Kraków: tysiące wiernych w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach

Edyta Tkacz
Adam Wojnar
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Na niedzielną mszę w sanktuarium Miłosierdzia Bożego, mimo siąpiącego deszczu, przybyły tysiące pielgrzymów. Gdy wybiło południe, na ruchliwej ulicy przed sanktuarium kierowcy zatrzymywali auta i zaczynali trąbić. Na polecenie wojewody małopolskiego włączone zostały syreny alarmowe. Z wieży kościoła Mariackiego, zamiast tradycyjnego hejnału, słychać było pieśń "Łzy Matki".

Pod krzyżem katyńskim zapłonęły znicze, ludzie przynosili kwiaty. W holu kamiennym Urzędu Miasta o godz. 14 wyłożono księgę kondolencyjną. W ciągu godziny wpisało się do niej kilkadziesiąt osób. Znalazły się tam także wpisy w języku rosyjskim, angielskim i czeskim. Druga księga znajduje się w urzędzie wojewódzkim przy ul. przy ul. Basztowej 22

- Trudno uwierzyć w to, co się stało. Przyznaję, że nie należę do osób, które żywo interesują się polityką, ale z całego serca współczuję wszystkim rodzinom ofiar tej katastrofy - mówiła pani Aldona, krakowianka.
W niedzielę rano górnicy spotkali się na uroczystej mszy św. 110 metrów pod ziemią w kaplicy św. Kingi w Kopalni Soli w Wieliczce. Przed ołtarzem św. Kingi zawierzono Bogu pogrążoną w żałobie Ojczyznę.

W niedzielne popołudnie krakowska społeczność żydowska spotkała się w synagodze Tempel przy ul. Miodowej na Kazimierzu, aby odmówić modlitwę żałobną w intencji prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz wszystkich ofiar tragedii.

W niedzielę o godz. 15 w kościele ojców Kapucynów przy ul. Loretańskiej odprawiono mszę w intencji zmarłego posła PiS Zbigniewa Wassermanna. Kościółek z trudem mieścił tych, którzy chcieli wziąć udział w nabożeństwie. Na nabożeństwo przyszli politycy zarówno PiS, jak i PO. Po mszy, mimo padającego deszczu, długo jeszcze stali przed kościołem i wspominali zmarłego. Poseł PO Jarosław Gowin nie był w stanie rozmawiać. - Wszelkie komentarze od jutra - ucinał pytania.

Wstrząśnięty tragedią były senator PiS Piotr Boroń wyznał: - To był wspaniały człowiek, który potrafił zjednywać sobie ludzi, konsekwentny w działaniu, z dużą kulturą osobistą - wspominał zmarłego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie