Jachówka: przez zwierzę wjechał do rzeki

(tam)
Z urazami głowy i ogólnymi potłuczeniami trafili do szpitala kierowca fiata i jego pasażerka. 24-latek nagle skręcił i wjechał wprost do koryta rzeki.

Do wypadku doszło w niedzielę wieczorem w Jachówce (powiat suski). Kierowca, mieszkaniec Juszczyna, jechał razem z 22-letnią mieszkanką Bieńkówki, gdy nagle coś wyskoczyło na drogę.

- Najprawdopodobniej było to jakieś zwierzę - mówi Jerzy Siwiec, rzecznik suskiej komendy policji. Kierowca, chcąc uniknąć zderzenia ze zwierzęciem, gwałtownie odbił kierownicą w bok i wylądował w korycie rzeki. Kierowca i pasażerka wracają do zdrowia w suskim szpitalu.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kuba

to był napewno kuba borsuk z jachówki psełdo pika

Dodaj ogłoszenie