Flis: Czytelnicy "Playboya" nie zmienią biegu wyborów. Opozycja musi się postarać

Redakcja
Jarosław Flis
Jarosław Flis Fot. Jacek Kozioł/Polskapresse
- Nie jestem głęboko przekonany, czy czytelnicy "Playboya" (naczelny magazynu zapowiedział, że nie zagłosuje na PO - red.) stanowią tak silną grupę w polskim społeczeństwie, by zmienić bieg wyborów. Jest to na pewno jakaś rysa, a nie powód do dumy. Demobilizacja elektoratu Platformy może być problemem, ale do tej akurat sytuacji podchodziłbym z dystansem. U boku Palikota pojawiło się więcej zdecydowanie bardziej cenionych osób i co z tego? - mówi Jarosław Flis, politolog, w rozmowie Anną Cieślak.

Ostatnie sondaże pokazują, że Platforma Obywatelska nie ma się najlepiej. Uważa Pan, że uda jej się w najbliższych wyborach?
Poparcie dla PO spadło już w kilku różnych sondażach - w różnym stopniu i do tego zaraz wyhamowało. Trzeba poczekać na potwierdzenie takich sygnałów. Na dziś wydaje się, że pogłoski o agonii Platformy są nieco przesadzone. Problemem są konflikty wewnętrzne, trudno się jednak spodziewać, by doprowadziły do rozłamu przed wyborami. Przestroga w postaci losów AWS i SLD jest tu bardzo mocna. Klimat faktycznie się zmienił, ale takie sytuacje miały już miejsce - choćby pod koniec 2009 r.

Opozycja zaciera ręce, podkreślając, że to już koniec PO.
Opozycja zacierała ręce już wielokrotnie. Widzieliśmy, co działo się po wybuchu kryzysu ekonomicznego, po wybuchu afery hazardowej i po katastrofie smoleńskiej. Jednak za każdym razem poparcie dla Platformy wracało do normy. Sytuacje te nie miały takiego wpływu na sondaże, jak liczyli jej przeciwnicy. Poparcie dla PO było dotąd zabetonowane niechęcią do innych partii. Sytuacja nie wygląda przecież tak, że ludzie są przekonani o tym, jak rząd świetnie radzi sobie z problemami kraju. Wielu po prostu nie wierzy, że którakolwiek z pozostałych partii zrobiłaby to lepiej. Opozycja, jeśli chce na problemach PO skorzystać, zamiast zacierać ręce, powinna zakasać rękawy.

Co złego robi opozycja?
Opozycja sądzi, że Platforma upadnie i stanie się to samoistnie. Jest to zaskakująca kalkulacja w świetle doświadczeń minionych 3 lat.

Jakie kroki powinna podjąć opozycja, by dotrzeć do Polaków?

Przede wszystkim partie opozycyjne powinny zrobić krok dalej, niż tylko wytykać rządowi błędy. Trzeba znaleźć atrakcyjne medialnie sposoby pokazania, że same rozwiązałyby dany problem lepiej. Nie wystarczy wciąż organizować w Sejmie konferencji prasowych pełnych narzekań na politykę rządu, lecz trzeba pokazywać ludzi zdolnych wprowadzić w życie alternatywne rozwiązania.
Czyli jak na razie Tusk ma wciąż największe szanse, by pozostać na stanowisku premiera?
PO dalej prowadzi w sondażach. Choć znamy takie staropolskie przysłowie: nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Znamy wiele przykładów tego, jak diametralnie potrafił zmienić się rozkład sił w Sejmie po wyborach. Pozostało wciąż wiele czasu.

Czy celebryci mogą mieć wpływ na postrzeganie Platformy przed wyborami? Weźmy chociażby ostatni przykładMarcina Mellera i jego listu do PO.
Nie jestem głęboko przekonany, czy czytelnicy "Playboya" stanowią tak silną grupę w polskim społeczeństwie, by zmienić bieg wyborów. Jest to na pewno jakaś rysa, a nie powód do dumy. Demobilizacja elektoratu Platformy może być problemem, ale do tej akurat sytuacji podchodziłbym z dystansem. U boku Palikota pojawiło się więcej zdecydowanie bardziej cenionych osób i co z tego? Według mnie jest to tzw. faktoid. Można odnieść wrażenie, że wystąpieniem naczelnego "Playboya" najbardziej podniecili się zatwardziali przeciwnicy PO.
Wielu polityków bardzo pewnie mówi o swojej przyszłej, silnej pozycji w nowym rządzie. Przykładem mogą być Kluzik-Rostkowska czy Napieralski, którzy już widzą siebie w roli premiera.
Brak aspiracji może być uznany za słabość, lecz ich nadmiar naraża na śmieszność. Takie deklaracje to jednak pewien koloryt na scenie politycznej.

Czyli PJN może się przeliczyć?
Wszystko zależy od działań największych partii. PO i PiS mają w swych szeregach posłów w każdym z okręgów. Ci posłowie mogą chcieć wyciąć swoich konkurentów wewnątrz partii z list. Poprawić swoje szanse, osłabiając ugrupowanie jako całość.

Czy to wystarczy, by PJN znalazło się w Sejmie?
PJN już osiągnęło odpowiedni poziom, jeżeli chodzi o nagłośnienie w mediach. Teraz pojawiają się inne problemy. Przede wszystkim to, czy będą mieli na tyle ludzi, by zapełnić listy, a ponadto pomysły i zapał. Znaleźć sensownych, zaangażowanych kandydatów nie jest wcale tak łatwo.

A dla Palikota miejsca już nie ma?
Ostatnie sondaże pokazują, że raczej nie. Złote skrzydełka pana Palikota nie wystarczyły. Może uda mu się złapać oddech w ostatniej chwili, ale na razie nic tego nie zapowiada. Najczęściej w wyborach sytuacja wygląda tak, że jeżeli główna partia schodzi poniżej 35 proc., wtedy pojawia się miejsce dla piątej partii na arenie politycznej. To szansa na zaistnienie PJN. Oczywiście zdarzają się anomalie i wszystko może potoczyć się zupełnie inaczej, ale na razie PiS i PO osłabły w porównaniu do 2007 roku, więc robi się miejsce - w sam raz dla jednej nowej inicjatywy.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Flis: Czytelnicy "Playboya" nie zmienią biegu wyborów. Opozycja musi się postarać - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
podatnik

buhaha, wczesnije poparcie dla PO wracalo do normy, bo wczesnije PO nie chciala w tak bezczelny i oczywisty sposob okrasc podatnikow.

a po numrzez z OFE (to zwykla, pospolta kradziez) okazalo sie ze PO to tylko taki PiS bis...

do tego zaczynaja sie spoufakac ze zlodziejami z SLD. PiS juz sie spoufalil (TVP), wiec teraz PO spoufali sie jeszcze z PiS co zaowocuje dojeniem totalnym dojeniem poatnikow (i kolejnym porche dla Dubanieckiego i kolejnym Audi A* dla Tuska...)

k
kot

szczury,szukają popleczników,będą służyć każdemu trzy lata.

n
nezma

Meller nie jest cenionym dziennikarzem, majacym swoj program w TVN24? JEST TYLKO SZEFEM KROL.ICZKÓW????
Nie ulega wątpliwosci, ze pan Flis jest "niezaleznym" naukowcem

k
kangorzyca

Saloony!!Nich im sie wydaje,ze nimi sa!!!W W-wce jest kilkaset "expats",i oni droga nie marketingowa toruja sobie swoj sposob myslenia niezalezny ,szeptany droga towarzyska!!!W-szawko badz mniej prowincjonalna i mniej upolityczniona!!!To jakas masakra!!!Czy az takim kosztem musicie walczyc o swoje jutro???Szefa i tak stac na podroz do Afryki!!kangurzyca

p
pr

i szuka miejsca na listach PIS

c
cezar

Odnosząc się do ostatniego spadku popularności PO wśród "młodego i wykształconego" wielkomiejskiego elektoratu, proponuję Platfomie odzyskanie wyborców przy pomocy 21 atrakcyjnie brzmiących propozycji programowych, jak np. stopniowe obniżanie podatków czy przyspieszenie budowy autostrad. Są to oczywiście postulaty żywcem wyjęte z expose premiera Tuska z 2007 r.

s
sok

Panie redaktorze, "salony" i saloony były , są i będą . !!!!!
I właśnie w nich niejednokrotnie " uzgadniano " wiele istotnych spraw naszego świata . I to nawet skutecznie !!!
Czy istnieje "inny " swiat ", to juz inna sprawa.
I moze tam takze istnieją podobne salony , bo o sallonach nie mozna prawdopodobnie mówić .

Moze sie mylę ?

A co do współczesnych warszawskich salonów towarzyskich , to mają one niestety wpływ na szeroką pojętą Warszawkę , zwłaszcza jak wspierane są mediami telewizyjnymi radiowymi.Tak było niestety i przedtem , chociaż w mniejszym stopniu.

Jak na razie jest to dość znaczna siła propagandowa i nadal mocno oddziaływuję na nasze społeczeństwo , nawet jak jest to oddziaływanie na nasza podswiadomość.

Ale istnienie i funkcjonowanie salonów i sallonów kosztuje i nikt za darmo tego nie prowadzi , a wiec nalezy postawic pytanie , kto za tym stoi?

W sytuacji , gdy na wybory chodzi około 50 % elektoratu , wpływ salonowych /sallonowych / wyroczni moze mieć wieksze znaczenie , i stąd szczególna uwaga na ten problem w kontekscie oddziaływania na tzw. wykształciuchów .

A co z pozostałymi , dotychczas biernie zachowujacymi sie wobec wszystkiego , co sie wydarza w naszym kraju .?

Jakie argumenty , jakie metody nalezy zastosować , aby ruszyc ten swiat z posad bryły swiata .?

Czy kiełbasa , piwo lub inne nalewki są rozwiązaniem , aby te głosy pozyskać , czy tez w grę wchodzą inne srodki ?

, Przecież podchody w tym kierunku już uskuteczniano i to skutecznie /patrz Piła , Wałbrzych / a i skutecznie się działa w tym kierunku , na forum sejmowym , aby to jescze bardziej było realne.

Nie dziwota ,ze pewne kregi usilnie walczą o jedno okregowe okręgi wyborcze .

Oni też działają, tak jak wspomniane salony warszawskie .

Wszyskie środki i metody są skuteczne ,jak przynoszą odpowiednie rezultaty .

I oto chodzi w tej grze , w klocki Lego !!!!

A co sie stanie , jak ktoś umiejetnie pozyska te n bierny , 50% elektorat dla siebie i zwyciezy ?

Nikt nie bedzie wtedy go rozliczał z tego , jakimi to metodami uzyskał !!!

A jak ktos bedzię chciał go z tych metod rozliczyć , to najpierw niech liczy na to ,ze moze być odpowiednio wyautowany a potem nawet wyzerowany.

O puczach , rewoltach w demokracji nie wspominam.

One są mozliwe zawsze i to w kazdym systemie., ale one muszą mieć przywódców z" jajami" i "siekierami" .
Jak niektórzy" jaja " mają , to niestety nie mają siekier i stąd problem !!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3