Jak być teraz PO bez antykaczyzmu

Michał Karnowski
Mało kto ma odwagę mówić dziś o konsekwencjach politycznych katastrofy w Smoleńsku. Ze studiów telewizyjnych prawie zniknęli politycy, a już całkowicie nie ma w nich politycznych polemik. I słusznie, bo czas po tak wielkiej tragedii narodowej wymaga wyciszenia.

Ale powód tego spowolnienia życia politycznego, trwającego pomimo zakończenia oficjalnej żałoby, jest jeszcze jeden: każdy, kto chce w polityce uczestniczyć nadal, musi się na nowo określić. Wymyślić się na nowo. W przypadku PiS, partii, której smoleńska tragedia zabrała wraz z prezydentem czołówkę działaczy, linia dalszej działalności jest dość oczywista. To kontynuacja dzieła tych, którzy zginęli. Zarówno w sensie personalnym, czego dowodem będzie ogłoszona zapewne w najbliższych godzinach prezydencka kandydatura Jarosława Kaczyńskiego, jak i programowym, a więc powrót i próba odświeżenia tych haseł, które w 2005 r. dały Lechowi Kaczyńskiemu zwycięstwo. Będzie to zapewne także PiS długo jeszcze wyciszony, spokojny, na nowo próbujący przyciągnąć część działaczy, którzy odpadli na zakrętach ostatnich lat.

Ale co zrobi Platforma Obywatelska? Pozornie nie musi robić nic, bo wyraźna zmiana nastrojów społecznych po porażającej smutkiem i ogromem straty serii 96 pogrzebów nie przełożyła się zasadniczo na zmianę twardych wskaźników politycznych. Dziś nadal, tak jak przed tragiczną sobotą 10 kwietnia, Bronisław Komorowski, kandydat PO na prezydenta, wygrałby batalię o Pałac Prezydencki. A Donald Tusk także w ewentualnie nowo wybranym Sejmie miałby większość pozwalającą sformować rząd i stanąć na jego czele.

Ale doświadczeni politycy wiedzą, że wskaźniki twarde są wtórne wobec czegoś głębszego: tego, jak dany polityk jest postrzegany, na jakim tle, jakie cechy są mu przypisywane. I tu już Platforma Obywatelska nie może czuć się zbyt pewnie. Wystarczy jeden błąd, nieopatrzne słowo, na przykład radości z tego, co się stało, wyrażonej przez jakiegoś głupiego harcownika, by twardy pozornie grunt przemienił się w grząskie bagno.

Niezależnie od tego wiele elementów dotychczasowej polityki partii rządzącej musi ulec przeformułowaniu, a niektórzy działacze na długo, o ile nie na zawsze, muszą zniknąć. Taki los spotka Janusza Palikota i Stefana Niesiołowskiego. Uczciwie trzeba powiedzieć, że nie oni jedni byli sprawcami i twórcami atmosfery przekraczającej granice dobrego smaku polemiki z Lechem Kaczyńskim, ale to oni zapłacą największą cenę. Ich wypowiedzi najbardziej zapadły w pamięć i nawet gdy powróci ostry spór Platformy z PiS, nie zostaną rozgrzeszeni. Tragiczna śmierć prezydenta i jego małżonki, celu ich brutalnych ataków, obezwładniła ich na długo i odebrała moralną legitymację uczestnictwa w polityce. Czuje to opinia publiczna, wie, jak sądzę, także czołówka PO.W centrum decyzyjnym PO trwa zapewne oczekiwanie na kluczowe dla dalszej strategii partyjnej pytanie: czy smoleńska tragedia unieważniła tak zwany antykaczyzm jako główną dominantę polskiej polityki. Innymi słowy, czy nadal wystarczy nie być PiS-em, a mieć na dodatek kilka dobrych cech, sprawną partię, kojarzyć się z modernizacją, by zbierać większość głosów? Tak to przecież funkcjonowało przez ostatnie trzy lata. Czy będzie nadal? Zdania są podzielone. Jedni, jak politolog i europoseł PiS Marek Migalski, twierdzą, że antypisizm się skończył. Inni, jak profesor Kazimierz Kik, są zdania, że społeczna ocena polityki prowadzonej przez PiS zasadniczo się nie zmieni. A więc, logicznie wnioskując, jej krytyka dalej będzie generowała polityczną moc.

Osobiście przychylam się do pierwszego głosu. Ale ostatecznie przekonamy się o tym dopiero, gdy ktoś szybko spróbuje uruchomić język zbyt wulgarnego ataku. Sądzę, że tego nie przeżyje. I wątpię, by zrobił to ktoś z politycznej czołówki.

Jaka więc będzie dalsza strategia PO? Mocno zdystansowana, unikająca awantur. A jeśli atakująca, to nie wprost, ale przez zaprzyjaźnione media i środowiska opiniotwórcze. Podobnie odpowiadająca na agresywne ruchy konkurentów, w tym próby obciążania PO czy rząd jakąkolwiek odpowiedzialnością za to, co się stało. Podkreślająca narodowy, a nie partyjny wymiar katastrofy Tu-154 M. Dość ostrożnie, powoli, choć z drugiej strony konsekwentnie zastępująca urzędników, którzy zginęli w katastrofie.

Nowa PO będzie też mocno skupiona wokół lidera. Na razie - Donalda Tuska, choć nie najlepsza atmosfera na linii premier - marszałek może wróżyć nieprzyjemne dla PO niespodzianki. Na razie także ten konflikt wskutek tragedii został zamrożony.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Jak być teraz PO bez antykaczyzmu - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gosia

Jak być teraz PiS w nowej masce i przebraniu byle tylko wygrać walkę o pałac. Mimo bólu i strat władza najważniejsza. Dlatego udawać greków zmieniać poglądy na chwilę i przy pomocy zaprzyjaźnionych tytułów i stacji manipulować wyborcami i dalej do boju do koryta !!!
A później dopuścić schowanych na moment Kurskiego , Brudzinskiego czy Maciarewicza. A p redaktor i jego brat biorą udział w tej maskaradzie. I pewnie nie dla idei.

G
Gosia

Jak być teraz PiS w nowej masce i przebraniu byle tylko wygrać walkę o pałac. Mimo bólu i strat władza najważniejsza. Dlatego udawać greków zmieniać poglądy na chwilę i przy pomocy zaprzyjaźnionych tytułów i stacji manipulować wyborcami i dalej do boju do koryta !!!
A później dopuścić schowanych na moment Kurskiego , Brudzinskiego czy Maciarewicza. A p redaktor i jego brat biorą udział w tej maskaradzie. I pewnie nie dla idei.

Z
Zawleczka

[cyt]Przesłuchać Jarosława K.

W krytycznym czasie przed katastrofą Prezydent rozmawiał z Jarosławem K. Potem polecił pilotowi ryzykowny manewr zakończony katastrofą. Dla porządku Prokuratura winna była już tydzień temu przesłuchać wymienionego, który zwykle dyktował bratu co ma robić w niepewnych sytuacjach. Nawet ew. niewiarygodne zeznania mogą wnieść wiele danych do historii przebiegu katastrofy.

Nick:~ws
[/cyt]

Oczywiscie, ze powinien zostac przsluchany - Ty zreszta rowniez. Pierwszy jako swiadek a Ty?
Stawiasz tezy niczym agentura obcego mocarstwa dazaca do dezinformacji.

Czy osobiscie spotkales sie kiedys z przypadkiem wewnetrznej sugesti o odpowiedzialnosci jednej z ofiar? Rozumiem stawianie tezy o zamachu terrorystycznym - ta jest zawsze na pierwszym miejscu mediow i politykow, tak koalicyjnyh i opozycyjnych. Nawet z onego panstwa osciennego pierwsza plynaca zawsze informacja po wszelkich naglych i tragicznych wydarzeniach jest dementi lub oskarzenie o zamach. Mysle, ze tez powinienes byc natychmiast przesluchany ale nie jako swiadek a jako podejrzany.

p
polik

Kampania powinna odbywać się bez reklam bilbordów,wywiadów.To nawet nie przystoi.Jak najmniej Kaczyńskiego w mediach.bo cokolwiek Kaczyński powie będzie to krytykowane Kaczyńskiego trzeba chronić.A to co wypisuje francuska gazeta to stek kłamstw powielanych przez polityków dziennikarzy i publicystów z PO.I jeszcze jedno, mówić o programie i jak najmniej o katastrofie.Ludzie już swoje wiedzą.niech teraz PO się obnaży

b
bonton

Codziennie giną ludzie i trzeba się z tym pogodzić i każdy z ich rodzin przeżywa śmierć swoich bliskich. Mnie osobiście żal jest każdego który zginął, ale tylko jako człowieka bo politykami byli marnymi.Teraz robi się z nich bohaterów tylko na jakiej podstawie. Tylu ludzi lata samolotami i ginie i nikt nic z tego sobie nie robi. Może teraz na ich miejsce przyjdą dużo lepsi i będzie lepiej. Tak to się tylko oglądało te same gęby tylko na różnych stanowiskach i gdzie miała być jakaś poprawa. Te nasze elity to się powinno co jakiś czas wymieniać i chociaż będzie mała zmiana. Tak że niektóre wypadki czegoś uczą.

j
j23x

panowie Karnowscy są kompletnie niewiarygodni ale coz wkrotce to jedynie pozostana im tylko media ojca dyrektora do publikacji swych wynurzen

J
Jadwiga

Bardzo dziekuje Panie Michale za odpowiedz Zapewne chyba sie Pan rozczaruje ale od 40 lat nie ma mnie w kraju mieszkam w Nowym Jorku wlasnie z odleglej perspektywy patrze na wszystko co sie dziekje w mojej Ojczyznie. Moge nawet zaliczyc sie do Patritow poniewaz jak dotad jestem tylko obywatelka polski a rezydentka USA. Wyksztalcilam sie w Stanach. Moi dzidkowie pochodzili z Warszawy dziadek zginal w Powstaniu Rodzenstwo mamy zginelo na polach wojennych ale jestem nowoczesna osoba i mam nowoczesne podejscie do zycia., Obce mi sa idealy p Michnika a z rusywicyzmem nigdy nie mialam nic wspolnego znam angielski, hiszpanski i polski. Mysle ze zle pan trafil z ocena. Kocham Polske i w takim duchu sa wychowywane moje wnuki oraz byly wychowywane moje dzieci.Pozdrawiam

K
Kate48

które wypisywał ten Pan w "Dzienniku" na temat Ziobry, w okropny lizusowski i serwilistyczny sposób spowodowały, że przestałem być prenumeratorem tamtego "czegoś". Wielu musiało być takich ludzi, skoro tamto "coś" sromotnie poległo.
Dziś ten Pan mocno pracuje, aby nie przedłużyć prenumeraty "Polski" na II półrocze. Moja sympatia do Pana Redaktora Naczelnego, którego poznałem jako młodego i ambitnego dziennikarza jeszcze w redakcji nocnej "Życia Warszawy" ma swoje granice.

k
komentator

Niesiolowski i Palikot precz z Platformy, dosc opluwania i zapijaczonego bełkotu

M
Michal

Pani Jadwigo!! jak czytam Pani komentarz to jak bym czytal GOWNIANA (GW) i mysli nadredaktora Michnika
Takie myslenie jaki Pani prezentuje - przepraszam za okreslenie to "homo sovieticus" zarowno wiek wskazuje ze wychownie nastapilo w okresie glebokiego PRL i to w rodzinie komunistycznej.Takiej samej w ktorej wychowywal sie Adam Michnik.
Panie Michale doceniam pana rozsadek i rzetelne prezentowanie obecnej sytuacji politycznej w POLSCE serdecznie pozdrawiam i zycze dalszej pracy jako DZIENNIKARZ bo wielu dziennikarzy w mojej ocenie to propagatorzy okreslonej linni to jest "anty kaczysci" i lubiacy robic w glowie obywateli balagan(delikatnie mowiac)

J
Jadwiga

Witam serdecznie. Panie redaktorze jestem juz osoba po 60 i przysluchuje sie kazdej debacie dotyczacej sytuacji w naszym kraju i ciagle zuwazam ze Pan stoi jak glaz za polityka braci Kaczynskich/z calym szacunkiem dla tragedii smolenskiej/ ale my nie chcemy przywodcow historycznych lecz nowoczesnej Polski, by liczyly sie z nami inne kraje swiata. A pan w Lozy Prasowej dalej odnosi sie tak jak Pis do ocalenia od zapomnienia. Nie zapo0mnielismy gen. Sikorskiego, nie zapomnielismy Ojca Sw. Nie zapomnielismy kard.Wyszynskiego i innych naszych Wieszczow. Nie zapomnimy o dorobku historycznym Prezydenta Kaczynskiego, /byl bardzo dobrym ojcem, mezem, dziadkiem, bratem, synem/ Ale nie przyspozyl nam slawy po wejsciu do Unii do Nato i wstosynkach miedzynarodowych nie mamy sie czym pochwalic wszystko bylo na veto. Przeciez Kaczynscy nie sa nawet poliglotami minimum angielskiego potrzeba. Nie jestem zlosliwa ale moje obserwacje to dostrzegaja nie jest pan bezstronny. Rowniez pani Staniszkis podobni jestescie. Wszystko jedno kto to bedzie byle byl merytoryczny i o terazniejszych pogladach a nie zasciankowi. Znamy walki naszych przodkow. Prosze wejsc na fora internautow jaka jest reakcja mlodziezy wszyscy sie bronia przed taka wizja Polski. I uwazam ze wlasnie pan Komorowski podpisac ustawe o IPN nie zprzekory a w ramach ladu i rozsadnego myslenia jak powinna ta instytucja funkcjonowac. Z dlugoitermonowego umartwiania sie nikt nam nie da miejsc pracy, nikt nie podniesie naszej gospodarki. Tylko smiale i odwazne realne decyzje dadza nam powazanie w swiecie. Bardzo bym byla usatysfakcjonowana gdyby zechcial sie Pan do tego odniesc. Pozdrawiam

K
KOstuch z Grobli

Tragedia to problem nie uczciwości i poszukania u siebie winy, ale problem PO jak zrobić aby stał się cud drugi. Cienki Bronek ma być na topie! Polak głupi cud kupi. Kupczył Donald cudem i cud się nie udał.

.

Nie umie mówić, nie umie hymnu śpiewać, po co komu taki prezydent???

o
ola

Pan Karnowski- kłamca.O pana Komorowskiego proszę się nie martwić.

S
Sokrates

ale również takie dupki dziennikarskie jak autor artykułu.A jest ich zatrzęsienie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3