Ogrzej dom tanio, zdrowo, wygodnie [DEBATA, WIDEO+ZDJĘCIA]

    Ogrzej dom tanio, zdrowo, wygodnie [DEBATA, WIDEO+ZDJĘCIA]

    Zbigniew Bartuś

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    .
    1/31
    przejdź do galerii

    . ©Michal Gaciarz / Polska Press

    „Wymień piec: ogrzejesz dom taniej i komfortowo, odetchniesz czystszym powietrzem” – pod takim hasłem odbywają się debaty poświęcone dotacjom na wymianę kotłów z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. Już teraz mieszkańcy mogą pytać w swoich gminach o atrakcyjne dofinansowanie.
    Skorzystaj ze wsparcia i wymień piec [KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ!]

    – Dla ziemi tarnowskiej mamy na ten cel około 10 mln euro i musimy zrobić wszystko, by je wykorzystać – mówił Stanisław Sorys, wicemarszałek Małopolski, podczas debaty w Tarnowie. Podkreślił, że stan powietrza w Małopolsce w sezonie grzewczym jest w wielu miejscach dramatycznie zły, wręcz najgorszy w Europie.

    – Głównym powodem jest tzw. niska emisja, czyli to, co wydobywa się z kominów domów ogrzewanych starymi piecami węglowymi. Emitują one aż 90 proc. rakotwórczych benzo¬(a)pirenów, ponad połowę pyłów wywołujących m.in. raka płuc – wyjaśnił Andrzej Guła, lider Krakowskiego Alarmu Smogowego.

    Krystyna Gołębiowska, szefowa tarnowskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, przyznała, że dzięki wysiłkom części samorządów udało się zlikwidować wiele źródeł zanieczyszczeń. Zastrzegła jednak, że w sezonie grzewczym dopuszczalne wartości pyłów i gazów przekroczone są wciąż wielokrotnie.



    Wicestarosta tarnowski Zbigniew Karciński, zastępca prezydenta Tarnowa Jadwiga Stankiewicz i burmistrz Radłowa Zbigniew Mączka podkreślili, że jedynym wyjściem jest likwidacja starych kopciuchów. Starają się od lat dawać dobry przykład: zlikwidowali stara piece w obiektach publicznych, promują ekologiczne źródła energii, prywatnie też je stosują. – To się opłaca! – przekonywał wicestarosta.

    Potwierdzili to Wiesław Adamczyk z firmy Diana i Robert Janas z firmy Viessmann. – Szkodliwym mitem jest twierdzenie, że najtańszy jest byle jaki węgiel. Jeśli uczciwie policzymy, okazuje się najdroższy! – mówił Janas.

    Dorota Siemek ze Skrzyszowa zwróciła uwagę, że większość mieszkańców nie zdaje sobie sprawy, czym jest niska emisja i jak bardzo im szkodzi. Dodała, że gminy nie poradzą sobie z tym problemem bez środków z zewnątrz – dlatego Skrzyszów wystąpił o środki na wymianę pieców.

    Stanisław Sorys rozprawił się z mitem, że władze w Małopolsce chcą zakazać palenia węglem. – Zakaz obejmie Kraków. W pozostałej części Małopolski można palić węglem – zapewnił. Władze regionu chcą, by odbywało się to głównie w dużych ciepłowniach, które mają odpowiednią sprawność i filtry na kominach.

    – W miejscowościach o zagęszczonej zabudowie powinny powstawać lokalne sieci ciepłownicze. Będziemy zachęcać mieszkańców, by przyłączali się do tych sieci wszędzie tam, gdzie to możliwe. W pierwszym rzędzie właśnie na to zamierzamy przeznaczyć środki zarezerwowane na zmianę sposobu ogrzewania. W innych miejscach wesprzemy wymianę kopciuchów na nowoczesne kotły zasilane gazem, odnawialnymi źródłami energii, biomasą, peletem, a także węglem – ale tylko te najnowszej generacji – wyjaśnił wicemarszałek.

    Jacek Janis, kierownik sekcji efektywności energetycznej MPEC w Tarnowie, przypomniał, że dzięki rozwojowi miejskiej sieci udało się zlikwidować liczne źródła zanieczyszczeń. Dodał, że istnieje możliwość przyłączenia do sieci kolejnych obiektów i serdecznie zachęca do tego mieszkańców.

    – Dzięki pozyskanym z zewnątrz środkom na rozbudowę infrastruktury MPEC ciepło z sieci nie zdrożało i jego cena jest konkurencyjna w stosunku do innych źródeł energii. A efekt zdrowotny i komfort nieporównywalny z niczym – dodał Jacek Janis.

    Spytaj w swej gminie o środki na wymianę kotła


    Pieniądze na zmianę sposobu ogrzewania domów otrzymają mieszkańcy tych gmin, które przygotowały programy redukcji niskiej emisji. Jak wyjaśnia Stanisław Sorys, wicemarszałek Małopolski, nie wszystkie samorządy to zrobiły. W punktach informacyjnych Urzędu Marszałkowskiego i lokalnych urzędach można zapytać, czy dana gmina złożyła wniosek o środki na likwidację kopciuchów. Jeśli tak, to jest duża szansa, że je dostanie i będzie mogła przekazywać dotacje swoim mieszkańcom. Jeśli nie – mieszkańcy powinni zapytać lokalnych włodarzy o przyczyny zaniechania.

    Zamów bezpłatnego audytora
    W gminach uczestniczących w programie zapewne jeszcze w tym roku wyruszą w teren audytorzy, którzy będą sprawdzać, jakie warunki musi spełnić dany dom, by dostać dotację do 8 tys. zł na likwidację starego kotła i przyłączenie do sieci ciepłowniczej lub zakup i montaż nowego źródła ciepła, a także do 6 tys. zł na instalację. – Szans na dotację nie mają budynki nieocieplone, ze starymi oknami i dachami, przez które ucieka ciepło – zastrzega wicemarszałek Sorys.

    Jeśli wysłany do mieszkańca audytor, finansowany w całości przez urząd marszałkowski, stwierdzi, że przez ściany, okna lub dach ucieka za dużo ciepła, zaleci docieplenie domu. Trzeba to będzie zrobić, by dostać dotację na wymianę pieca i instalację. Atrakcyjnych pożyczek na docieplenie udziela Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie – trzeba pytać o program JAWOR.

    Podpisz umowę z gminą, wymień piec
    Jeśli dany dom spełni warunki audytu, mieszkaniec może zawrzeć umowę z gminą i wziąć dofinansowanie.

    Jak wysokie są dotacje?


    Chcesz zlikwidować stary trujący i nieefektywny piec i przyłączyć się do sieci ciepłowniczej lub kupić i zamontować nowoczesny kocioł? W przypadku likwidacji starego kotła i zastąpienia go przyłączeniem do sieci ciepłowniczej, nowoczesnym kotłem na paliwo stałe (np. węgiel) lub gaz, albo odnawialnym źródłem energii, dofinansowanie wyniesie:
    - 350 zł na każdy kilowat obliczonej mocy nowego źródła ciepła (ale nie więcej niż 8 tys. zł)
    Przykładowo:
    Jeśli audytor ustali, że nowy kocioł ma mieć moc 21 kW, to dotacja na wymianę źródła ciepła wyniesie 21x350 zł = 7.350 zł.
    - dodatkowo 80 zł za każdy metr kw. ogrzewanej powierzchni w przypadku wymiany instalacji (ale nie więcej niż 6 tys. zł)
    Przykładowo:
    Jeśli ogrzewasz 70 m.kw. to dotacja na instalację wyniesie 70x80zł = 5.600 zł. a

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo