Kraków: akt oskarżenia za dręczenie psów

M. Paluch, A. Agaciak
Tomasz Bolt
Udostępnij:
60-letni Zdzisław K. z Krakowa trafi pod sąd za znęcanie się nad 12 psami. Krakowska prokuratura oskarżyła go o to, że omal ich nie ugotował.

O tej dramatycznej historii na parkingu centrum handlowego "Gazeta Krakowska" pisała w sierpniu ubiegłego roku. - Zdzisław K. przewoził 10 szczeniaków w blaszanej przyczepie bez wody, w temperaturze ponad 30 stopni Celsjusza. Dwa starsze były zamknięte w aucie - mówi Bogusława Marcinkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej.

Pisk psiaków "gotujących" się w koszmarnym ukropie usłyszeli przechodnie, którzy wezwali straż miejską i Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Biegły lekarz weterynarii uznał, że przebywały one tam co najmniej 3 godziny.

Stwierdził u psiaków m.in. podwyższoną temperaturę i kłopoty z oddychaniem. Dorota Dąbrowska z Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami dodaje, że psy trafiły do schroniskowego szpitala, gdzie zostały odratowane. - KTOZ rozpoczął starania o ich prawne odebranie - opowiada inspektorka.

- Sześć oddał nam dobrowolnie. Pozostałych nie chciał się zrzec, gdyż nie należały do niego. Do dziś czekają więc w schronisku na prawne rozwiązanie sprawy ich własności - wyjaśnia Dąbrowska. Zdzisław K. nie przyznał się do winy. - Twierdzi, że zwierzęta przebywały w przyczepie około 10 minut, a z tyłu miała ona otwory, by lepiej im było oddychać - mówi prokurator Marcinkowska. Zdzisław K. zeznał, że wiózł je z giełdy.

Grozi mu grzywna, ograniczenie wolności lub do roku więzienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie