Kroke: uwielbiamy grać z pięknymi kobietami

Redakcja
Grupę Kroke usłyszymy w sobotę w Alchemii
Grupę Kroke usłyszymy w sobotę w Alchemii fot. CS Impart
- Koncertujemy z naszą nową płytą i przygotowujemy się do wspólnej trasy z Nigelem Kennedym. No i jest kilku artystów, z którymi chcielibyśmy zagrać - mówią w wywiadzie dla Joanny Weryńskiej Jerzy Bawół i Tomasz Łata, członkowie zespołu Kroke.

Jak doszło do współpracy Panów z Edytą Geppert?
T.L. Zaczęło się od tego, że Edyta wypatrzyła nas na jednym z koncertów i postanowiła skontaktować się z nami przez swojego znajomego z Krakowa, bo nasza muzyka ją poruszyła. Zapytała nas, "co by było, gdyby...", a my od razu podjęliśmy temat. Zagraliśmy wspólny koncert i od razu wiedzieliśmy, że na tym jednym się nie skończy. Tak powstała nasza płyta "Śpiewam życie".

Prawdziwa sielanka. A przecież Panowie wykonują muzykę z kręgu tradycji żydowskiej i cygańskiej, tymczasem Edyta Geppert jest z całkiej innej muzycznej bajki...
J.B.Wbrew pozorom, świat poezji śpiewanej jest nam bardzo bliski. Dlatego od razu dopasowaliśmy się do siebie. Sami byliśmy tym zaskoczeni. Zresztą nie pierwszy raz. W całej naszej karierze przytrafiło nam się wiele takich przypadkowych, nieoczekiwanych, a zarazem miłych wydarzeń. Oprócz Edyty możemy się pochwalić przecież współpracą ze Stevenem Spielbergiem, Peterem Gabrielem czy Nigelem Kennedym. Okazało się, że jeden z przyjaciół Kennedy'ego po prostu był na naszym koncercie w Anglii, kupił kilka płyt, które potem puścił Nigelowi.
T.L Poza tym od dawna słuchaliśmy piosenek Edyty Geppert. Przyznam, że sami nie ośmielilibyśmy się jej poprosić o wspólny koncert. Przecież to wielka gwiazda. Na dodatek tworzy na scenie wizerunek artystki nieprzystępnej, zamkniętej w swoim świecie. Jakież było nasze zaskoczenie, kiedy okazało się, że w rzeczywistości jest osobą spokojną i bezkonfliktową.

I tak się Panom to granie z pięknymi wokalistkami spodobało, że 28 kwietnia zagracie w Uciesze koncert z Mają Sikorowską...
J.B. Tak. To będzie taki powiew świeżości. Tyle wiemy, bo ten koncert będzie sporą niespodzianką również dla nas. Obecnie jesteśmy w fazie dobierania repertuaru. Skupiliśmy się na greckiej połówce Mai Sikorowskiej. Ona cudownie śpiewa w tym języku, a muzyka grecka jest bardzo bliska naszym sercom.

Czy mają Panowie już na oku kolejne artystki?
J.B Wydaje mi się, że dwie piękne kobiety na razie nam wystarczą.
T.L. Co nie znaczy, że mówimy nie. Na piękne panie to my jak na lato, ale mamy w tej chwili sporo innych projektów. Koncertujemy z naszą nową płytą i przygotowujemy się do wspólnej trasy z Nigelem Kennedym. No i jest kilku artystów, z którymi chcielibyśmy zagrać. Jesteśmy bardzo dumni, że pod szyldem Kroke tak dużo się dzieje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie