Droga do Ligi Europy wcale nie będzie łatwa

Bartosz Karcz
Latem minionego roku wiślacy potknęli się na Levadii. Jak będzie teraz?
Latem minionego roku wiślacy potknęli się na Levadii. Jak będzie teraz? Wojciech Matusik
Piłkarze Wisły nie będą mieli okazji do rehabilitacji za kompromitację z Levadią Tallin w poprzednim sezonie. W tym roku o Ligę Mistrzów powalczy Lech Poznań, a krakowianom pozostaje rywalizacja w Lidze Europy. Wbrew pozorom, droga do fazy grupowej tych rozgrywek wcale nie będzie lekka, łatwa i przyjemna.

Jedno się nie zmienia, po tym jak Wisła nie zdobyła mistrzostwa Polski. Krakowianie jako drugi zespół polskiej ekstraklasy przystąpią do rozgrywek w europejskich pucharach tak jak mistrz kraju, czyli w połowie lipca.

Lech swój pierwszy mecz w eliminacjach do Ligi Mistrzów zagra 13 lipca, Wisła na boisko wyjdzie dwa dni później, 15 lipca (rewanże zaplanowano na 22 lipca). Już dzisiaj wiadomo, że krakowianie przygotowania do nowego sezonu rozpoczną 14 czerwca. Będą mieli zatem niemal równy miesiąc na to, żeby do pierwszego spotkania przystąpić w wysokiej formie.

Wisła zmagania w eliminacjach Ligi Europy rozpocznie od II rundy. Na tym etapie będzie rozstawiona i teoretycznie nie powinna trafić na zbyt mocnego rywala. Teoretycznie, bo po Levadii już żadnego przeciwnika nie można określać jako łatwego. Warto wspomnieć, że wśród potencjalnych rywali "Białej Gwiazdy" jest doskonale znane pod Wawelem Dinamo Tbilisi...

Jeśli piłkarze Wisły przebrną II rundę, to w III również będą rozstawieni. Potencjalni przeciwnicy krakowian będą już jednak znacznie mocniejsi. Przykładowo Hajduk Split, Slovan Bratysława, IFK Goeteborg czy Maccabi Tel Awiw to nie są zespoły anonimowe w Europie. Dodajmy, że pierwsze mecze w III rundzie zaplanowano na 29 lipca, a spotkania rewanżowe zostaną rozegrane 5 sierpnia.

Prawdziwe schody zaczną się jednak dla krakowian, jeśli i III rundę uda im się zakończyć pomyślnie. W IV rundzie na rozstawienie krakowianie już liczyć nie mogą, a zestaw potencjalnych rywali może przyprawić o lekki zawrót głowy drużynę z ul. Reymonta. Wystarczy wymienić kilka zespołów, na które może trafić Wisła, by zobrazować skalę trudności. W IV rundzie kwalifikacji zagrają zatem m.in. takie kluby, jak: FC Porto, CSKA Moskwa i Lokomotiw Moskwa, PSV Eindhoven, Feyenoord Rotterdam, Bayer Leverkusen, Borussia Dortmund, Manchester City, Aston Villa, Palermo czy Napoli. Pierwsze mecze w tej fazie rozgrywane będą 19, a rewanże 26 sierpnia.

Jak widać, droga do fazy grupowej, która czeka Wisłę, może okazać się bardzo, bardzo trudna. Więcej, jeśli krakowski klub nie wzmocni znacząco składu, to nie będzie miał szans na awans do fazy zasadniczej Ligi Europy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie