Kraków Arena okazała się hitem

Piotr RąpalskiZaktualizowano 
Dwadzieścia zorganizowanych od maja imprez i kolejne dziesięć już zaplanowanych. Gwiazdy muzyki światowego formatu i międzynarodowe wydarzenia sportowe - to dorobek Kraków Areny, hali widowiskowo-sportowej, która, mimo problemów podczas budowy, okazała się wielkim sukcesem Krakowa. Co więcej, ma szansę sama się finansować, bez drenowania budżetu miasta. Impreza za imprezą

W minioną sobotę hala gościła galę KSW, czyli sportów walki. Była to największa tego rodzaju impreza jak dotąd w Polsce. Sprzedano prawie 18 tys. biletów. Hala ma standardowo 15 tys. miejsc na widowni, ale  kibice mogli zająć też część płyty boiska.

To tylko jeden z wielu przykładów. Obiekt gościł już m.in. mistrzostwa świata w siatkówce, gale bokserskie, megagwiazdy muzyki pop, takie jak Elton John i Michael Buble, rockmana Slasha oraz rewię lodową dla dzieci "Disney on ice".

Na koncertach hala wypełnia się niemal za każdym razem.

- Patrząc na liczbę wydarzeń i ich różnorodność, hala jest wielkim sukcesem Krakowa - komentuje Paweł Haberka z ogólnopolskiej agencji Power Events. - Obiekt może ściągać organizatorów imprez z całego świata i Polski , w tym ze Śląska i zupełnie zdeklasować katowicki Spodek - dodaje.

Hala rozkręca się z miesiąca na miesiąc. To widać też po już zaplanowanych wydarzeniach na przyszłość. Jeszcze w grudniu zagra u nas  gwiazda rocka Bryan Adams, a ostatni swój koncert da Budka Suflera. Duże imprezy są też wyznaczone na rok 2015 i to do lipca. W lutym posłuchamy jednego z największych kompozytorów muzyki filmowej Ennio Morricone, legendarnego zespołu Queen i gwiazdy muzyki pop Katy Perry. W marcu do Krakowa zawita Sting, a w kwietniu Robbie Williams - dwie prawdziwe  megagwiazdy. W lipcu z kolei odwiedzi nas Mark Knopfler, światowej sławy gitarzysta i wokalista.
To jednak nie wyczerpuje możliwości hali. Jej zarządca Agencja Rozwoju Miasta i krakowscy urzędnicy ciągle zabiegają o kolejne imprezy pomiędzy tymi już zaplanowanymi.

Kraków Arena stała się z miejsca także ulubionym miejscem fanów siatkówki

- Na samych imprezach kulturalnych już gościliśmy 150 tys. widzów. Nie chodzi nam o to, by wynajmować gwiazdy, płacąc im miliony, ale by współpracować z agencjami, które ściągną je do Krakowa, wynajmą halę i pozwolą ją utrzymywać - mówi Izabela Helbin, dyrektorka Krakowskiego Biura Festiwalowego, operatora hali ds. imprez kulturalnych. - Agencje zarobią na biletach, miasto na wynajmie, a krakowianie będą mogli zobaczyć gwiazdy i wziąć udział w wielkich imprezach - dodaje i przypomina, że hala to ponadto  wielka promocja dla miasta i magnes przyciągający turystów.

Hala ma zarabiać

Koszt budowy hali wyniósł ok. 370 mln zł. Agencja Rozwoju Miasta wzięła na inwestycję kredyt, który będzie spłacać przez lata. Największym wyzwaniem jest jednak pokrycie kosztów utrzymania obiektu, które mogą wynieść rocznie ok. 12 mln zł.

Urzędnicy szacowali, że w ciągu roku trzeba zorganizować 50-60 imprez na co najmniej 5 tys. widzów, aby obiekt sam się finansował. Wydarzeń na razie jest mniej, ale za to wypełniają halę po brzegi. Dopiero w maju 2015 r., po roku funkcjonowania, będzie można poznać bilans finansowy. Według wstępnego biznesplanu, w przyszłym roku hala ma przynieść 1 mln zł straty, ale w 2016 już tylko 317 tys. zł. Natomiast w roku 2017 ma zarobić 226 tys. zł.

Dzięki galom boksu czy KSW osiągnięto frekwencyjny rekord - ponad 18 tys. osób.

Poza wynajmem dużej hali, ARM chce zarabiać na wynajmie 27 lóż VIP, przestrzeni komercyjnych pod sklepy i restauracje, małej hali na 300 widzów i  opłatach za zajęcie 1370 miejsc parkingowych. Ponadto na reklamie. Liczy też, że  pozyska sponsora tytularnego, który wyłoży spore pieniądze m.in. za umieszczenie swojej nazwy w nazwie hali.

Trudne początki

Inwestycja okazała się sukcesem mimo pecha, który ją prześladował. Hala miała powstać już w 2007 roku, ale miasto popadło w konflikt z wykonawcą i rozwiązało z nim umowę. Budowa ruszyła dopiero w 2011 roku i zakończyła się w kwietniu 2014. Wtedy oddano halę do użytku, ale ekran ledowy dopiero w czerwcu. Wzrosły też wydatki. Początkowo obiekt miał kosztować niecałe 300 mln zł, ale trzeba było m.in. wzmocnić konstrukcję dachu, aby mógł utrzymać cięższe scenografie, co pochłonęło dodatkowe środki.
Ostatecznie jednak Kraków zyskał nowoczesny obiekt, który pozwolił mu zaistnieć na widowiskowej mapie świata.

  • Hala ma 15 tys. miejsc na widowni, ale ponadto na płycie można zorganizować 3,5 tys. miejsc siedzących lub 9,3 tys. stojących
  • Największą konkurencją Kraków Areny są  Atlas Arena w Łodzi (maksimum 13,8 tys. miejsc),  Ergo Arena na granicy Sopotu i Gdańska (maksimum  15 tys. miejsc) oraz budowana hala w Gliwicach. Ale krakowski obiekt może pomieścić 22,8 tys. widzów. Ma też najnowocześniejszy w Europie rigging, konstrukcję do podwieszania ciężkich scenografii o wadze nawet do 65 ton. Takie wyposażenie posiada jeszcze tylko hala w Londynie.
  • Elewacja hali to m.in. długi na pół kilometra i wysoki na ponad 10 metrów ekran ledowy, na którym wyświetlane mogą być reklamy lub transmisje z wnętrza obiektu. Koszt elewacji wyniósł 16,5 mln zł. 
  • W hali można organizować zawody sportowe rangi mistrzostw świata w kilkunastu dyscyplinach: badminton, boks, curling, gimnastyka akrobatyczna, halowa piłka nożna, hokej, koszykówka, lekkoatletyka, łyżwiarstwo, siatkówka, piłka ręczna, sporty walki i ekstremalne, tenis ziemny i stołowy.

 

Wyniki wyborów 2014. Powyborcza mapa Małopolski. Komu wyborcy zaufali, komu podziękowali

Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata

Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

Źródło: Gazeta Krakowska

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Kraków Arena okazała się hitem - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 21

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
z
zgred

O obiekcie użytkowanym przez Wisłę, można napisać wiele, ale nie to, że jest nowoczesny...

zgłoś
m
mekeke

spoko
teraz tylko trzeba się zająć tym, że na miejscach parkingowych dla kupujących bilety to nie powinni zarabiać - to jest centusiostwo
 
a tych co parkują wszędzie naokoło i na trawie - obciążyć kosztami biletów (trzeba było stanąć poza strefą i dojechać mpk)

zgłoś
k
krakus

Krakow jest wspanialy i wielki podziekowania za Arene! Miasto pieknieje,nowoczesnieje,jest dynamiczne,ma wspanialych ludzi!

zgłoś
p
podatnik

Tu się mylisz. Koszt budowy mostu jak najbardziej się zwraca w postaci skróconego czasu dojazdu do celu, oszczędności w zużyciu paliwa, eksploatacji pojazdu, kosztów emisji hałasu i zanieczyszczeń."Liczba osób odwiedzających Kraków wyranie dzięki Arenie wzrośnie" tylko ta teza raczej nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości. Osoby przyjeżdząjące na koncerty i imprezy sportowe zazwyczaj interesuje tylko sama impreza zwłaszcza jak jest organizowana  w środku tygodnia, wtedy większość osób przyjeżdża i wyjeżdża tego samego dnia 

zgłoś
x
xxxxxx

Nie wiesz o czym mowisz. warszawski koszyczek finansujesz Ty i wszyscy placacy podatki Polacy. Ot, patologia. Centralizm socjalistyczny. Arena w Krakowie finansowac musi się sama.

