Kraków: na Błoniach ludzie wpadają na metalowe słupy

Katarzyna Janiszewska
Ścieżka obok stadionu Juvenii, to jedyne nieoświetlone miejsce na Błoniach
Ścieżka obok stadionu Juvenii, to jedyne nieoświetlone miejsce na Błoniach Wojciech Matusik
Wzdłuż ul. Na Błoniach nie ma ani jednej latarni. Teoretycznie deptak przeznaczony jest dla biegaczy, rolkarzy i rowerzystów. Ale po zmroku trudno tędy nawet chodzić. W poprzek drogi zostały postawione słupki, które mają zagradzać wjazd samochodom, ale jednocześnie stanowią zagrożenie dla biegaczy i rowerzystów.

O problemie pisaliśmy już trzy lata temu. Do dziś nic się nie zmieniło. O zamontowanie oświetlenia zabiega zarząd klubu Juvenia, dla którego ul. Na Błoniach to jedyna droga dojazdowa. Leszek Samel, prezes klubu martwi się, że przy takim ruchu na deptaku, może dojść do wypadku. Wiele osób, aby ominąć korki, próbuje przejeżdżać właśnie tamtędy. - Ale postawienie kamiennych donic i słupków, to pójście po najmniejszej linii oporu - ocenia. - Sam widziałem, jak rowerzysta się przewrócił. Jak jedzie szybko, nie ma szans, żeby zobaczył przeszkodę.

Całe Błonia są oświetlone, z wyjątkiem tego właśnie odcinka. - Trenuje u nas 200, 300 osób. W zimie spada nam frekwencja, bo rodzice boją się puszczać swoje dzieci - dodaje z wyrzutem prezes Samel. Koszt oświetlenia ul. Na Błoniach to ok. 150 - 170 tys. zł. Andrzej Hawranek, przewodniczący dzielnicy VII zapewnia, że gdyby miał pewność, że inwestycja znajdzie się w miejskim budżecie, dzielnica wysupłałaby pieniądze na przygotowanie dokumentacji. - Ale jest ona ważna tylko dwa lata, a my od 2006 roku już cztery razy wnioskowaliśmy o zrobienie oświetlenia i nic - mówi Hawranek. - Dla miasta to niewielkie pieniądze, a dla dzielnicy, której budżet wynosi 442 tys. zł, to ogromna suma.

Jacek Bartlewicz, rzecznik Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu twierdzi, że metalowe słupki muszą zostać. - W przeciwnym razie auta będą rozjeżdżały ścieżkę rowerową - wyjaśnia. - Ale zabezpieczymy je taśmami odblaskowymi, aby było je widać z daleka. Oświetlenie to poważniejsza sprawa. Na razie nie ma ani koncepcji, ani projektu, ani pieniędzy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kazek

Co dadzą taśmy odblaskowe w kompletnym mroku? Biegacze często omijają te słupki w ostatniej chwili, bo ich po prostu nie widać. Tak jak czasami nie widać rowerzystów nadjeżdżających z przeciwka. Pętla wokół Błoń to mekka krakowskich biegaczy, a wiele osób trenuje wieczorami. ZIKiT mógłby zapewnić chociaż odrobinę bezpieczeństwa i może słupki zamontować z drugiej strony chodniki od Piastowskiej, albo je oświetlić diodami.

t
toja

jezdze tam rowerem i potrafie omijac slupki

Dodaj ogłoszenie