu, gdzie pracował wspólnie z inspektorem Radkiem Bąchórem, byłym komendantem policji w Chrzanowie. Tam funkcjonowała ona bardzo dobrze.

Problemem są jednak braki kadrowe. W tym momencie w komendzie powiatowej jest aż 15 wakatów. To najwięcej w Małopolsce. Problemem jest brak nowych, młodych policjantów.

- Jeśli uzupełnimy braki kadrowe, to taka grupa na pewno pojawi się w Chrzanowie - zapewnia Michał Gamrat.

Będą nowe samochody

Pod koniec grudnia ub. roku chrzanowska komenda otrzymała trzy nowe radiowozy. Ich zakup był możliwy dzięki wsparciu finansowemu ze strony samorządów, które wyłożyły połowę pieniędzy. Drugą dała komenda główna. Koszt jednego to ok. 74 tys. zł. Na tym nie koniec.

- W tym roku zakupione zostaną kolejne pojazdy - mówi Michał Gamrat.

W zależności od wielkości wsparcia ze strony samorządów będzie to jeden lub dwa oznakowane radiowozy. Ponadto zakupiony ma zostać nieoznakowany samochód z wideo-rejestratorem.

Już jeden taki pojazd znajduje się na wyposażeniu komendy powiatowej. Nie będzie to na pewno bmw, jakim mogą pochwalić się policjanci z większych miast, lecz skromniejszy pojazd.

Pomocne policjantom byłyby również motocykle. W Chrzanowie jest wiele wąskich lub zapchanych autami ulic, szczególnie na osiedlach, gdzie poruszanie się radiowozem jest niewygodne. Zwolennikiem zakupu takich pojazdów dla policji jest m.in. burmistrz Ryszard Kosowski.

- To jak najbardziej dobry pomysł. Mamy coraz więcej użytkowników jednośladów. Motory ułatwiłyby policjantom reakcję - podkreśla komendant.

Problemem narkotyki

Nowy komendant za cel stawia sobie walkę z narkotykami. Podczas swojej dotychczasowej dwumiesięcznej służby to właśnie ten aspekt najmocniej rzucił mu się w oczy.

- Do problemu trzeba podejść w sposób całościowy. Do walki z narkotykami muszą zostać zaangażowani policjanci z różnych pionów. Jest jeszcze sporo do zrobienia w tym temacie - podkreśla komendant.

Chrzanów leży pomiędzy dwoma dużymi aglomeracjami małopolską i śląską, co sprzyja szmuglowaniu tą drogą nielegalnych substancji. W ub. roku chrzanowscy policjanci zabezpieczyli narkotyki o czarnorynkowej wartości ponad 343 tys. zł, to o 302 tys. zł więcej niż w 2016 r.

Płoki. Tłumy rowerzystów na trasie XI Integracyjnego Rajdu R...

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

o
olo

Tak. Wszyscy policjanci w patrol pieszy. A później społeczeństwo zdziwione, że na interwencję czeka dwie godziny.
A większe bezpieczeństwo dają patrole cywilne w nieoznakowanych radiowozach. Bo nie odstraszają, tylko mają szansę złapać jednego z drugim rozrabiakę zanim się zorientuje

o
oczki

Jaki jest sens ładować pieniądze w kolejne radiowozy? To patrole piesze czynią miasto bezpieczniejszym. Policjantów musi być widać na mieście. Ale łatwiej przekimać służbę w radiowozie.

o
olo

Taa... Grupy rajdujące... W 2000 roku - Jak każdy łebek nie miał telefonu i nie nagrywał interwencji to mogły działać. Jak by teraz to powtórzyli, to ten sam komendant by po kolei zwalniał policjantów nagranych, jak się mniej słownikowym językiem odzywają do patologii. Teraz obywatel ma prawo, a policjant obowiązek. I m. in. z tego wynika ta rzesza chętnych do służby

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3