zgłoś
p
podatnik kreatywny

Strasznie Podatniku jesteś dobrze poinformowany ! czyżbys był w obozie przeciwników areny , albo inaczej tym zryczliwym co chce coś ugrać prywatnie?

zgłoś
G
Gie

Ktoś jest zaskoczony że w kilkuset tysięcznym mieście imprezy w hali cieszą się takim zainteresowaniem? Gdyby zamiast ładować miliony w stadionik Wisły i w budowę stadioniku Cracovi zrobiono coś na wzór Stadionu Narodowe w Warszawie też cieszyłby się zainteresowaniem.

zgłoś
s
sf...

Nie ma chętnych. Toż cały stadion Wisły jest do wzięcia i rozparcelowania, obiekt równie nowoczesny i absolutnie nierentowny.

zgłoś
K
Kibic_hali

W końcu coś się zaczęło dziac w Krakowie - czy ta hala na siebie zarobi czy nie to kwestia drugorzędna - prestiż jaki płynie dla miasta z posiadania takeigo obiektu jest o wiele więcej wart. Osobiście liczę że w końcu pojawią się u nas jakieś drużyny koszykarskie lub siatkarskie może hokejowe które zapęłnią halę.

zgłoś
l
lajkonik 22

ktoś przekazuje nie rzetelne informacje 
KBF nie jest operatorem areny , że nie wspomnę o urzędnikach , nie sądzę że rozwój areny zawdzięczamy urzędnikom , urzędnikom zawdzięczamy operowanie stadionem wisły który jest martwy i więcej kosztował niż arena bodajże
Ale Efekt Promocyjny jest w Całej Polsce wkońcu mówi się o imprezach na najwyższym poziomie gwiazdorskim , Tak trzymać Kraków na to zasłużył

zgłoś
ś
św ^NH

No i koszty sie łod razu zwróciły w tym co spływa rurami do szamba!

zgłoś
n
nieomylny

Proste, ze sa chętni!!! Za młodu na każdy koncert trzeba było dymać do Spodka albo Warszawy a nawet Poznania! Teraz w końcu można spokojnie wyjść z domu. Szkoda, że ta hala nie powstała w latach, kiedy byłem w liceum albo na studiach. Żałuję, że Kraków nie miał takiego obiektu u siebie. Teraz ma i bardzo dobrze. Nie wierzę, że hala nie jest w stanie się utrzymać. Ceny biletów są bardzo wysokie, hala wypełniona w większości przypadków po brzegi a ludzie zainteresowani. Mamy więc: gwiazdy, widzów i dochód. Teraz pytanie brzmi o gspodarność zarządców. Moim zdaniem, jeśli odrobią zadanie domowe to na pewno hala na siebie zarobi.

zgłoś
p
podatnik

To proszę ujawnić ile wydano na imprezy np. sportowe i niektóre koncerty organizowane na tej hali z kasy ZISu i KBFu.Do MŚ w siatkówce dopłacono 4,5 mln zł.Do gali KSW ZIS dopłacił 600 tys. złPodobnie jest z niektórymi koncertami do których dopłaca KBF.Czyli mamy do czynienia z kreatywną księgowowścią polegającą na księgowaniu kosztów utrzymania hali  po stronie jednostek miejskich. Hala będzie zarabiać tylko do ZIS i KBF będzie trzeba wiecej dołożyć z miejskiej kasy.

zgłoś
A
Atargatis

Sorry. ale to jest Kraków,  a nie Stolyca i nie potrzebuje takich marnych wzorów.  Hala przynosi dochody,  a na Narodowym imprez co kot napłakał i spory deficyt.

zgłoś
S
Staszek

W tego typu inwestycjach nie ma szans na zwrot kosztów budowy. Tak samo jak np nie zwraca się koszt budowy mostu, czy teatru. Chodzi o bieżące utrzymanie. Jeśli to się powiedzie to będzie wielki sukces. Liczba osób odwiedzających Kraków wyranie dzięki Arenie wzrośnie, a wieć hotele, restauracje i sklepy więcej zarobią i przyniosą dodatkowe wpływy z podatków.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3