Kraków: urzędnicy chcą droższych biletów MPK

Arkadiusz Maciejowski
Adam Wojnar
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu rezygnuje z pomysłu wycofania jednorazowych biletów komunikacji miejskiej. W zamian proponuje jednak jeszcze droższe niż w pierwszej propozycji bilety czasowe. Bilet 60-minutowy miałby kosztować aż 3 zł 60 gr.

Po krytyce, jaka spadła na urzędników, postanowili oni utrzymać bilety jednorazowe, ale kosztowałby on 2 zł 80 gr czyli 30 gr więcej niż obecnie. Jeszcze bardziej podrożeć miałby bardzo popularny wśród pasażerów bilet godzinny. Obecnie kosztuje on 3 zł 10 gr. Trzy tygodnie temu ZIKiT proponował wzrost jego ceny do 3 zł 40 gr. Teraz chce, aby podróżni płacili za niego aż 3 zł 60 gr ( 1 zł 80 gr za bilet ulgowy).

- Fajnie, że urzędnicy zrozumieli potrzebę pozostawienia biletów jednorazowych, ale szkoda, że od razu szukają dodatkowych pieniędzy w kieszeni podróżnych - komentuje radny Dominik Jaśkowiec.
Bilet 30-minutowy miałby kosztować tyle samo, co bilet jednorazowy. Do pasażera będzie należeć decyzja, która opcja jest dla niego korzystniejsza.

Czytaj także:**Jazda zakopianką i drogą olkuską będzie płatna**

W nowej ofercie przygotowanej przez urzędników nie ma już też proponowanych wcześniej Biletów Ostatniej Szansy (BOS), dostępnych tylko u prowadzących pojazdy. Miały one kosztować 4 zł ! Kierowcy i motorniczy w swojej ofercie będą mieli tylko i wyłącznie bilety godzinne. - Co gorsza, w najnowszej ofercie urzędnicy rezygnują również z biletu rocznego dla rencistów, który kosztował zaledwie 40 zł - zaznacza radny miejski Dominik Jaśkowiec. ZIKiT proponuje również, aby zlikwidować ważną od poniedziałku do piątku wersję biletów okresowych. Zostanie tylko ta ważna cały tydzień.
ZIKIT zgłasza też pomysł podwyżki kary za jazdę bez biletu. Teraz wynosi ona 100 zł. Po zmianie gapowicz zapłacić miałby aż 150 zł.

Kolejną propozycję jeszcze wyższych cen biletów urzędnicy tłumaczą fatalnym stanem finansowania komunikacji miejskiej. Brakuje około 30 mln zł. - Wymaga to podjęcia od rządzących Krakowem natychmiastowych kroków - przyznaje rzecznik prasowy ZIKiT, Jacek Bartlewicz. - Do wyboru mamy albo zmodyfikować ceny biletów, albo niestety ograniczyć ofertę przewozową - dodaje. - Redukcja kursów komunikacji miejskiej już się rozpoczęła. Skrócone zostały trasy autobusów, np. linii 185 - twierdzi radny Jaśkowiec. Zaprezentowana przez ZIKiT propozycja prawdopodobnie za 2 tygodnie trafi pod obrady radnych.

Dla naszych czytelników uruchomiliśmy internetowy serwis, gdzie mogą zabrać głos na temat cen biletów: www.krakow.naszemiasto.pl/biletympk Piszcie!

Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: Były ubek podejrzany o podpalanie kobiety
Sportowetempo.pl. Najlepszy serwis sportowy

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków: urzędnicy chcą droższych biletów MPK - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
KKK

Drogi S. MPK to firma, która z cenami biletów nie ma nic wspólnego. Dla nich nie ma znaczenia, czy będą dwu, czy pięciozłotowe bilety. Wykonują tylko usługi.
Wina za podwyżki leży po stronie ZIKiTu, a ten podlega Majchrowskiemu. Niestety ta ekipa od 8 lat nie zrobiła nic dla komunikacji. Co ciekawe cały czas chwalą się jak to Kraków się rozwija, nowe osiedla itd. Tylko czemu poziom komunikacji miejskiej w tym, jakże szybko się rozwijającym mieście, jest taki sam jak w 1999 r.? Cóż, większość z nas zagłosowała na pana ściemniacza Jacka M. i teraz wszyscy za to zapłacimy z własnej kieszeni.
A propos ZIKiTu polecam wysłanie e-maila do tej instytucji. Ich odpowiedzi są na poziomie komedii Stanisława Berei. Zgłaszam, że światła źle działają, ZIKiT odpowiada: "wiemy, ale nasze 8 prób przeprogramowania od 2 lat nie rozwiązało problemu:)"

S
S.

Urzednicy podnoszą ceny? a co maja zrobić jak sie funduje ulgi i jazdę za darmo.
MPK to firma jak każda inna i musi sie utrzymać.
Podwyzki fundują nam min. kochani Radni i Prezydent a urzędnicy to tylko wykonawcy.A Radny Jaśkowiec zdziwiony, śmiechu warte...

k
kk

na ulicach to pewne.

K
Komentarz

Skandal Dość podwyżek i szukania pieniędzy u zwykłych ludzi korzystających z Komunikacji.

K
KKK

Głupich 30 mln zł na tak ważną kwestię jak komunikacja publiczna już nie. Pytanie co jest ważniejsze?
Panie Jacku M. zrezygnuj. Mam nadzieję, że nie dotrwasz tych 4 lat, bo to miasto upadnie pod twoimi rządami.

r
rozsadny

danka w większości popieram. Bilety za 40 zł to jakiś cyrk. Najwięcej MPK jeździ studentów, którzy w większości albo nie zarabiają wcale albo śmieszne pieniądze. Oni za 40 zł mają bilet na miesiąc a rencista z rentą na rok. Gdyby nie uchwała SEJMU to studenci nie mieliby zniżki 50% tylko gminną 37%.
Radni powinni ponieść konsekwencje uchwalenia tak głupich przepisów.
Jeżeli chcemy oszczędzać, jak słusznie zauważasz, znieść przywileje dla rodzin pracowników. Jak moja żona czy ojciec przyjdzie skorzystać z usług firmy gdzie pracuję nie dostanie nic za darmo.

o
obiektywny

haha i mpk chce zeby ludzie przesiadali sie z aut na tramwaje i autobusy.smiechu warte:)niech radni z własnej kieszeni dołożą do brakujących 30mln a nie bezsensu podwyżki cen biletów proponuja

d
danka

Ceny biletów nie powinny wzrastać, a oszczędności można poszukać gdzie indziej. to dobrze, że radni rezygnują z rocznych biletów dla rencistów za 40 zł. Wprowadzono aż 3 rodzaje takich biletów. A dlaczego rencista , który niejednokrotnie ma rentę w wysokości wyższej niż niejeden pracujący/ do tego jeszcze dużo rencistów pracuje/, ma jeździć prawie za darmo ? Przecież i tak mają prawo do biletów ulgowych.
Darmowe przejazdy na imprezy kulturalne, też to jest bez sensu... Jak kogoś stać na bilety do opery, filharmonii, czy teatru, to stać go też na bilet MPK !
Całe rodziny pracowników MPK, też jeżdżą za darmo. Rozumiem, pracownicy czy członkowie rodzin, który są na ich utrzymaniu,ale np. pracujący i nieźle zarabiający współmałżonek, niby dlaczego ma nie kupować biletów? W konkurencyjnej firmie Mobilis prawdopodobnie rodziny pracowników takich przywilejów nie mają.
Osoba która nie ma renty, ani emerytury, a nie pracuje, bo np. opiekuje się niepełnosprawnym dzieckiem, albo starym niedołężnym rodzicem i ledwo" wiąże koniec z końcem", musi płacić za bilet normalny !Niezależnie gdzie jedzie, czy do lekarza, czy do hipermarketu, by trochę zaoszczędzić na zakupach za bilet zapłaci. Bezrobotny co szuka pracy też. Nikogo nie obchodzi ,że takie osoby nie mają za co kupić biletu , a co gorsza żadne ulgi im nie przysługują.
Nie każdy rencista to biedny człowiek, nie rozumiem więc sensu takich biletów rocznych po 40 zł, podczas gdy wielu biednych nie ma żadnej ulgi.
A swoją drogą koszty wprowadzenia tych ulg powinni ponieść radni ze swoich diet/ Ci którzy to przegłosowali/ . Na przyszłość zastanowili by się nad kolejnymi bublami. Przecież to dorośli ludzie , którzy nas reprezentują, za to biorą pieniądze, więc powinni być odpowiedzialni. Finansowo też.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3