Cracovia: Wasiluk mógłby grać często

Jacek Żukowski
Marek Wasiluk rzucany po różnych pozycjach, przyzwyczaił się już do roli stopera
Marek Wasiluk rzucany po różnych pozycjach, przyzwyczaił się już do roli stopera fot. andrzej banaś
Zbliża się mecz Polonii Bytom z Cracovią (sobota, godz. 12.30). Krakowianie trenują raz dziennie w godzinach południowych, by przyzwyczaić się do nietypowej pory tego spotkania.

- Pora jest rzeczywiście niecodzienna - mówi Marek Wasiluk, obrońca "Pasów". - Ale taka sama dla obu zespołów. Na pewno jest to nowe doświadczenie, dlatego też trenujemy codziennie w porze meczu. Na poziomie ekstraklasy jeszcze nie grałem w takim terminie, może w Młodej Ekstraklasie tak, bo ona gra o dziwnych porach.

Krakowianie solidnie muszą się przygotować do czekającej ich sporej dawki - trzech spotkań w ciągu sześciu dni. - Mieliśmy niespodziewanie długą przerwę, gdyż dwutygodniową - mówi "Wasyl". - Może dobrze nam to zrobi, bo potem mamy mecze co trzy dni. Solidnie potrenowaliśmy, a w weekend mieliśmy okazję do wypoczynku, jestem więc dobrej myśli. Na końcówkę sezonu powinniśmy być optymalnie przygotowani. Na pewno każdy już chce wyjść i grać. Z pewnością wielu zawodników dostanie szansę w tych trzech meczach które przed nami, jest nas w kadrze ponad 20, każdy czeka na to, by grać. Ja chciałbym występować, tak jak jest to w Anglii, nawet co trzy dni. Po to się trenuje, by występować w meczach.

Po kontuzji Piotra Polczaka nie ma śladu, trener Lenczyk parę stoperów może więc wybrać z trójki: Polczak, Wasiluk, Tupalski. Ostatnio w Lubinie zdecydował się na dwóch pierwszych, potem musiał wejść na plac gry Tupalski. Defensywa spisała się dobrze,nie straciła gola - po raz drugi w tej rundzie. W tej rundzie "Pasy" tylko w meczach, w których nie tracą bramek, punktują.

- Tak się gra, jeśli walczy się o utrzymanie - mówi Marek Wasiluk. - Może te mecze nie są atrakcyjne dla kibiców, ale myśli się przede wszystkim o tym, jak nie stracić bramki. Z Zagłębiem zagraliśmy nieźle w obronie, lecz znowu zbyt dużo sytuacji do zdobycia bramki nie było, choć mieliśmy jedną bardzo dobrą. Z Polonią może być podobny mecz, ale zapewniam, że zagramy o całą pulę.

Wszyscy z uwagą śledzą to, co robią inne drużyny. Polonia zremisowała ostatnio w Gdańsku.
- Tabela robi się coraz bardziej płaska - mówi obrońca "Pasów". - Powinniśmy patrzeć na siebie i zdobywać punkty, a rywale muszą gonić. Jeśli będziemy wygrywać, to zostaniemy w lidze. Polonia ostatnio punktowała w Gdańsku i choć jest jeszcze zagrożona spadkiem, to może ta ostatnia zdobycz trochę ją rozluźni.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie