Gwiazdy kina błyszczą w Cannes

Joanna Weryńska
Z wielką pompą rozpoczął się wczoraj 63. Festiwal Filmowy w Cannes. Otworzyła go światowa prapremiera "Robin Hooda" w reżyserii Ridleya Scotta. Jeszcze na długo przed pokazem filmu gwiazdy światowego kina dostojnie przechadzały się po legendarnym, czerwonym dywanie, rozdając autografy i pozując do zdjęć.

Festiwalowa atmosfera z LazurowegoWybrzeża udzieliła się też wczoraj sporej grupie widzów, którzy oglądali bezpośrednią transmisję z gali otwarcia w krakowskim kinie Kijów. Centrum.

Komentowali, gdy odtwórca postaci Robin Hooda, Russell Crowe szeptał czułe słówka swojej pięknej żonie i chętnie pozował z nią do zdjęć. Ubrana w elegancką czarną suknię Cate Blanchett przechadzała się po czerwonym dywanie samotnie, za to z gracją, której nie powstydziłaby się grana przez nią królowa Elżbieta I w filmie "Elizabeth".

Kiedy wreszcie wszyscy troje weszli do sali, przywitano ich gromkimi brawami. Na premierze "Robin Hooda" zabrakło jednak reżysera filmu, Ridleya Scotta. Ze względu na przebytą ostatnio operację kolana musiał pozostać w domu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie