Kęty, Stawy Monowskie: woda odebrała im życie

Leszek Pniak
Dwie poszukiwane przez rodziny, policję i straż pożarną osoby nie żyją. Zwłoki 84-letniej kobiety znaleziono w rowie melioracyjnym, natomiast ciało 29-letniego Dawida wyłowiono z Soły.

- Zwłoki mężczyzny znalazł przypadkowy przechodzień niedaleko miejsca, w którym ten zaginął - mówi Paweł Kufel z wydziału kryminalnego oświęcimskiej policji.
Starsza mieszkanka Stawów Monowskich prawdopodobnie szła groblą wzdłuż potoku, doprowadzającego wodę do stawów hodowlanych. Straciła równowagę i zsunęła się kilka metrów w dół do rowu melioracyjnego. Nie miała szans, by wydostać się sama.

Rodzina zgłosiła zaginięcie 84-letniej kobiety policji, która wraz ze strażą pożarną rozpoczęła poszukiwania. W ich trakcie funkcjonariusze odnaleźli zwłoki. Sekcja wyjaśni czy przyczyną śmierci było utonięcie, czy wyziębienie organizmu.
29-letni kęczanin zaginął 25-lutego. Od tego czasu był widziany tylko raz. Później słuch o nim zaginął. Poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Po niespełna miesiącu zauważono zwłoki w nurcie Soły.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie