Kiedy zrywać pigwę? Trwa sezon na jej owoce. Syrop z pigwy zdziała cuda! Jak odróżnić pigwę od pigwowca?

Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Pigwa wydaje charakterystyczne owoce – kształtem są jak jabłka, kolorem jak cytryna. Mają słuszne rozmiary, twardą skórkę i środek. Czasem jednak pojawiają się one w znacznie mniejszej wersji. Warto wiedzieć, że to owoce pigwowca. Te są z kolei bardziej zaokrąglone i rozmiarem pasują do moreli.
Pigwa wydaje charakterystyczne owoce – kształtem są jak jabłka, kolorem jak cytryna. Mają słuszne rozmiary, twardą skórkę i środek. Czasem jednak pojawiają się one w znacznie mniejszej wersji. Warto wiedzieć, że to owoce pigwowca. Te są z kolei bardziej zaokrąglone i rozmiarem pasują do moreli. pixabay.com/distelAPPArath
Stosowana przy wyrobie syropów, nalewek i dżemów, stanowi niezbędnik w okresie jesienno-zimowym. Pigwa coraz częściej pojawia się w menu Polaków, a jej właściwości pozytywnie wpływają na organizm. Owoce przypominają jabłka lub gruszki o żółtej barwie, właśnie dojrzewają i lada moment rozpocznie się na nie boom. Jak skorzystać z dobra tej rośliny? Na co pomoże pigwa?

Spis treści

Kiedy zbierać pigwę?

Pigwa przywędrowała do Polski z Azji w formie krzewu lub niewielkiego drzewka. Kwitnie w maju, a jej owoce nabierają rumieńców na jesień. We wrześniu dojrzewają i mają początkowo zieloną barwę, w październiku zmieniają ją na żółtą i są gotowe do zerwania. Doświadczeni ogrodnicy twierdzą, że najlepiej zrobić to po pierwszych przymrozkach, gdy roślina nieco traci na goryczy. Pierwsze zbiory są już dostępne w sprzedaży.

Czy pigwę można jeść na surowo?

Owoce pigwy mają cierpki, nieco kwaśny smak, nie spożywa się ich na surowo. W nasionach znajdują się trujące związki, które spożyte w nadmiernych ilościach mogą zaszkodzić. Choć eksperci twierdzą, że miąższ i skórka nadają się do jedzenia zarówno przed, jak i po obróbce, wielu jednak przezornie wybiera pigwę w przetworach lub napojach.

Nie pomyl pigwy z pigwowcem

Pigwa wydaje charakterystyczne owoce – kształtem są jak jabłka, kolorem jak cytryna. Mają słuszne rozmiary, twardą skórkę i ziarnisty środek. Czasem jednak pojawiają się one w znacznie mniejszej wersji. Warto wiedzieć, że to owoce pigwowca. Te są z kolei bardziej zaokrąglone i rozmiarem pasują do moreli.

Właściwości pigwy. Dobra nie tylko na odporność

Zebrane owoce w odpowiednio chłodnym pomieszczeniu, np. spiżarni czy piwnicy, mogą poleżeć kilkanaście dni. Warto jednak dobrze zabezpieczyć owoce przed gryzoniami. Pełne skrzynki lub wiaderka można wykorzystać na przetwory lub syropy. W jesienne dni pigwa wzbogaci herbatę podobnie jak cytryna – nie tylko smakowo, ale także jeśli chodzi o zawartość witaminy C. Posiada szereg witamin i minerałów, wpływa na odporność, reguluje trawienie, łagodzi kaszel, ma właściwości przeciwutleniające i antybakteryjne.

Oto, co zrobisz z owoców pigwy. Zobacz przepisy

Sok z pigwy, owoce w cukrze, nalewka, dżem, syrop – to najbardziej znane sposoby na wykorzystanie intensywnie żółtej pigwy. W procesie obróbki smak pigwy nieco się zmienia, dalej pozostaje kwaskowa, ale nabiera nieco słodkości. Jak więc zabrać się za jesienne przetwory?

Sok, nalewka a może syrop?

Sok z pigwy najczęściej przygotowuje się w formie gotowanej. Pokrojone owoce łączymy z cukrem i wodą, gotujemy aż do miękkości. Po godzinie zlewamy część płynną przez sitko do słoików.

Syrop z pigwy może wykonać każdy. Wystarczy 1 kg owoców i 1 kg cukru. Pokrojone kawałki umieszczamy w słoiku, zasypujemy białymi drobinkami i odstawiamy w suche miejsce na kilka dni. Powstały syrop można rozlać do mniejszych butelek i zapasteryzować.

Nieco więcej pracy trzeba włożyć w wykonanie nalewki. Dobrze mieć duży słój, najlepiej o pojemności 2 litrów. Kilogram pigwy kroimy na mniejsze części, usuwając gniazda nasienne. Owoce zasypujemy na przemian 0,5 kg cukru. Odstawiamy na 5 dni w chłodne miejsce, codziennie mieszając, by rozpuściły się drobinki. Po tym czasie zalewamy mieszankę 0,5 l wódki. Niektórzy od razu wlewają do tego spirytus, część stawia na macerację. O co chodzi? Najpierw na bazie owoców powstaje nalewka z wódki. Całość odpoczywa ok. 30 dni, następnie zlewa się nalewkę, a do pozostałych owoców dodaje 0,5 l spirytusu. Taka kombinacja leżakuje ok. dwóch tygodni. Ostatnim krokiem jest połączenie dwóch nalewek, przefiltrowanie i rozlanie do butelek. Dla smaku można dodać miodu lub soku z cytryny.

Pigwa na słodko lub do herbaty

Pigwę do herbaty robi się podobnie jak sok. Pokrojone owoce zamykamy z cukrem w słoiku i czekamy, aż zmiękną. Po tym czasie przekładamy całość do garnka, gotujemy i przekładamy do słoików. Mikstura powinna się pasteryzować kilkanaście minut do góry dnem.

Większość przepisów to tak naprawdę połączenie pigwy z cukrem, tylko w różnych formach obróbki. Dżem nie wniesie nic nowego na liście produktów, zmienia się jedynie forma przygotowania. 500 g owoców kroimy na małe kawałeczki, zalewamy 0,5 l wody, trzema szklankami cukru i gotujemy, aż konsystencja stanie się gęsta. Niektórzy dla smaku dodają wanilię lub sok z cytryną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Materiał oryginalny: Kiedy zrywać pigwę? Trwa sezon na jej owoce. Syrop z pigwy zdziała cuda! Jak odróżnić pigwę od pigwowca? - Strefa Agro

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie