Kraków: architekci zmieniają ul. Kopernika i Lubicz

Anna Agaciak
Zakończono konkurs na wizję Śródmieścia
Zakończono konkurs na wizję Śródmieścia Repro: Andrzej Banaś
Ulica Kopernika będzie prestiżową promenadą z plenerowymi wystawami fotografii czy obrazów. Pałace XIX-wiecznych klinik uniwersyteckich zamienią się w artystyczne hotele, pałace nauki, kultury i sztuki. Na terenie browaru Lubicz staną zaś szklane apartamentowce, oplecione dzikim winem, z ogrodami na dachach. To propozycje architektów, którzy zwyciężyli w magistrackim konkursie na koncepcje zagospodarowania Śródmieścia.

Uczestnicy konkursu mieli zająć się terenem w granicach ul. Lubicz, al. Powstania Warszawskiego, Grzegórzeckiej, Wielopole i Westerplatte. Zgłosiło się trzydzieści zespołów z Polski i zagranicy, ale prace konkursowe przygotowało tylko dziewięć z nich.

Jurorzy nie zdecydowali się przyznać pierwszego miejsca. Nagrodzili natomiast projekty dwóch krakowskich zespołów - Asymetria i Biura Rozwoju Krakowa. Otrzymały one po 14 tys. zł. Obie wizje będą wykorzystane w przyszłości do prac nad planem zagospodarowania przestrzennego tego terenu.
Pretekstem do stworzenia wizji jest zapowiadana przeprowadzka kompleksu uniwersyteckich klinik do Prokocimia. Architekci mogli więc popuścić wodze fantazji i zaproponować nowe aranżacje dla tego miejsca.

- Mieli trudne zadanie - przyznał prof. Andrzej Wyżykowski, główny architekt miasta, zasiadający w jury. - Jest tu wiele historycznych obiektów, ale i wiele zaniedbanych. A przy okazji to sąsiedztwo Starego Miasta. Liczyliśmy, że wykreują nową przestrzeń publiczną. Udało im się. Cel konkursu osiągnięty! Jak zwycięzcy wyobrażają sobie ulicę Kopernika i Lubicz, po wyprowadzce szpitali? Można powiedzieć krótko - jako kolejny, artystyczny salon Krakowa.

- Pozbyliśmy się mało estetycznych, niewartościowych obiektów i wyeksponowaliśmy to, co na ulicy Kopernika najpiękniejsze - XIX-wieczne pałace - podkreśla Elżbieta Koterba, architekt i prezes zarządu Biura Rozwoju Krakowa. - Chcielibyśmy, aby to była oaza dla artystów, którzy zatrzymywaliby się tutaj i pokazywali swe prace - zdradziła.

Zespół BRK zaproponował też nowe zieleńce od Plant aż po ogród botaniczny, a w nich nowoczesne obiekty wychodzące prosto z ziemi, w których byłyby sale koncertowe, sceny baletowe, studia nagrań.
Architekci z Asymetrii poszli jeszcze dalej. Zaprojektowali ogrody tematyczne na tyłach pałaców nauki, kultury i sztuki oraz stawy wodne. Postanowili też zlikwidować nasyp kolejowy, a linię kolejową usytuowali na estakadzie. Uwolniony w ten sposób teren, przeznaczyli na parkingi. Miejsca dla samochodów zaproponowali też wzdłuż ulicy Lubicz.

Koncepcje architektów będą jednak musiały poczekać. Gdy kliniki wyprowadzą się do Prokocimia, zabytkowe obiekty zmienią właścicieli i z nimi trzeba będzie negocjować sposób zagospodarowania terenu. W tym mógłby pomóc dobrze przemyślany plan miejscowy. - Dobrze byłoby stworzyć, wspólnie ze zwycięzcami konkursu, zespół, który z naszym biurem przygotuje plan miejscowy - zaznacza Magdalena Jaśkiewicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego. To zabezpieczy Śródmieście przed niekontrolowaną zabudową.

Dotacja pomogła im w rozkręceniu lokalu

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nieżyczliwy

Wybierzcie się do Sarpu póki jeszcze czas. Nie ma o czym mówić - wszystko widać. Deweloperiada polukrowana kretyńskimi hasłami i czystka bez znajomości żadnych faktów w połowie dzielnicy. Nawet drzewa które są pomnikami przyrody nie zostały w planach tzw. nagrodzonych. Kto to wybrał? Gdzie jest konserwator i fachowcy których nie brakuje w tym mieście?
A do tego obrazek który jest tu jako praca nagrodzona to inna i zdyskwalifikowana praca. Pomyłka czy próba ukrycia prawdy (w wizualce Asymetrii są klocki zabudowy jak dywan na całej dzielnicy…)

m
mk

I znowu Tajna Organizacja nakazała nagrodzić innych, a nie Ciebie! Tak, to już koniec świata, pora umierać!

E
EG

Ten konkurs to skandal od początku do końca. Prasowe informacje i warunki stawiały ambitne założenia i sugestię. Nagrodzono skandaliczne prace o standardzie deweloperskim a szanowne jury oświadczyło że "na terenie nie stwierdzono wartości uzasadniających przeznaczenie go w większej części na funkcje parkowe czy publiczne". Obie drugie nagrody zawierają błędy – wliczając w to bak poprawnego rozpoznania nazw i funkcji budynków... W projekcie Asymetrii wyburzono wiele prywatnych budynków a klocki mieszkaniówki są nawet przez środek parku pałacowego Pusłowskich – wpisanego na wszelkie możliwe listy zabytków. Znając profil wygranych mogę uzasadnić ignorancję ale co w tej farsie robi szanowne Jury?

E
Emoryt

Prawie jak pod Wawelem! piękny wypas i żenujące plany,To miasto dla złodziejskich spółek Asik Miłowski Groby Grzegórzki pl. Poszczają nas i nasze zabytki w blokowisk stalinowskich czar!

Dodaj ogłoszenie