Nowy Sącz mówi - NIE dla likwidacji KOSG

Sławomir Wrona
Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej od powstania działa w Nowym Sączu
Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej od powstania działa w Nowym Sączu Iwona Kamieńska
W Nowym Sączu z dnia na dzień rośnie sprzeciw wobec pomysłu likwidacji Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Uchwały w tej sprawie przyjęły rady - miasta i powiatu. Pisma do premiera, ministra spraw wewnętrznych i komendanta głównego SG wysłali też szefowie samorządów i parlamentarzyści. Wszyscy mówią zgodnie o zaskoczeniu i absurdalności decyzji, której nikt nie próbuje nawet sensownie uzasadnić.

- Nie widzę żadnej racjonalności w tym pomyśle. Moim zdaniem to skandal i kolejny przykład śląskiego lobbingu - mówi prezydent Nowego Sącza Ryszard Nowak. W piśmie do premiera, ministra spraw wewnętrznych i komendanta SG przytacza fragmenty zatwierdzonego w lutym tego roku (!) dokumentu pod nazwą "Założenia wieloletniej koncepcji funkcjonowania Straży Granicznej 2009-2015". Można w nim przeczytać m.in. - "(…) na każdej wewnętrznej granicy UE/Schengen pozostanie tylko jeden oddział SG, (…) planowane zmiany powinny minimalizować negatywne skutki społeczne (…)".

Zdaniem Nowaka, trudno zrozumieć, dlaczego w kilka miesięcy po przyjęciu wspomnianego dokumentu powoływany jest zespół, który pracuje nad zmianą jego zapisów. Co więcej sugeruje likwidację jedynego oddziału SG na granicy polsko-słowackiej i pozostawienie dwóch na granicy z Czechami.

Rada Miasta Nowego Sącza w specjalnej uchwale zwraca uwagę, że karpacki oddział to nie tylko jedna z jednostek SG. Dla Nowego Sącza jest to bowiem symbol historii i tradycji.

- "(...) Karpacki Oddział Straży Granicznej odwołuje się do tradycji I Pułku Strzelców Podhalańskich, jednostki, która odegrała bardzo istotną rolę w walce o wolność Polski na różnych frontach II Wojny Światowej" - piszą sądeccy radni.

Pojawia się też niepokój o los Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej, która jest wizytówką całej formacji i od zawsze istniała w Nowym Sączu, a w swoich strojach nawiązuje do tradycji "podhalańczyków" i mieszkańców Podhala a nie Śląska.

Radni miasta, jak i powiatu podkreślają, że strażnicy graniczni okazali miastu i wielu sądeckim gminom ogromną pomoc podczas niedawnej powodzi. Nie tylko sami włączyli się w akcję ratowniczą, ale też udostępnili bardzo przydatny sprzęt.

Raport zakładający likwidację Karpackiego Oddziału Straży Granicznej miała wczoraj omawiać sejmowa Komisja Spraw Wewnętrznych i Administracji. Kiedy zamykaliśmy to wydanie gazety, posiedzenie nadal trwało.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie