Czy prezydent zaprosiłby Bieruta?

Konrad Kołodziejski
Co zrobiłby prezydent Komorowski, gdyby chciał zasięgnąć rady w sprawie narastającej prostytucji? Poprosiłby o konsultacje Kubę Rozpruwacza. Wychodząc zapewne z tego założenia, prezydent rozmawiał o stosunkach polsko-rosyjskich z generałem Jaruzelskim. Specjalista to nadzwyczajny.

Znał wszystkie myśli i życzenia Kremla, ba - był w stanie je przewidzieć, zanim mu zostały zakomunikowane. Dlaczego więc nie wykorzystać go jako medium, które powie prezydentowi, czego oczekuje od Polski Dmitrij Miedwiediew?

Kpiny jednak na bok, bo sprawa jest poważna. Prezydent Komorowski nie widzi niczego zdrożnego w tym, że konsultuje się z Jaruzelskim. Bo przecież - jak mówi - zaprasza wszystkich poprzednich prezydentów i premierów. Zgoda, tyle że Jaruzelski to prezydent szczególny. Mało kto pamięta, że został wybrany na prezydenta PRL (nie RP) przez ostatni - częściowo tylko wolny - Sejm PRL. Powołali go na to stanowisko - w większości - posłowie PZPR. Jaka tu demokratyczna legitymizacja? Jaruzelski bardziej pasuje do kompletu z Bierutem, aniżeli z Wałęsą czy Kwaśniewskim. Czy prezydent Komorowski zaprosiłby Bieruta, gdyby ten jakimś cudem jeszcze żył?

Powiedzmy wprost, Jaruzelski był lokajem, który całą karierę, całe swoje istnienie zawdzięczał Moskwie. I tylko presja Moskwy, gdzie akurat władzę objął Gorbaczow, zmusiła go do złagodzenia kursu i oddania władzy. Sam nigdy by się na to nie zdecydował. Gdyby Komorowski chciał być do bólu konsekwentny, powinien raczej zaprosić Gorbaczowa. Bo to on rozdawał karty w Polsce, a nie Jaruzelski.

Nade wszystko jednak Jaruzelski był satrapą, często brutalnym, którego rządy były zaprzeczeniem wszystkich wartości, które są dziś - choćby teoretycznie - fundamentem demokratycznej Polski. Dlatego trudno pojąć, jak to możliwe, żeby prezydent tejże demokratycznej Polski tego nie dostrzegał. Gdzie się podziali jego doradcy? Dlaczego nie wyperswadowali mu z głowy tak niemądrego pomysłu?

Jeżeli Bronisław Komorowski jako obywatel psuje sobie wizerunek, to jego prywatna sprawa. Ale Bronisław Komorowski reprezentuje najwyższy urząd w państwie. I musi dbać o autorytet funkcji, którą piastuje.

Prezydent nie chce się jednak bawić w takie symboliczne niuanse. Pewnie dlatego, że Jaruzelski w czasie kampanii wyborczej oficjalnie poparł jego kandydaturę. To miło się rewanżować, ale państwo jest sferą publiczną, prywatne uprzejmości można było załatwić nieco bardziej dyskretnie.
Konrad Kołodziejski wydawca, komentator "Polski"

Jeśli obywatel Komorowski psuje sobie wizerunek, to jego prywatna sprawa. Ale wizerunek głowy państwa to już sprawa nas wszystkich

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Czy prezydent zaprosiłby Bieruta? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

P
PiSofob,

To przykre, że człowiek tak prostaczkowy, jak Pan Kołodziejski może być komentatorem w poważnym dzienniku. Wygląd zewnętrzny pretenduje Go do roli agenta Tomka. Argumentacja Pana Komentatora jest żenująca. Na marginesie - Pan Widukind ma "wybitne kwalifikacje" na korektora, chociaż - komentatorem byłby nie gorszym od Kołodziejskiego.

b
bor

siedzial na srocu a od jego tow.moze sie jeszcze wiekszej kupy doczekac.

W
Władysław -

Panie redaktorze Kołodziejski - pytanie: gdyby nie był wprowadzony stan wojenny i nie skończyłoby się to tak jak w Budapeszcie 1956 - tylko znacznie gorzej i z tego powodu utraciłby zycie ktoś z Pana najbliższej rodziny - czy napewno byłby Pan nadal tego samego zdania ???

W
Władysław -

Panie redaktorze Kołodziejski - pytanie: gdyby nie był wprowadzony stan wojenny i nie skończyłoby się to tak jak w Budapeszcie 1956 - tylko znacznie gorzej i z tego powodu utraciłby zycie ktoś z Pana najbliższej rodziny - czy napewno byłby Pan nadal tego samego zdania ???

K
Krytyk

był wielką pomyłką Polaków. J. Kaczyński dostrzegł to jako pierwszy i psy na nim wieszali, nie słusznie
i tyle! Ponadto Komorowski różne głupstwa opowiada np. jak to porównanie dżwigów Stoczni Szczecińskiej
Statuą Wolności w NY.

W
Widukind

Trzy zdania i 17 pospolitych błędów !!! To kompromitacja .

E
Emma

ojca sw. Jana Pawla II. Wtedy nikt, z tych wszystkowiedzacych i krytykantow nie pisnal slowa.P.prezydent Komorowski, jest prezydentem wszystkich Polakow, to widacna kzdym kroku i trzeba podziwiac. Wara tym, kt. chca dobierac towarzystwo komukolwiek.

