Kraków. Przez lata napisali tysiące prac dyplomowych za pieniądze. Zostali złapani

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Krakowscy policjanci zatrzymali dwie osoby w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się w latach 2016-2020 popełnianiem przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów i praniem brudnych pieniędzy. Zatrzymani zostali radca prawny i informatyk. Zlecili napisanie co najmniej 4 tys. prac dyplomowych!

FLESZ - Ceny aut mocno w górę

Działalność grupy przestępczej polegała na odpłatnym tworzeniu gotowych prac dyplomowych: licencjackich, inżynierskich, magisterskich, a nawet rozpraw doktorskich, przy wykorzystaniu specjalnie do tego stworzonego systemu informatycznego. Członkowie grupy, za pośrednictwem powyższego systemu, odbierali zlecenia, a następnie przydzielali je konkretnym redaktorom, którzy tworzyli spisy treści, konspekty, rozdziały i całe prace dyplomowe.

Ustalono dotychczas około cztery tysiące zleceń na prace dyplomowe i rozprawy doktorskie.

Sporządzone odpłatnie prace przedkładano promotorom na wyższych uczelniach na terenie kraju. Wytworzone „na zamówienie” prace stanowiły podstawę do nadania przez rektorów tytułów zawodowych licencjata, inżyniera, magistra i tytułu naukowego doktora oraz wydania dyplomów ukończenia studiów wyższych. Rektorzy uczelni byli w ten sposób podstępnie wprowadzani w błąd co do rzeczywistego autorstwa tych prac. Dotychczas zidentyfikowano ponad 11 000 wpłat dokonanych przez kilka tysięcy zleceniodawców.

Wiodącą rolę w procederze prania brudnych pieniędzy odegrał zatrzymany radca prawny i doradca podatkowy, specjalizujący się w spółkach offshore działających na terenie rajów podatkowych. Jak ustalono, organizował on schemat wyprowadzania środków pieniężnych na zagraniczny rachunek bankowy za pośrednictwem instytucji bankowej, doprowadził w ten sposób do „wyprania” ponad 7 mln złotych, pochodzących z wpłat zleceniodawców.

Zatrzymany radca prawny usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i prania brudnych pieniędzy. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.

Prokurator wystąpił do sądu o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. 19 marca 2021 r., sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy z zastrzeżeniem, że może ono zostać uchylone pod warunkiem zapłaty przez podejrzanego 2 mln złotych tytułem poręczenia majątkowego. 22 marca 2021 r. podejrzany wpłacił kwotę poręczenia majątkowego ustalonego przez sąd.

Oprócz zatrzymanego radcy prawnego, zatrzymany został także informatyk. Jego rola polegała na stworzeniu systemu informatycznego zarządzającego zleceniami oraz tworzeniu stron internetowych wykorzystywanych w przestępczej działalności grupy.

Podejrzany usłyszał zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz pomocnictwa do wyłudzenia poświadczenia nieprawdy. Nie przyznał się on do popełnienia zarzucanych mu czynów. Ma dozór policyjny.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
26 marca, 09:38, Wstyd:

Naprawdę straszne. Może by się Policja zajęła debilami w sklepach co chodzą bez masek i roznoszą epidemię a nie takimi pierdołami?

potem wsiądziesz do narodowego samochodu elektrycznego i się rozbijesz, bo koleś co go projektował kupił se pracę inż/mgr. Chociaż chwila, sory, nie wsiądziesz, bo i tak nic z tego nie wyjdzie bo kiepy nawet nie wiedzą jak się za to zabrać...

Z
Zbigniew Rusek

Doktor to stopień naukowy (podobnie doktor habilitowany). Tytułem naukowym jest profesor.

g
grzeg
26 marca, 09:38, Wstyd:

Naprawdę straszne. Może by się Policja zajęła debilami w sklepach co chodzą bez masek i roznoszą epidemię a nie takimi pierdołami?

"Pierdołami"? Człowieku! To koszmarne. Zaś fakt, że facet wyszedł natychmiast z aresztu po zapłaceniu takiej gigantycznej (z mojego punktu widzenia) kaucji dużo mówi.

W
Wstyd

Naprawdę straszne. Może by się Policja zajęła debilami w sklepach co chodzą bez masek i roznoszą epidemię a nie takimi pierdołami?

a
ala

A co z właścicielami lewych tytułów? Czy oni też poniosą konsekwencję?

Dodaj ogłoszenie