Firma wykonująca studium dla bezkolizyjnego transportu opracowała projekt strony internetowej do informowania o postępach w pracach. Portal jednak nie funkcjonuje.

Minęło pięć miesięcy od podpisania umowy między miastem a firmą ILF Consulting Engineers Polska na opracowanie studium wykonalności szybkiego, bezkolizyjnego transportu szynowego w Krakowie, z uwzględnieniem metra. 12 tygodni od tej daty miała powstać strona internetowa do informowania o postępach w pracach. Do dziś jest jednak cisza. Ani wykonawca studium, ani urząd nie informują o tym, co się dzieje w tak ważnym temacie, który mocno interesuje mieszkańców.

- Skoro miała powstać strona internetowa, to można było się spodziewać zawiadamiania na niej na bieżąco o postępach w pracach. Chodzi o informowanie o wykonanych analizach, pomiarach, miejscach, w którym odbywają się albo będą przeprowadzane badania geologiczne z odwiertami. Na portalu powinny się też znaleźć warianty tras dla podziemnej komunikacji - zwraca uwagę jeden z mieszkańców.

Opracowywane przez ILF Consulting Engineers Polska studium ma dać odpowiedź, na ile metro w Krakowie jest potrzebne, a jeżeli tak, to czy ma w całości przebiegać pod ziemią, czy mają być odcinki naziemne. Dokument wskaże też, jakie ewentualnie inne rozwiązania dotyczące podziemnej komunikacji (np. premetro, podziemny tramwaj) byłyby korzystne.

Koszt opracowania studium to 9,4 mln zł (w tym 50 proc. z funduszy unijnych). Zapisy kontraktu są takie, że dokument ma powstać do 68 tygodni od dnia zawarcia umowy (10 września 2018 r.), jednak nie później niż do 16 grudnia tego roku. W warunkach przetargu znalazł się też zapis, że wykonawca zaprojektuje stronę internetową poświęconą projektowi i będzie ją aktualizował o treści uzgodnione z miastem - do czasu ukończenia dzieła.

O wyjaśnienia zwróciliśmy się do firmy ILF Consulting Engineers Polska.

- Niestety mamy dość ograniczone możliwości udzielania informacji dotyczących projektu, z uwagi na umowę, którą jesteśmy związani z klientem - poinformowała Marta Dańków, kierownik zespołu marketingu i PR w ILF Consulting Engineers.

W magistracie można nieoficjalnie usłyszeć, że strona „nie działa”, bo nie ma co na niej zamieścić.

W oficjalnej odpowiedzi urząd wyjaśnia, że projekt portalu miał powstać do 12 tygodni i tak się stało. Problem w tym, że mieszkańcy nadal nie mają do niego dostępu. - Strona internetowa funkcjonuje na wewnętrznym serwerze. Ze względu na będące w opracowaniu - i jednocześnie nieodebrane - etapy opracowania, gmina Kraków nie posiada jeszcze praw autorskich do tych materiałów. W związku z powyższym strona internetowa nie zawiera żadnych merytorycznych treści i aktualnie nie jest jeszcze publicznie dostępna - dodają w urzędzie.

O postępach w pracach mieli być też informowani krakowscy radni. - Nie mieliśmy żadnych wiadomości dotyczących studium. Złożę interpelację do prezydenta, w której zwrócę się o wyjaśnienie, co dzieje się w tej sprawie, na jakim etapie są prace - zapowiada radny Grzegorz Stawowy (PO), który był jednym z inicjatorów przeprowadzenia w 2014 r. referendum w sprawie metra. Przypomnijmy, że w głosowaniu większość krakowian (55 proc.) opowiedziało się za jego budową.

POLECAMY - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

FLESZ: Uwaga kierowcy! Są kolejne nowe znaki