Lecz turystę i licz długi. Szpitale płacą krocie za pomoc...

    Lecz turystę i licz długi. Szpitale płacą krocie za pomoc nieubezpieczonym obcokrajowcom

    Iwona Krzywda

    Dziennik Polski 24

    Archiwum

    Archiwum ©Lukasz Gdak

    Tylko Szpitalowi Uniwersyteckiemu pacjenci z zagranicy są winni ponad 1,2 mln zł.
    Archiwum

    Archiwum ©Lukasz Gdak

    Szpitale, do których zgłaszają się cudzoziemcy wymagający pilnej interwencji lekarzy, mają obowiązek przyjąć każdego z nich. Jeśli do gabinetu medyka trafi obcokrajowiec bez ważnej polisy, koszty swojego leczenia powinien pokryć z własnej kieszeni. W praktyce pomoc nieubezpieczonym obywatelom innych państw obciąża jednak głównie budżety szpitali. Ci często pozostawiają bowiem po sobie niezapłacone rachunki, skutecznie utrudniając egzekwowanie ich zapłaty, np. posługując się fałszywymi danymi.

    W Małopolsce do leczenia nieubezpieczonych chorych z zagranicy najwięcej dokłada Szpital Uniwersytecki, który swój ostry dyżur prowadzi w ścisłym centrum Krakowa. Nieuregulowane rachunki wystawione cudzoziemcom przez lecznicę opiewają już na kwotę ponad 1,2 mln zł! – Nie możemy nikomu odmówić pomocy, a po wypisie ze szpitala i wręczeniu pacjentowi faktury, praktycznie tracimy z nim kontakt. Jeśli nie jest ubezpieczony, możemy liczyć wyłącznie na jego uczciwość i dobrą wolę – mówi Marcin Jędrychowski, p.o. dyrektora SU.

    Na liście dłużników SU znajdują się m.in. obywatele Wielkiej Brytanii, USA, Ukrainy, Izraela, Malezji czy Powierniczych Wysp Pacyfiku Stanów Zjednoczonych. Rekordzista jest winny uniwersyteckiej lecznicy ponad 430 tys. zł. Najwyższe nieuregulowane rachunki dotyczą osób, które wymagały zabiegów chirurgicznych albo długotrwałego leczenia np. na oddziale intensywnej terapii.

    Na pomocy udzielanej nieubezpieczonym obcokrajowcom tracą także inne szpitale w naszym regionie. W Szpitalu Specjalistycznym im. J. Dietla zaległości obywateli spoza UE (z terenu Unii mają karty EKUZ) przekroczyły 180 tys. zł. W sprawie części tej kwoty toczą się już postępowania sądowe. Jak wskazuje Barbara Kosiniak-Kamysz, zastępca dyrektora placówki, w większości tego rodzaju przypadków pieniędzy nigdy nie udaje się jednak odzyskać.

    Nieopłacone rachunki cudzoziemców dodatkowo pogłębiają więc długi szpitali. Problem jest tym bardziej palący, że liczba obcokrajowców przebywających w naszym kraju z roku na rok rośnie. Zdaniem ekspertów, pomóc mogłyby zmiany w prawie. Przedstawiciele Naczelnej Rady Lekarskiej zwrócili się z apelem w tej sprawie m.in. do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Samorząd medyków proponuje m.in. utworzenie funduszu gwarancyjnego na pokrywanie nieuregulowanych rachunków oraz ustalenie w ramach umów międzynarodowych zasad refundowania leczenia obywateli poszczególnych państw.

    KONIECZNIE SPRAWDŹ:





    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 28 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »