Kraków: wielkie otwarcie "nowej" Alchemii

Krzysztof Sakowski
Stara fabryka na Zabłociu zaczyna tętnić życiem
Stara fabryka na Zabłociu zaczyna tętnić życiem RAFAŁ KORZENIOWSKI
Pierwsze koty za płoty. Jak informowaliśmy - właściciele kultowej Alchemii - Jacek Żakowski i Aleksander Wityński, otworzyli nowy klub w halach Fabryki Miraculum na Zabłociu w Podgórzu. - Nie jest to Alchemia bis tylko "fabryka-klub" - zaznacza Żakowski.

Otwarcie zainaugurował festiwal DJ-owski, który potrwa do czerwca. W klubowej kawiarence i wielkiej fabrycznej hali można było posłuchać zarówno dźwięków swingu, funku, jak i rytmów bałkańskiego szaleństwa, aż po tropikalne, gorące brzmienia rodem z Afryki i Ameryki Łacińskiej.

- To było bardzo szybkie otwarcie - ocenia Żakowski. - Może nawet za szybkie, ale chcieliśmy ruszyć z kopyta, mimo bardzo krótkiego czasu, jaki mieliśmy na przygotowania - wyjaśnia. - Chodzi mi po głowie, żeby otwarcie zorganizować jeszcze raz. Na spokojnie, i pewnie tak się stanie, bo niby co stoi na przeszkodzie, aby organizować otwarcie klubu np. raz w miesiącu? - pyta.

"Fabryka-klub" to część większego projektu, który powstanie w trzech blokach Miraculum. - Znajdą się tutaj pracownie artystyczne, będziemy organizować wystawy, a na jednej ze ścian budynku zamierzamy wyświetlać filmy - wylicza Żakowski. Wszystko zniknie po trzech latach, bo na taki czas obiekt został wydzierżawiony.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie