Kraków: uwaga! Łabędzie lądują na torowiskach

Anna Agaciak
Młody łabędź w środku miasta budził spore zainteresowanie
Młody łabędź w środku miasta budził spore zainteresowanie Andrzej Banaś
Nie ma dnia, aby firma "Kaban", zajmująca się rannymi dzikimi zwierzętami w Krakowie, nie była wzywana do błąkających się po mieście łabędzi.

Widoczny na zdjęciu młodzian spacerował na skrzyżowaniu ulic Dietla i Starowiślnej, budząc powszechne zainteresowanie kierowców i przechodniów. Prawdopodobnie lecąc, pomylił jezdnię z rzeką i wylądował. Musiał być przestraszony ruchem i tłumem gapiów.

Ludzie starali się przepędzić ptaka z torowiska, aby nie potrącił go przejeżdżający tramwaj, w końcu jednak poproszono o pomoc straż miejską. Ta wezwała pracowników z firmy "Kaban".

- Do łabędzi jesteśmy wzywani ostatnio dwa, trzy razy dziennie - zauważa Maciej Lesiak z firmy "Kaban". - To efekt ich migracji. Jeśli ptaki są zdrowe, w dobrej kondycji, łapiemy je i wypuszczamy nad wodą. Często jednak się zdarza, że łabędzie zderzają się z mostami lub samochodami. Jeśli są mocno poturbowane, zabieramy je do przychodni weterynaryjnej - wyjaśnia.

Gdy zaś ptaki wymagają dłuższej rehabilitacji, przewożone są do ośrodka w Mikołowie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie