Koleje wymienią tory na trasie z Tarnowa do Stróż

Piotr Odorczuk
Mieszkańcy Sądecczyzny wreszcie doczekają się modernizacji linii kolejowej z Tarnowa w stronę granicy słowackiej. Remont zacznie się jeszcze w tym roku, utrudnienia w podróży - w 2011 r. Prace mają kosztować prawie 64 mln zł. Wczoraj marszałek małopolski Marek Nawara przyznał dotację (41 mln zł z Unii Europejskiej) na ten cel spółce PKP Polskie Linie Kolejowe.

- Chcemy, aby Małopolska miała dobre połączenie kolejowe ze Słowacją i resztą Europy - mówi Marek Nawara. - Skorzystają na tym mieszkańcy Nowego Sącza i Tarnowa - dodaje marszałek. Inwestycja dotyczy odcinka trasy kolejowej Tarnów - Stróże. Obejmie wymianę torów, rewitalizację infrastruktury i obiektów mostowych. Ma to sprawić, że skróci się czas podróży z Nowego Sącza do Tarnowa i dalej do Krakowa.

- W tym momencie podróż koleją z Nowego Sącza do Tarnowa trwa co najmniej godzinę i 45 minut. Z Sącza do Krakowa jedzie się 3 godziny - mówi wicemarszałek Roman Ciepiela. Od 2012 r., gdy zmodernizowane tory zostaną oddane do użytku, czas jazdy z Sącza do Tarnowa rzeczywiście się skróci, lecz.... zaledwie o 7 minut.

- To niewiele, fakt. Jednak rewitalizacja tego odcinka jest niezbędna - przyznaje Włodzimierz Żmuda, dyrektor małopolskiego oddziału spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. - Wybraliśmy najtrudniejszy, 13-kilometrowy odcinek do remontu, na którym infrastruktura jest w najgorszym stanie technicznym - uzasadnia.

Co to oznacza dla sądeczan? W tym roku jeszcze nic, bo spółka zapewnia, że na razie nie będzie utrudnień w podróży. Pojawią się one dopiero w 2011 r., gdy remont wejdzie w zasadniczą fazę. - Będziemy musieli wyłączyć z ruchu część odcinka,gdyż trasa jest tam jednotorowa - mówi Żmuda. A to oznacza komunikację zastępczą i dowożenie pasażerów autobusami. Utrudnienia będą trwały co najmniej miesiąc, a już teraz spółka PKP PLK przewiduje, że czas funkcjonowania komunikacji zastępczej może się wydłużyć. Ze względu na remonty obiektów mostowych nawet do kilku miesięcy. Dlatego mieszkańcy Nowego Sącza zapłacą dość wysoką cenę za krótszą o 7 minut podróż pociągiem do Tarnowa.

Lepiej będzie na dalszym etapie podróży do stolicy województwa i dalej na północ. Z Tarnowa do Krakowa jazda pociągiem już teraz trwa mniej niż godzinę, a koleje zapewniają, że ten czas ulegnie dodatkowemu skróceniu.

- Do 2014 r. pociągi między Tarnowem i Krakowem będą mogły osiagać prędkość 160 km na godzinę - zapewnia Włodzimierz Żmuda. Dzięki temu podróż do Krakowa będzie trwała ok. 40 minut. Jednak z Sącza do Tarnowa nadal będzie się dłużyła, i to mimo nowych torów.

Wyższe mandaty od skarbówki z początkiem maja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie