Kraków: ekrany na Grzegórzeckim do wymiany

Katarzyna Janiszewska
Przekroczenia hałasu na rondzie dochodzą do 16 decybeli
Przekroczenia hałasu na rondzie dochodzą do 16 decybeli Wojciech Matusik
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Ekrany akustyczne przy ulicy Grzegórzeckiej nie spełniają swoich zadań. Wykonane pół roku po przebudowie ronda analizy wykazały, że normy hałasu są przekroczone nawet o 16 decybeli.

Tymczasem inwestor - Agencja Rozwoju Miasta - i gmina nie mogą dojść do porozumienia, kto powinien zająć się modernizacją osłon. Teresa Tarczałowicz mieszka przy ul. Kotlarskiej od 14 lat. - To, co się tu dzieje, jest nie do wytrzymania - mówi zdenerwowana. - Nie da się otworzyć okien, bo huk jest straszny.

Nawet kiedy są zamknięte, słyszy się szum. Jak przebudowywano rondo obiecywano nam, że ruch będzie płynny. A w godz. 16 - 19 stoi sznur samochodów aż do mostu. Chcieliśmy zabudować balkony, żeby wyciszyć mieszkania, ale do tego potrzebne jest pozwolenie na budowę. To jakaś paranoja!

Sytuację pogarsza fakt, że zamontowano dwa typy ekranów: jedne pochłaniają hałas, a drugie odbijają go w stronę budynków po przeciwnej stronie ulicy. Wyższe kondygnacje kamienic w ogóle nie są chronione. - Jak to możliwe, że osoby badające hałas uznały takie ekrany za właściwe - zastanawia się Magdalena Bassara, przewodnicząca dzielnicy II. - Teraz nikt nie chce się przyznać do błędu, bo wymiana jest droga. To niedopuszczalne, żeby mieszkańcy cierpieli.

Małgorzata Mrugała, dyrektor wydziału środowiska przyznaje, że rozbieżności są poważne. - Przekroczenie o dwa, trzy decybele, byłoby dopuszczalne, ale nie takie - zastrzega. Alina Ryż, dyrektor ds. realizacji ARM zapewnia, że zrobili wszystko, co do nich należało. - Zgodnie z decyzją środowiskową mieliśmy tylko przenieść ekrany, które już były - twierdzi. - Zrobiliśmy analizy, część była oparta o pomiary hałasu, część o prognozy, co będzie po przebudowie. Dalsza modernizacja należy już do zarządcy drogi.

Innego zdania jest Jacek Bartlewicz, rzecznik Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. - Nie uczestniczyliśmy w procesie inwestycyjnym, nie do nas należy więc modernizacja ekranów - ucina.
Tadeusz Trzmiel, zastępca prezydenta ds. inwestycji przyznaje, że umowa z mieszkańcami była taka, że jeśli badania wykażą przekroczenia norm hałasu, urząd podejmie działania rekompensacyjne.

- Najpierw jednak muszę zapoznać się z wynikami - zastrzega. - Właśnie rozpoczęła się budowa linii tramwajowej na Golikówkę. Po zakończeniu inwestycji przejazd będzie płynny. Może należałoby wstrzymać się, bo wtedy pomiary i oceny będą optymalne.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie