Coraz lepsza sytuacja w gminie Szczucin

Łukasz Jaje
Wszystko wskazuje na to, że kilkudniowa, heroiczna walka o uratowanie wału na Wiśle w Maniowie zakończy się powodzeniem. Sytuacja poprawia się z godziny na godzinę. Wczoraj uszczelniano także rozerwany wał na rzece Breń, która zalała m.in. Słupiec i zagrażała Szczucinowi.

- W akcję zaangażowano śmigłowce. Na wał opuszczane jest z nich specjalne kruszywo. Przed południem połączono już 50 procent zniszczonej części wału - mówi Barbara Zaborek-Witek z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Dąbrowie Tarnowskiej.

POWÓDŹ W MAŁOPOLSCE NA ZDJĘCIACH

W Maniowie stan wody systematycznie opada. Wczoraj przy wale pracowało 50 osób. Dla pozostałych nie oznaczało to końca walki z żywiołem, gdyż w czwartek w nocy pojawiły się wyrwy na rzece Upust.

- Wyrwy powstały w okolicach miejscowości Zabrnie i Brzezówka. Ludzie, którzy walczyli w Maniowie zostali tam natychmiast przerzuceni. Około 200 osób próbuje teraz by uszczelnić ten wał - dodaje Barbara Zaborek-Witek.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rRr

Dlaczego helikoptery wstrzymały pracę w czwartek, a intensywnie pracowały w piątek gdy rzeka Breń już wracała z powrotem

e
edek264

na wale w MAniowie pracowało bardzo dużo cywili, nie było łatwo

Dodaj ogłoszenie