Kraków trzeci raz z rzędu ugości Tour de Pologne - 7 VIII

Jacek Żukowski
Kraków po raz trzeci z rzędu będzie organizatorem mety Tour de Pologne. 67. edycja naszego narodowego wyścigu kończy się w naszym mieście 7 sierpnia. Wtedy to kolarze pokonają trasę ostatniego etapu z Rabki długości 155 km.

W czwartek uroczyście umowę na organizację tego etapu podpisali w imieniu prezydenta miasta jego zastępca Tadeusz Trzmiel oraz dyrektor TdP Czesław Lang. Kolarze w Krakowie pojadą taką samą trasą w jak w latach ubiegłych - przejeżdżając od strony Wieliczki, przez ulice starego miasta, wjeżdżając na pętlę wokół Błoń, gdzie usytuowana będzie meta.

- Podpisaliśmy umowę o współpracy między gminą a firmą Lang Team - mówi Tadeusz Trzmiel. - W jej wyniku organizujemy ostatni etap TdP. Kraków po raz trzeci z rzędu staje się miejscem wielkiego wydarzenia sportowego o charakterze międzynarodowym.

Niepowtarzalne walory miasta, atrakcyjność trasy, sprawność organizacyjna Krakowa i dobra dotychczasowa współpraca doprowadziły do podpisania tej umowy. Kraków potrafi i może być organizatorem dużych wydarzeń sportowych. Dziękuję Czesławowi Langowi za to, że przed trzema laty podjął decyzję o tym, iż Kraków będzie jednym z miast goszczących Tour de Pologne.

Będzie to więc kolejny raz wspaniała promocja miasta. Wyścig jest pokazywany nie tylko w Telewizji Polskiej, ale i w Eurosporcie. W tym roku TdP będzie miał wymiar szczególny. By wpisać się w obchody 200. rocznicy urodzin Fryderyka Chopina, jeden z etapów rozpoczyna się w Sochaczewie, a lotną premię usytuowano w rodzinnej miejscowości kompozytora - Żelazowej Woli. Wyścig uczci też 65. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz. Kolarze zatrzymają się tam i złożą wiązanki kwiatów.

- Robimy imprezę, która oprócz emocji sportowych nawiązuje też do innych ważnych wydarzeń, chcemy pokazać Polskę poprzez sport - mówi Czesław Lang. - Przyjedzie 18 najsilniejszych zespołów na świecie. Zaprosiliśmy też pięć innych na zasadzie dzikiej karty. Wystartuje około 200 kolarzy, co jest rekordem. Zapowiada się na wielkie święto w Krakowie, gdzie przychodzą tysiące ludzi, a miasto doskonale radzi sobie z takimi imprezami.

Pierwszy raz w swojej historii wyścig wykroczy poza granice Polski - w Cieszynie, gdzie kolarze będą poruszać się między polską a czeską stroną miasta. Trzy etapy zostaną rozegrane na Śląsku, a najciekawsze będą odcinek piąty z Jastrzębia-Zdroju do Ustronia z podjazdami na Kubalonkę i końcowym na Równicę oraz szósty z Oświęcimia do Bukowiny Tatrzańskiej (228, 5 km) z pętlami wokół Bukowiny z podjazdami do Zębu czy Sierockiego. Na każdym z tych dwóch etapów kolarze będą mieli do podjechania po około 60 km!

Ubiegłoroczny zwycięzca Włoch Alessandro Ballan, który grupę Lampre zamienił na amerykański BMC Racing Team, potwierdził już udział w tegorocznej edycji. Można się spodziewać też występu mistrza świata Szwajcara Fabiane Cancellary z Saxo Bank. Tour może pochwalić się w ostatnich latach bardzo dobrą obsadą, więc można przypuszczać, że i latem tego roku będzie podobnie.

- Wreszcie mam dobrą wiadomość dla Sylwestra Szmyta - śmieje się Czesław Lang. - W tym roku na naszej trasie będą niezłe góry, powinno mu się spodobać. Zawodowe grupy mające możnych sponsorów chcą się u nas pokazać, widząc u nas spory rynek reklamowy, zatem nie boję się o obsadę. Nasz wyścig stał się wyścigiem docelowym, a więc nie tylko imprezą przygotowującą do startu w innej. Warto tu wygrać. Mam nadzieję na dobry występ silnej reprezentacji Polski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie