Na ratunek kopcowi Krakusa

Piotr Rąpalski
Po interwencji "Gazety Krakowskiej" radni miejscy i urzędnicy obiecują ratować kopiec Krakusa. W czasie odwilży spływająca woda wypłukała z niego sporo ziemi i piasku. W zimie po historycznej budowli jeździli narciarze i dzieci na sankach. Zabytek potrzebuje natychmiastowej pomocy, bo postępująca erozja może go zupełnie zniszczyć.

O problemie pisaliśmy w minionym tygodniu. Najszybciej Zareagowała radna Grażyna Fijałkowska (PO). Na wczorajszej sesji pokazała swoim kolegom radnym zdjęcia z kopca, na których widać osuwające się błoto i wyrwy w ziemi. - Domagam się od prezydenta natychmiastowego powołania komisji, która zbada stan kopca i podejmie kroki do jego zabezpieczenia - mówi Grażyna Fijałkowska.

Radna przypomniała równocześnie, że od lat wnioskuje o zrobienie odwodnienia budowli, które pozwoliłoby uniknąć jej rozmywania. - Brak pieniędzy nie będzie usprawiedliwieniem, jeśli kopiec zostanie zniszczony - kwituje radna.

Jej apel obudził urzędników. - Wystąpimy do Społecznego Komitetu Ochrony Zabytków Krakowa o wsparcie. Chcemy ratować kopiec - zapewnia Joanna Niedziałkowska, dyrektorka Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, który sprawuje pieczę nad "Krakusem".

SKOZK planował renowację kopca w latach 2010 - 2015. Jest jednak gotowy podjąć działanie natychmiast. Do uruchomienia pieniędzy potrzebne jest skalkulowanie kosztów i stworzenie programu pracy. Prawdopodobnie zajmie się tym powołana przez prezydenta komisja.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie