Nieszczelne państwo i rozum w opresji

Katarzyna Kozłowska
Katarzyna Kozłowska
Katarzyna Kozłowska Polskapresse
Czy zastanawiali się kiedyś państwo, dlaczego na ulicach jest tak wielu strażników miejskich, a tak mało policjantów, zwłaszcza w okolicach ciemnych zaułków w wieczornych godzinach? Czy myśleli państwo kiedyś o tym, że do naszych skrzynek na listy przychodzą same rachunki i wezwania do zapłaty, a jak na lekarstwo jest w nich przekazów pocztowych z dotacjami albo pomocą od państwa.

Dlaczego komunikowane jest wciąż, czego nie wolno, a tak niewielu Polaków zdaje sobie sprawę z tego, do czego mają prawo i czego powinni się domagać? Ja często się nad tym zastanawiam i nasuwa mi się zwykle smutna refleksja, że zamiast w państwie demokratycznym żyjemy w systemie opresji.

Proszę zwrócić uwagę - co chwilę ZUS wysyła do nas listy z prośbą o uzupełnienie dokumentacji, bo w urzędniczych szufladach przez lata giną papiery; i co chwilę okazuje się, że ktoś będzie miał mniejszą emeryturę, niż powinien, bo ma nie dość udokumentowany okres składkowy. Za to świetnie udokumentowane, zebrane w równe słupki, opisane, oznaczone, a przede wszystkim zliczone i podsumowane są nasze mandaty za złe parkowanie, które w smutnej skrzętnej korespondencji przesyła nam Zarząd Dróg Miejskich. Tam nie ma mowy o pomyłkach i brakach. Bo to my mamy płacić, a nie nam ma być zapłacone.

Ten system, który nazywam "opresyjnym", niektórzy nazywają systemem "nieszczelnym". Joanna Kluzik-Rostkowska, była minister pracy i polityki społecznej, a obecnie szefowa opozycyjnej formacji Polska Jest Najważniejsza, mówiła mi ostatnio, że kiedy opuszczała swój resort, przygotowała plan koordynacji systemów informatycznych, w ramach których funkcjonują dane Polaków. Tak żeby było wiadomo, kto pracuje, kto jest na zwolnieniu, kto korzysta z opieki socjalnej i dodatków itd. Ponieważ systemy informatyczne są niezsynchronizowane, funkcjonuje w Polsce duża szara strefa, a wiele świadczeń socjalnych trafia do ludzi, którzy nie powinni ich dostawać. A w związku z tym brakuje pieniędzy dla ludzi, którzy realnie ich potrzebują.

Polska jest państwem opresyjnym, będę się tego trzymać. W opresji jest u nas od dawna rozum

I tak na przykład funkcjonuje w Polsce podwójne becikowe - dla wszystkich oraz dla najbiedniejszych - natomiast małżeństwu z Lublina, które wychowuje dwójkę ciężko chorych na mukowiscydozę dzieci, przysługuje tylko jedno świadczenie pielęgnacyjne.

Opieka nad człowiekiem cierpiącym na mukowiscydozę - układowe schorzenie to koszt do kilku tysięcy złotych miesięcznie. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie nie chce przyznać drugiego świadczenia (ok. 500 zł) rodzinie z Lublina, gdyż twierdzi, że pobiera już jedno. Ustawa o świadczeniach rodzinnych z 2003 roku nie pozwala na więcej.

Jak za PRL-u, rodzice cierpiących maluchów mogliby dostać brakujący zasiłek pielęgnacyjny, gdyby się rozwiedli. Nie warto nawet komentować tej koncepcji.

Niezależnie od tego, co sądzą eksperci, będę trzymać się opinii, że Polska jest państwem opresyjnym. Od dawna jest u nas w opresji rozum.

PS Symbolem polskiej prezydencji w Unii Europejskiej ma być, jak donosi RMF FM, bączek. Może i dobrze. Choć bez pomyślunku, jakoś się u nas kręci.

Katarzyna Kozłowska

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Nieszczelne państwo i rozum w opresji - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
długo_pis

widac i czuc to przy kazdym podejsciu do urzedów... i podejciu urzedników do petentów wielokrotne przegladanie tych samych papierów i zadanie dodatkowych dokumentów bez wczesniejszej informacji... ktos powie jest internet mozna sprawdzic zanim sie udasz... ja odpowiadam jesli jest internet to po co biurko w urzedzie? nie lepiej wirtualnie i papier do skrzynki do domu? nie taniej i szybciej? nie lepiej przekierowac te ogłupiałe tłumy ludzi do usług? urzednik to koszt! ludzie w usługach to przychody... ciekawe czy aby to jest zrozumiałe dla przecietnego wyborcy wrzucajacego swój głos do urny?

p
pablo55

p. Kozłowska chciałaby dostawać te dotacje. i za co.

c
czytak

To wina POlitykow z PO.

k
kk

opresyjne tylko represyjne. Ja nie wiem czy wychodzac z domu zlatwic cokolwiek nie popelniam jakichs wykroczen tyle jest publikowanych zakazów i nakazów atrudno wszystkie znac.
Synchronizacja systemow informatycznych droga Pani zbliza prowdzi nas do panstwa totalitarnego.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3