G
GAMA

Rzeczywiście analfabeta!

a
analfabeta

gdyż pan redaktor z jemu podobnymi pana Bieruta wcześniej by powiesił.
A tak poważnie, bawią mnie dylematy was "patriotów". Przypominam - wały przeciwpowodziowe czekają.

K
Krytyk

jeżeli tak, to wyrażnie widać, że siedział za krótko! Gdyby siedział dłużej, to by wiedział kogo nie zapraszać. W tym kontekście widać, że J. Kaczyński miał rację mówiąc, że Komorowski został wybrany na prezydenta przez pomyłkę, nieprawda?

c
czeslaw niemy

Zaprawde nie przypuszczalem ze jeszcze kiedykolwiek doczekam sie rozsadnej opini jakiegokolwiek
redaktora "Gazety Krakowskiej" nt polityki obecnego prezydenta czy rzadu RP,dlatego jest dla mnie
milym zaszkoczeniem postawa pana redaktora K.Kolodziejskiego,ktory ratuje twarz wspomnienej
przez mnie "gazecie" ktora uznawana jest za "organ parti rzadzacej" a nie za organ wolnej prasy.
Czyzby to byly pierwsze poczatki dawna oczekiwanej "odwilzy" ze strony wlascicieli "Gazety Krakowskiej"
na wzor niezapomnianego Macka Szumowskiego? czy tez jakas pomylka w pracy redaktora nadzorujacego (czytaj:cenzury).
Nie znam pana,panie Konradzie ale musze przyznac ze panska odwaga oceny zachowania obecnego
prezydenta w' gazecie parti rzadzacej" czytaj (Gazeta Krakowska) zasluguje wylacznie na pochwale,jako wyraz zdrowego myslenia,wolnej nieskrepowanej mysli,odwagi cywilnej.
Przypuszczam ale wolal bym sie mylic ze pana czas jest "policzonym" jezeli chodzi o dalsza prace w redakcji gazety,ale tak jak pana wielki poprzednik M.Szumowski moze pan odejsc ,przynajmniej z
podniesionym czolem,bez niepotrzebnego rachunku sumienia za wlasne grzechy,czego zyczyl bym
pana kolegom i kolezankom po fachu.
Zycze powodzenia,zdrowia i odwagi na przyszlosc.
P.S.Kazdy nowonarodzony czlowiek,stworzony jest do zrobienia czegos wyjatkowego,czegos co odrozni
go od innych wiec jezeli nie uczyni pan tego za swojego zycia to kto uczyni to za pana?
Powodzenia.

e
easyrider

Tym razem prezydent "przegiął". Moim zdaniem kompromituje siebie, urząd i nasze demokratyczne państwo. Wyobraźmy sobie, że kanclerz Niemiec zaprasza jako eksperta Ericha Honeckera. Opinia publiczna zjadłaby ją. Tutaj Komorowski bazuje tylko i wyłącznie na negatywnych emocjach związanych z Kaczyńskim i przychylności większości mediów a zarazem ich niechęci do Kaczyńskiego. Doskonale wie też, że ta sytuacja będzie całkowicie nie do zaakceptowania dla Kaczyńskiego. Dlatego następny jego ruch to może być coś w stylu ponownego zaproszenia Kaczyńskiego do współpracy. Jaka będzie odpowiedź Kaczyńskiego nie trudno się domyślić. A wtedy Komorowski znowu "bezradnie" rozłoży ręce i powie: sami państwo widzicie.
Sam fakt natomiast zaproszenia Jaruzelskiego to totalna kompromitacja. Plunięcie w twarz wszystkim ludziom, którzy walczyli z tamtym systemem. Tłumaczenie tego, że to ekspert od stosunków z Rosją też jest kompletnie głupkowate i ma trafić do ślepych popleczników PO czy SLD. Jakimż ekspertem od stosunków z Rosją jest Jaruzelski? Raczej ekspertem od uległości w kontaktach z ZSRR. Totalna kompromitacja.

W
Władysław

W czasie gdy Komorowski wysłuchiwał rad Jaruzelskiego Jerzy Urban promował w sejmie swoją książkę, był entuzjastycznie oblegany przez zachwyconych jego obecnością lewackich posłów. Czekam na konwentykiel Tusk - Komorowski - Kiszczak, dla uzupełnienia mógłby pojawić się Michnik z Wajdą.

W
Widukind

Nie mogłeś skończyć żadnych studiów albowiem ilość prostych błędów które popełniłeś wskazuje na szkołę zawodową dla przodujących robotników z PZPR. Bez obrazy ale to Twoja kompromitacja.

W
Widukind

Uważam że trafnie Pan opisał istniejący stan rzeczy. Skromnie podpowiadam Panu Prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu innych , doskonałych ekspertów w dziedzinie bezpieczeństwa np. : Jagoda, Jeżow, Dzierżyński, Stalin, Breżniew, Himmler, Goering, Heydrich, Koch, Rosenberg, Keitel, Stroop, Reinefarth, Skorzenny, Frank ....Ponieważ z Pana Prezydenta taki prezydent jaki 11 Dniowy Historyk o Pięciu Twarzach to z pewnością zaproszenia wyśle. Panie Prezydencie , po co Pan zapraszał pętaków skoro mógł prawdziwych fachowców ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3