Kraków: podróż w czasie na ul. Lipowej 4

Anna Agaciak
Wojciech Matusik
Kraków nie musi już zazdrościć stolicy Muzeum Powstania Warszawskiego. 11 czerwca na Zabłociu otwarta zostanie Fabryka Pamięci. Na własnej skórze poczujecie tu wojnę

Wystawa w Fabryce Pamięci ma układ labiryntowy. Można wędrować przez miasto idąc brukowanymi ulicami. Na początku traficie do przedwojennego zakładu fotograficznego. Obejrzycie zdjęcia uśmiechniętych mieszkańców Krakowa i autentyczny fotoplastykon działający niegdyś przy ul. Szczepańskiej.

Przejdziecie Plantami i ulicami, usłyszycie gwar miasta, wsiądziecie do tramwaju, który dojeżdża na dworzec PKP. Tam dowiecie się o wybuchu wojny. Za chwilę usłyszycie też jej odgłosy. Poczujecie też jej grozę idąc korytarzem wytapetowanym listą rozstrzelanych i powieszonych. W podświetlonych niszach zobaczycie też ich zdjęcia.

Koszmar wojny i tragedię mieszkańców Krakowa chyba najlepiej czuje się w korytarzu zbudowanym z muru krakowskiego getta. Obejrzycie tu zdjęcia z pierwszego wysiedlenia Żydów. Będziecie też mogli wysłuchać opowieści o grabieży mienia tych mieszkańców miasta i obejrzeć przejmujące filmy dokumentalne. Nie ma już wątpliwości, że wielowiekowa historia polsko-żydowskiego Krakowa właśnie się skończyła. Idąc wzdłuż muru traficie prosto do żydowskiego mieszkania w niewielkim getcie.

Zwiedzając traficie na pewno do odtworzonej sali 56 Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Tu 6 listopada Bruno Müller - szef gestapo w Krakowie- miał wygłosić wykład "Stosunek III Rzeszy i socjalizmu narodowego do nauki i szkolnictwa wyższego". Mieli go wysłuchać nauczyciele akademiccy. Gdy Obersturmbannführer wszedł do sali, oświadczył, że uczelnia rozpoczęła rok szkolny bez zgody władz Generalnego Gubernatorstwa i kazał aresztować 183 profesorów.

Chcecie wiedzieć, jak wyglądało mieszkanie w krakowskim getcie? Zobaczcie. Kilka rodzin gnieździło się w jednej izbie. Tu spali, jedli, myli się, pracowali. Nie mieli wyjścia. Na terenie 20 ha w obrębie 15 ulic, gdzie stało zaledwie 320 domów z 3 tys. 167 pokojami zgromadzono aż 16 tysięcy ludzi. Metraż na jedną osobę wynosił zaledwie 2 mkw.

Pod koniec maja 1942 hitlerowcy rozpoczęli akcję wywożenia ludności żydowskiej do obozów zagłady. 28 października ok. 6 tysięcy Żydów pognano pieszo do obozu przejściowego w Płaszowie. 13-14 marca 1943 roku przeprowadzono ostateczną likwidację getta. 8 tysięcy trafiło do Płaszowa, a ok. 2 tysięcy zostało wymordowanych na ulicach.

Przejmująca wędrówka przez historię kończy się na parterze muzeum. Po przejściu po symbolicznie niestabilnym podłożu trafimy do świetlnej rotundy. Tutaj na ścianach umieszczono świadectwa osób ratujących Żydów. Poza wystawą w muzeum znajdziemy też księgarnię, kawiarnię i kino, gdzie można będzie obejrzeć m.in. "Listę Schindlera".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie