Kwesta dla rodziny Mateusza

Lech Klimek
Przyjaciele i znajomi tragicznie zmarłego Mateusza chcą pomóc w realizacji jego wielkiego marzenia - budowie domu dla Jego żony Michaliny i dwóch córeczek - Julki i Antosi. Organizatorzy niedzielnej kwesty proszą o pomoc. Liczy się każdy grosz.

W niedzielę 15 lutego 2015 r. przed Kościołem w Moszczenicy odbędzie się zbiórka do puszek na rzecz rodziny tragicznie zmarłego Mateusza Gieruta. 33-letni Mateusz zginął 23 stycznia w czasie prac remontowych w jednym z budynków przy ulicy Węgierskiej w Gorlicach. - To był dla nas wszystkich, znajomych i przyjaciół Mateusza, wielki szok - mówi Tomasz Stępień, jeden z organizatorów zbiórki. - Z Mateuszem znaliśmy się od dziecka, ja do tej pory nie bardzo wierzę w to, co się stało - dodaje. Śmierć Mateusza pozbawiła wparcia jego rodzinę, był jedynym jej żywicielem, w domu pozostawił żonę i dwie córeczki - trzyletnią Julię i roczną Antosię. - Po pierwszym okresie, gdy nie bardzo wiedzieliśmy co zrobić, nasze koleżanki stwierdziły, że musimy działać, że nie można rodziny Mateusza zostawić samej - kontynuuje Stępień - w Moszczenicy. - Już kilka razy prowadzone były kwesty na rzecz osób, które dotknęły nieszczęścia. Uznaliśmy, że to dobry sposób na jakieś działanie - dodaje.

Taka zbiórka pieniędzy dla kręgu znajomych Mateusza była jednak nowością, początkowo nie bardzo wiedzieli jak się do tego zabrać. Ktoś rzucił pomysł, by pójść do wójta. To okazał się być przysłowiowy strzał w dziesiątkę, Jerzy Wałęga, wójt Moszczenicy skierował ich do osoby, która miała już w takich działaniach doświadczenie. Tak trafili do sołtysa wsi Grzegorza Bracha. Inicjatywa młodych ludzi nabrała dynamiki. W działanie włączył się zarówno sołtys, jak i cała rada sołecka. Z proboszczem parafii w Moszczenicy ustalono termin i sposób przeprowadzenia zbiórki. - Jestem dumny z tych młodych ludzi - mówi sołtys Grzegorz Bach - swoim działaniem udowodnili, że tu w Moszczenicy mamy dobrą młodzież, że my starsi dobrze ich wychowaliśmy - kontynuuje sołtys. - Pokazali czym jest przyjaźń, mówiąc tak górnolotnie to jest właśnie prawdziwa solidarność. - Ja sam i moi znajomi, koleżanki koledzy, czulibyśmy się z tym bardzo źle, gdybyśmy zostawili żonę Mateusza samą - z silnym wzruszenie mówi Stępień. - On zawsze chętnie każdemu pomagał, teraz przyszedł czas na nas.

Mateusz odchodząc pozostawił swoją rodzinę z niewykończonym domem, w stanie surowym zamknietym. Jego żona Michalina postanowiła, że zrobi wszystko, by do końca zrealizować to ich wspólne marzenie. Chce by ten dom, który Mateusz sobie zaplanował był właśnie taki jaki on chciał.- Na tej budowie wszyscy będziemy pomagać, to już postanowione - informuje Tomasz Stępień. - Pomożemy zrealizować to marzenie, niestety, możemy dać tylko siłę własnych rąk, a to za mało. Potrzebne są pieniądze na materiały - dodaje. Mieszkańcy Moszczenicy już niejednokrotnie pokazali, ze mają wielkie serca i że swoich sąsiadów, znajomych, nie zostawiają na pastwę losu. Tak też zapewne będzie i 15 lutego, gdy przed kościołem z puszkami staną przyjaciele i znajomi Mateusza, sołtys i cała rada sołecka. Można w ciemno przyjąć,że marzenie Mateusza, piękny dom dla jego dzieci i żony zostanie wykończony, tak jak On tego pragnął.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3