Jeszcze w tym roku Narodowe Centrum Nauki w Krakowie, przeprowadzi się do swojej własnej siedziby – biurowca Moon Office przy ulicy Twardowskiego, w sąsiedztwie Centrum Kongresowego ICE. Budynek o powierzchni użytkowej 5,3 tys. metrów kwadratowych kosztował 55 mln złotych netto. Wybudowała go spółka, której właścicielem jest były menedżer Roberta Lewandowskiego.

- Budynek spełnia wszystkie nasze wymagania - mówi prof. Zbigniew Błocki, dyrektor Narodowego Centrum Nauki.
Jest większy niż dotychczasowe jego biura - ma 5,3 tys. metrów kw. powierzchni użytkowej, gdy w Biprostalu przy ul. Królewskiej centrum wynajmuje ok. 3,5 tys. m kw. W nowym budynku można wydzielić kilka sal konferencyjnych, mniejszych (na kilkanaście osób) i większych (największa pomieści ponad 100 osób), w których odbywać się będą posiedzenia komisji eksperckich oceniających projekty naukowe.

Kwota, jak zapłacono za biurowiec, robi wrażenie. Bo to ponad 10 tys. zł za metr kwadratowy. - Mieliśmy kilka innych ofert, ale wszystkie były droższe - zaznacza dyrektor NCN.

Kilka lat bez siedziby

Narodowe Centrum Nauki zajmuje się wspieraniem działalności naukowej w zakresie badań podstawowych, czyli prac eksperymentalnych lub teoretycznych podejmowanych przede wszystkim w celu zdobycia nowej wiedzy o podstawach zjawisk i obserwowalnych faktów, bez nastawienia na bezpośrednie zastosowanie komercyjne. Na dotacje dla naukowców centrum ma w tym roku 1,25 mld zł.

To jedyna rządowa agencja, której siedzibą jest Kraków. Decyzja o zlokalizowaniu jej pod #Wawelem (w 2010 r.) zapadła m.in. dlatego, że władze miasta zadeklarowały przekazać budynek na potrzeby tworzonego wtedy NCN. Wytypowano dwie zabytkowe kamienice na Małym Rynku, ale szybko okazało się, że gmina ich nie odda za darmo, tylko chce je sprzedać (wtedy kamienice wyceniano na 30 mln zł i trzeba było je jeszcze wyremontować). Na to nie zgodził się resort nauki. Urzędnicy prezydenta Krakowa zaoferowali NCN jeszcze jedną lokalizację. Chodziło o budynek dawnej szkoły przy ul. Syrokomli, jednak za małej dla naukowców, więc NCN wynajęło biura w Biprostalu przy ul. Królewskiej, w których jest do dzisiaj.

Kilka prób znalezienia siedziby zakończyło się niepowodzeniem. Jednym z pomysłów było postawienie nowego budynku przy al. Powstania Warszawskiego, w sąsiedztwie planowanego Ratusza Marszałkowskiego. Inwestycją miała zająć się podległa marszałkowi Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego, a po jej zakończeniu sprzedać budynek państwu. Wtedy mowa była o kwocie rzędu 60-75 mln zł. Do zawarcia porozumienia jednak nie doszło.

Szukano też użytkowanych już budynków biurowych, kilka z nich brano pod uwagę, ale żadnego nie kupiono.

W tle najlepszy piłkarz

Przełom nastąpił mniej więcej rok temu, gdy pojawiła się oferta spółki Moonoffice, budującej biurowiec przy ul. Twardowskiego. Przez wiele miesięcy trwały analizy, m.in. prawne i dotyczące funkcjonalności budynku. Do zawarcia transakcji doszło pod koniec czerwca.

Jak informowaliśmy w październiku 2016 roku, właścicielem spółki, która wtedy zabrała się za budowę biurowca, był Cezary Kucharski, ówczesny menedżer Roberta Lewandowskiego. „Nie jest tajemnicą, że Kucharski jest nie tylko menedżerem sportowym Lewandowskiego, ale i jego partnerem biznesowym” - pisaliśmy wówczas zaznaczając, że nasz najlepszy piłkarz swoje pieniądze inwestuje m.in. w start-upy oraz nieruchomości.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

WIDEO: Poważny program - playlista 3 odcinków