Edward Siarka: OSP – obok Kościoła i szkoły – to trzeci...

    Edward Siarka: OSP – obok Kościoła i szkoły – to trzeci filar polskiej wsi

    Katarzyna Wójcik

    Gazeta Krakowska

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Edward Siarka: OSP – obok Kościoła i szkoły – to trzeci filar polskiej wsi
    O kondycji OSP w Polsce, a także o konkursie na Najlepszą Ochotniczą Straż Pożarną, Najlepszą Młodzieżową Drużynę OSP i Najlepszego Strażaka województwa małopolskiego 2019 rozmawiamy z EDWARDEM SIARKĄ, posłem na Sejm VIII kadencji, prezesem Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Małopolsce. Patronat nad wydarzeniem objęli: WITOLD KOZŁOWSKI, marszałek województwa małopolskiego i KAZIMIERZ KOPROWSKI, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie.
    Edward Siarka: OSP – obok Kościoła i szkoły – to trzeci filar polskiej wsi

    STRAŻAK MAŁOPOLSKI. Na państwa głosy czekają STRAŻACY OCHOTNICY, JEDNOSTKI OSP i MŁODZIEŻOWE DRUŻYNY POŻARNICZE. Rozpoczynamy GŁOSOWANIE!


    -Służba w Ochotniczej Straży Pożarnej to dzisiaj trudne zajęcie?

    – Praca w OSP to przede wszystkim powołanie, misja i odpowiedzialne działanie. Dzisiaj, biorąc udział w akcjach ratowniczych, nie możemy pozwolić sobie na to, że strażak będzie działał nieprofesjonalnie. Każdego dnia wyjeżdżamy do dziesiątek, a nawet setek zdarzeń. Od profesjonalizmu druhów zależy to, jak zostanie udzielona pomoc. Dla porównania, w szeregach Państwowej Straży Pożarnej znajduje się ok. 2 tys. funkcjonariuszy. Natomiast w Ochotniczych Strażach Pożarnych na terenie Małopolski działa ponad 70 tys. druhów. Jednak nie chodzi tu o same liczby. Profesjonalni strażacy pracują w pewnej koncentracji, np. w większych miastach. Jeśli mówimy o strażakach ochotnikach, to właściwie nie ma wsi w Małopolsce, w której by nie działali. Jesteśmy najbliżej ludzi, znamy środowisko, problemy, z jakimi borykają się mieszkańcy. Dzięki temu możemy ściśle współpracować z profesjonalnymi funkcjonariuszami, co przekłada się na większą skuteczność działania.

    – W jakim celu organizowane są akcje takie jak Najlepszy strażak?

    – Chcemy medialnie pokazać to środowisko. Przybliżyć społeczeństwu, na czym polega praca strażaków ochotników, dlaczego są w stanie wykonywać tak trudną i wymagająca służbę w OSP. Aktywność druhów jest godna podziwu nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. W ostatnim czasie próbowaliśmy rozmawiać z naszymi sąsiadami z Ukrainy na temat tego, żeby w ich kraju stworzyć podobną strukturę do OSP. Ludziom trudno jest wyobrazić sobie, że na dźwięk syreny trzeba zostawić rodzinę, czasem obudzić się w środku nocy i jechać do akcji. Nasi strażacy często wracają do domów nad ranem mokrzy, przemarznięci, brudni i nie myślmy, że wtedy mają choć chwilę na odpoczynek. Zwykle idą do pracy, bo przecież strażak ochotnik nie pobiera wynagrodzenia za swoją pracę, nie liczy mu się to także do emerytury. Chociaż w ostatnim czasie rozmawiamy nad zmianami w tej kwestii. Ochotnicza Straż Pożarna to nie tylko akcje, to także bogata historia, działalność społeczna, teatralna, integrująca mieszkańców. Staramy się również zachęcać młodych ludzi do aktywności różnego rodzaju.

    – W swoim konkursie wyróżniają Państwo również Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze. Jakie nagrody czekają na zwycięzców w tej i innych kategoriach?

    – Gdybym opowiedział Pani o wszystkich atrakcjach, jakie przygotowaliśmy dla zwycięzców, to nie moglibyśmy nazwać ich niespodziankami. Będą to nagrody materialne, ale także takie, dzięki którym jednostki OSP z naszego regionu wypromują swoją działalność. W naszym konkursie nie do końca liczy się tylko to, kto zajmie pierwsze miejsce. Ważniejsza jest możliwość pokazania działalności strażaków ochotników, ich zdolności i osiągnięć. Chcemy popularyzować pracę Ochotniczych Straży Pożarnych na szeroką skalę. Podtrzymamy też tradycję wspólnej gali, podczas której razem z Zarządem Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP w Małopolsce nagrodzimy najlepszych strażaków, a „Gazeta Krakowska” i „Dziennik Polski” przyzna tytuły Najpopularniejszego Strażaka, Najpopularniejszej Jednostki OSP oraz Najpopularniejszej Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej.

    – Przed jakimi wyzwaniami stoi dziś OSP?

    – Strażacy ochotnicy mają co raz mniej czasu wolnego. Trudno jest im łączyć pracę zawodową ze służbą. Pracodawcy nie zawsze są wyrozumiali pod tym względem. W przyszłości chcemy to zmienić.

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    STRAŻAK MAŁOPOLSKI 2019 [Finał wojewódzki rozpoczęty!]

    STRAŻAK MAŁOPOLSKI 2019 [Finał wojewódzki rozpoczęty!]

    PRZEDSZKOLE NA MEDAL w Małopolsce - trwa głosowanie!

    PRZEDSZKOLE NA MEDAL w Małopolsce - trwa głosowanie!

    Sprawdź, ile zarabia biały personel [LISTA PŁAC]

    Sprawdź, ile zarabia biały personel [LISTA PŁAC]