Gra słaba, ale gole piękne

Bogdan Przybyło
Osłabiona drużyna Hutnika nadal prowadzi w tabeli
Osłabiona drużyna Hutnika nadal prowadzi w tabeli andrzej banaś
Skazywani na porażki piłkarze z Nowej Huty wciąż utrzymują się na czele, choć ten remis wywalczyli z pewnymi kłopotami.

Goście bowiem byli groźniejsi, częściej i celniej strzelali. Dobrze jednak spisywał się bramkarz Hutnika Robert Niedźwiedź, który nie mógł też narzekać na brak szczęścia. Jak choćby w 32 min, gdy tuż przed nim pośliznął się Hubert Drej. Ale chwilę później wykazał się klasą, broniąc mocne uderzenie Michała Rogali z dystansu. Krakowianie oddali kilka strzałów, lecz wszystkie były niecelne.

Po zmianie stron pierwsi ruszyli do ataku zawodnicy Wiernej i po uderzeniu Pawła Bienia z wolnego piłka przeszła przez mur gospodarzy, lecz Niedźwiedź nie dał się zaskoczyć. Podobnie zachował się cztery minuty później po solowej akcji Dreja. Jednak tym razem hutnicy odpowiadali dokładniej i golkiper gości też musiał już łapać piłkę. Na szczęście dla Hutnika w 77 min okazał się bezradny.

Po pięknym strzale Dawida Szewczyka z 25 metrów piłka wylądowała w górnym rogu bramki drużyny z Małogoszczy. Gol był bardzo efektowny i piłkarzowi gospodarzy należało się uznanie, ale większe oklaski zebrał za swoją bramkę Tomasz Kita, choć to gracz przyjezdnych. Huknął z 35 metrów i piłka. ocierając się o słupek oraz poprzeczkę. wpadła w samym narożniku do siatki. Niedźwiedź nie dał rady, gdyż takiego strzału nikt nie byłby w stanie obronić.
- Jest to moja najpiękniejsza bramka, bramka życia. Trener zalecił nam uderzenia z dystansu i nawet narzekał, że w tych trudnych warunkach oddajemy ich za mało. Mieliśmy więcej sytuacji niż Hutnik, ale nam dobrze się gra z drużynami z Małopolski i lubimy tu przyjeżdżać - stwierdził Tomasz Kita.

- Po kilku udanych występach przyszedł teraz słabszy mecz. Dlatego z tego remisu możemy być zadowoleni. Zwłaszcza że Wierna groźniej atakowała i pokazała, że jest dobrze zorganizowanym zespołem - ocenił trener gospodarzy Leszek Janiczak.

Hutnik Kraków - Wierna Małogoszcz 1:1 (0:0)
Bramki: Szewczyk 77 - Kita 82.
Widzów: 100.
Sędziował: Górnicki (Kielce)
Hutnik: Niedźwiedź 4 - GadulaI 3, Kuczek 3, Jurkowski 4, NosekI 4 - Krawczyk 3, Pacyga 2 (61 WiącekI), Przytuła 4, Nawrot 3, Białkowski 3 (70 Urbaniec) - Szewczyk 4.
Trener: Leszek Janiczak.
Wierna: Zieliński 4 - Bętkowski 3, Szarek 3, Bień 4, KwaśniewskiI 3 - KitaI 4 (86 Ziencikiewicz), PawłowskiI 4, RogalaI 4, Stanek 3 (80 Trybek), Miernik 4 - Drej 3 (90 Dudek).
Trener: Mariusz Lniany

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie