Kasperczak wciąż ufa Brożkowi

Bartosz Karcz
Paweł Brożek czeka na swojego gola od października. Polonia Warszawa to jednak zespół, który leży napastnikowi Wisły. Może więc trafi do siatki właśnie dzisiaj
Paweł Brożek czeka na swojego gola od października. Polonia Warszawa to jednak zespół, który leży napastnikowi Wisły. Może więc trafi do siatki właśnie dzisiaj Andrzej Banaś
Humory w Wiśle dopisują. "Biała Gwiazda" pewnie siedzi w fotelu lidera, z dnia na dzień poprawia się sytuacja kadrowa i tylko jedno wszystkich martwi - słaba skuteczność Pawła Brożka. I to jednak ma się zmienić. Już w sobotę, gdy mistrzowie Polski zagrają o godz. 16.15 w Warszawie z Polonią.

Trener Henryk Kasperczak z uśmiechem rozpoczął wczorajszą konferencję prasową od raportu medycznego. - Jest coraz lepiej - mówi szkoleniowiec Wisły. - Odzyskaliśmy już prawie wszystkich zawodników. Grać może już Pablo Alvarez. Z grupą trenuje Peter Singlar. Mamy też dobre sygnały w sprawie Łukasza Garguły i Clebera. Został nam zatem tylko Konrad Gołoś, z którym raz jest lepiej, raz gorzej.

Kasperczak cieszy się również z tego, że po zwycięstwie nad Polonią Bytom przez tydzień mógł spokojnie pracować z zespołem, doskonalić warianty taktyczne. W zajęciach brał udział Pablo Alvarez, który dzisiaj wróci do podstawowego składu. Co prawda Łukasz Burliga zanotował przed tygodniem udany występ w Bytomiu, ale...

- Pablo jest podstawowym graczem i nie widzę powodów, żeby nim przestał być - tłumaczy Kasperczak. - Ważne jednak, że Łukasz Burliga udowodnił, że w trudnych momentach możemy na niego liczyć. Ja absolutnie z niego nie rezygnuję i na pewno dostanie jeszcze szansę pokazania swoich możliwości w wielu meczach.

O ile w defensywie Kasperczak przed dzisiejszym meczem ma pełen komfort, to wszystkim w Wiśle ciągle spędza sen z powiek słaba dyspozycja Pawła Brożka. Napastnik "Białej Gwiazdy" nie strzelił bramki od października i sam przyznaje, że nie zdziwi się jeśli będzie musiał usiąść na ławce rezerwowych. Wszystko jednak wskazuje na to, że jeszcze nie tym razem.

- Paweł Brożek ma jeden problem, nie potrafi się przełamać i strzelać bramek, ale ma moje pełne zaufanie - w obronie swojego piłkarza stanął Henryk Kasperczak. Trener Wisły zgodził się też z tezą, że akurat Polonia Warszawa to może być dobry przeciwnik na przełamanie, bo też "Czarne Koszule" Pawłowi Brożkowi wyjątkowo "leżą". W trzech ostatnich meczach "Brozio" strzelił ekipie ze stolicy aż pięć bramek.

- Pamiętam ze swojej kariery, że Adaś Musiał uwielbiał grać przeciwko Grzegorzowi Lacie - wspominał wczoraj Kasperczak. - Na początku meczu zawsze ostro w niego wchodził, straszył go i później miał nad Grzesiem przewagę psychologiczną. Coś w tym zatem jest, że niektórzy rywale szczególnie odpowiadają poszczególnym piłkarzom. Wszyscy życzymy Pawłowi, żeby Polonia rzeczywiście była dla niego szczęśliwa.

Kasperczak nie przejmuje się natomiast specjalnie stanem murawy na stadionie Polonii. - Jeśli nie będzie się na niej dało grać dołem, to spróbujemy górą - w swoim stylu tłumaczył trener. - Boisko będzie takie samo dla obu zespołów, a piłkarz musi umieć grać w każdych warunkach.

Szkoleniowiec Wisły przyznał wczoraj również, że razem z zespołem wyciągnął wnioski z okoliczności straty bramki w Bytomiu. Wtedy po rzucie rożnym David Kotrys trafił przy samym słupku, przy którym nie stał żaden z wiślaków. Teraz ma się to zmienić.

- Do tej pory wszyscy dobrze reagowali w kryciu strefą, a w tej sytuacji nie upilnowali zawodnika, który znajdował się między dwoma naszymi obrońcami - przyznał Kasperczak. - "Zeszła" mu piłka z głowy tak idealnie koło słupka, w okienko, że Mariusz Pawełek nie miał nic do powiedzenia. Pracowaliśmy nad tym elementem i zdecydowaliśmy, że będzie zawodnik na długim słupku. To wykluczy tego typu zdarzenia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie