Kraków: mały domek wstrzymał budowę wielkiego tunelu

Małgorzata Stuch
archiwum
Planowana na ten tydzień budowa tunelu pod rondem Ofiar Katynia nie ruszyła. W miejscu budowy, przy ul. Radzikowskiego nadal stoi bowiem dom z lokatorami. Małopolski Urząd Wojewódzki zapomniał o eksmisji rodziny W., zajmującej budynek.

Urzędnicy nie wysłali pisma wzywającego do przekazania nieruchomości. Teraz tłumaczą, że wyślą właścicielce posesji upomnienie i wezwą ją do opuszczenia zajmowanej nieruchomości.

Jednak zapomnienie urzędników może spowodować nawet kilkumiesięczne opóźnienie tej ważnej dla miasta inwestycji. - Nie możemy robić przekładek mediów, przygotować placu budowy. Prace staną staną, bo nie mamy dostępu do potrzebnej pod budowę tunelu działki - denerwuje się Joanna Niedziałkowska, dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu (ZIKiT).

Sprawa posesji Haliny W. przy ul. Radzikowskiego nie jest prosta. Teoretycznie, na mocy decyzji dającej prawo do natychmiastowego dysponowania nieruchomością (ULD) gmina jest już właścicielem działki. ZIKiT nie domagał się jej wydania dopóki nie rozpoczęły się prace przy budowie ronda Ofiar Katynia. - W marcu tego roku wystąpiliśmy o wydanie terenu - mówi dyrektor Niedziałkowska. - Jednak Halina W. odmówiła i zaproponowała, że wyda nieruchomość dwa miesiące po otrzymaniu za nią odszkodowania - dodaje.

W kwietniu ZIKiT wystąpił więc do wojewody małopolskiego o wszczęcie procedury egzekucyjnej. Wojewoda wyznaczył egzekutora a do wydania nieruchomości miało nastąpić w środę, 23 czerwca.

Jednak nie doszło do formalnego przekazania terenu, bo urząd wojewódzki nie wyegzekwował jego wydania przez dotychczasowych właścicieli. - Nie skierowaliśmy upomnienia do Haliny W., ale prawo jednoznacznie nie precyzuje, że powinniśmy wysłać taki dokument - przekonuje Joanna Sieradzka, rzeczniczka wojewody. - Do wydania nieruchomości nie doszło, bo inwestor czyli ZIKiT nie wytyczył granicy działki w terenie. Nie mogliśmy więc eksmitować lokatorki - podkreśla.

Jacek Bartlewicz, rzecznik ZIKiT tłumaczenia urzędników wojewody kwituje krótko: to bzdura. Lokatorka ma dwie działki . Jedna z nich leży w obszarze objętym ULD, druga w obszarze zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Nie jest więc potrzebne dodatkowe wytyczanie terenu ale skuteczna egzekucja- zaznacza Bartlewicz.

Jacek Lachner, pełnomocnik Haliny W. przyznaje, że trzy dni temu złożył w urzędzie wojewódzkim zarzuty dotyczące postępowania egzekucyjnego. - Ta sprawa jest faktycznie bardzo skomplikowana. Pani Halina chciała wydać nieruchomość dobrowolnie, ale do ugody z urzędnikami nie doszło - mówi. - Do tej pory nie otrzymała odszkodowania, za 80-metrowy dom i atrakcyjną działkę, więc nie ma się co dziwić, że teraz walczy o swoje - podkreślał adwokat.

Joanna Sieradzka obiecuje, że pismo dotyczące egzekucji nieruchomości przy ul. Radzikowskiego zostanie jak najszybciej wysłane do Haliny W. - Egzekucja opóźni się najwyżej o kilkanaści dni - przekonywała.

Urzędnicy miejscy nie są takimi optymistami. Twierdzą, że przejęcie nieruchomości potrwa raczej kilkanaście tygodni, a nie dni.

Opóźnienia na rondzie

W marcu tego roku ZIKiT wezwał do opuszczenia nieruchomości Joanna K., lokatorkę innej posesji przy ul. Radzikowskiego. Kobieta nie zgodziła się na opuszczenie nieruchomości (dom i prowadzona przez nią firma) w ciągu kilku dni. W tym przypadku ZIKiT doszedł do porozumienia z lokatorką i pomimo, że istniala groźba zahamowania prac - sprawę udało się rozwiązać. ZIKiT przedłużył termin opuszczenia nieruchomości i zaproponował lokal zastępczy.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
krakowianka

urzędnicy powinni ponieś konsekwencje dyscyplinarne.
Prawo powinno być poprawione a nie takie ,że wszyscy protestują wszystko jest blokowane.

f
felga

"Małopolski Urząd Wojewódzki zapomniał o eksmisji rodziny W., zajmującej budynek." – czytamy w artykule. Tylko w tym urzędzie pracują ludzie i to oni „zapomnieli” z wojewodą Kracikiem na czele. Mam nadzieję, że wojewoda Kracik wyciągnie wobec nich konsekwencje dyscyplinarne, chociaż w to wątpię, bo nie wydaje mi się, aby działali bez wiedzy i zgody Kracika. Jeżeli Kracik ich ukaże, a nawet zwolni z pracy, to będzie znaczyć, że o niczym nie wiedział. Jeżeli Kracik nic im nie zrobi, to można być pewnym, że chciał przyblokować inwestycję prezydentowi Majchrowskiemu.

k
krakus

raczej nie Majchrowski i jego urzędnicy tylko wojewoda Kracik i jego urzędnicy

D
Dziawa

Majchrowski i jego nieudolna ekipa powinna odejść z urzędu. Tam jest ARMAGEDON. Bardzo często tam pomykam z Chrzanowa na N.Hutę i szlag mnie trafia.

Dodaj ogłoszenie