Kraków. Coraz więcej zamieszania ze śmieciami

Paulina PiotrowskaNicole MakarewiczZaktualizowano 
Do tej pory mieszkańcy wykupili od spólki 500 pojemników
Do tej pory mieszkańcy wykupili od spólki 500 pojemników Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Stawki za wynajem kubłów na odpady dzierżawionych od MPO się nie zmienią. Jest możliwość wykupienia pojemników, ale to nieopłacalne i dość problematyczne.

Krakowscy radni zapowiadali, że zajmą się problemem podwyżek za wynajem kubłów na śmieci. Tymczasem cena, bez zmian, wynosi 3,90 zł., zamiast symbolicznej złotówki - jak było przed wprowadzeniem nowych stawek. - Najlepiej byłoby, gdyby spółka zeszła z ceny. Mam nadzieję, że uda nam się w tej kwestii dojść do kompromisu - mówił nam w lutym radny Edward Porębki, przewodniczący Komisji Infrastruktur. Do kompromisu nie udało się jednak dojść.

6 marca pojawiła się za to, również obiecywana przez radnych, możliwość wykupy kubłów od MPO.

- Ceny zostały wyliczone na podstawie badań rynku używanych pojemników i ustalone na poziomie niższym niż rynkowa średnia - zapewnia Piotr Odorczuk, rzecznik prasowy MPO. I tak, każdy kto do tej pory wynajmował pojemnik na śmieci od spółki, teraz może go odkupić za : 60 zł (pojemność: 120 l.), 70 zł (180 l.) i 80 zł (240 l.).

- Wydaje mi się, że taka cena jest jednak wygórowana i przesadzona. Nie wszystkich będzie na to stać . Do tej pory mieszkańcy byli enigmatycznie informowani o wprowadzanych zmianach- twierdzi radny Bolesław Kosior.

Cena uzależniona jest tylko od pojemności, a nie od stanu kubła. Niezależnie od tego, czy mamy pojemnik od kilku miesięcy, czy lat, zapłacimy za niego tyle samo. W umowie jest też zapis, mówiący o tym, że spółka nie udziela kupującemu gwarancji jakości. A jak jeszcze miesiąc temu przyznawał w rozmowie z nami Piotr Odorczuk, MPO musi wymieniać kosz co dwa, trzy lata, bo się zużywa. Oznacza to, że mieszkańcy zapłacą 80 zł za używany pojemnik, który za dwa lata będą i tak musieli na własny koszt wymienić. Tymczasem nowy pojemnik, który możemy kupić w każdym większym markecie, kosztuje 120 zł.

Jeśli zdecydujemy się na dalszą dzierżawę pojemnika, to rocznie będzie nas to kosztowało 46 zł. W przypadku, gdy kubeł nam się zepsuje, MPO go wymieni.

Jak przyznaje radny Bolesław Kosior, mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali mu, że nie do końca wiedzą, z czym wiąże się odstąpienie od umowy.

Plaża nad Wisłą w przedwojennym Krakowie [ARCHIWALNE]

- Wobec braku nowej umowy dzierżawy pojemnika od 1 kwietnia 2017 r. powinien zgodnie z przepisami wyposażyć się we własne pojemniki, bo te dzierżawione do tej pory zostaną odebrane przez MPO - wyjaśnia Odorczuk.

By wypowiedzieć umowę dotychczasowy najemca może złożyć pisemne wypowiedzenie. Może też po prostu nie przedłużać dotychczasowej umowy.

Do tej pory wypowiedziane umowy dotyczą ok. 1000 pojemników. A o połowę mniej dotychczas dzierżawionych kubłów zostało wykupionych.

- Termin składania umów został wydłużony, by mieszkańcy mieli więcej czasu na podjęcie decyzji - dodaje rzecznik MPO.

Do naszej redakcji zwróciły się osoby, którym nie podobają się też inne kwestie - m.in. godziny w których umowę moża dostarczyć. Do pana Tadeusza mieszkającego przy ul. Księcia Józefa przyszło pismo o możliwości wykupienia pojemników.

- Mamy przecież XXI wiek, a kupna kosza na śmieci nie można załatwić nie wychodząc z domu. Trzeba razem z umową wybrać się do siedziby MPO, tylko po to, żeby złożyć tam swój podpis. By to zrobić musiałbym wziąć wolne - skarżył się mężczyzna i wskazuje, że przedsiębiorstwo przyjmowało klientów w godzinach od 7 do 14.45, czyli wtedy kiedy większość ludzi jest w pracy.

Spółka częściowo naprawiła jednak ten błąd wydłużając godziny przyjmowania stron (od 20 marca) w poniedziałki i wtorki do 18. W pozostałe dni są bez zmian.

Jak tłumaczy Odorczuk, podwyżki cen wynajmu koszów są spowodowane stratami jakie MPO co roku ponosi. - Dzierżawa nie drożeje, tylko osiąga prawidłową cenę. Do tej pory nie przystawała ona do kosztów, jakie ponosimy. Średnio każdego roku dokładamy do tego ok. dwa miliony zł - mówi.

W 2016 r. koszt funkcjonowania Zintegrowanego Systemu Gospodarki Odpadami w Krakowie wyniósł 167,3 mln zł. Koszty pojemników i ich dzierżawa od MPO Kraków nie mogą być finansowane w ramach tergo systemu.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
K
KRK

Spółka potraktowała mieszkańców jak .... śmieci a bezradni rozkładają ręce, jak zwykle.

B
Bab

Pewnie, skomplikujmy sprawę i podnieśmy ceny. Rezultat będzie oczywisty - będzie coraz więcej porzuconych worów przy ulicach i w lasach.... Pięknie będzie.

r
rozsądek

Zamieszanie ze śmieciami wywołali radni swoimi nieodpowiedzialnymi pomysłami i nieskutecznym działaniem.
Umowę kupna pojemnika można ściągnąć ze strony MPO, wydrukować w dwóch egzemplarzach, wypełnić i wysłać pocztą oba egzemplarze. MPO odeśle jeden egzemplarz (podpisany przez firmę) i dołączy do niego fakturę. Proste, od lat praktykowane, i nie trzeba jechać do MPO…

k
krakowianin

1) Z dużych miast Krakowianie płacą najwięcej za wywóz śmieci w Polsce, najwięcej. Dane łatwe do sprawdzenia
2) Kubeł ma kilka długich lat nigdy MPO go nie wymieniło na nowy
3) Moi rodzice mają kubeł zdecydowanie ponad 10 lat, nigdy nie został przez MPO wymieniony na nowy
4) Moi sąsiedzi z lewej i prawej również mają kubły po kilka lat
5) Nie znam nikogo komu MPO by wymieniało kubeł co 2-3- lata. To pewnie jest jakiś kolejne przekręt kierownictwa MPO

6) I na koniec prosze spróbować zaparkować autem pod siedzibą MPO i cokolwiek załatwić. Jest tam chyba z 200 miejsc tylko dla pracowników MPO. Pozostawienie na nich auta to koszt 200 zł kary. Na miejscach przeznaczonych dla interesantów również stoją auta pracowników MPO !!!
Mozna jeździć w kółko po parkingu i nie znaleźć żądnego wolnego miejsca.
I tak tam jest od lat.

MPO to jest panstwo w panstwie. Pieniędzy im ciągle mało ale budują 4 piętrowy biurowiec ze szkła i stali.
Podatnik zapłaci

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3