Okocimski Brzesko i Kolejarz Stróże bez formy

Andrzej Mizera
Michał Skorupski z (z lewej) w pojedynku z Tomaszem Ksieżycem z Kolejarza
Michał Skorupski z (z lewej) w pojedynku z Tomaszem Ksieżycem z Kolejarza Maciej Pytka
Nie tylko derbowa otoczka pojedynku mobilizowała oba zespoły. Okocimski w historii swoich występów w drugiej, a wcześniej w trzeciej lidze nie wygrał u siebie z Kolejarzem, chociaż ta sztuka udawała mu się na wyjeździe.

Zespół ze Stróż w przypadku wygranej mógł wskoczyć na pozycję lidera. Trener Łętocha chcąc zdjąć presję ze swojego zespołu jasno to zaznaczał. - Wiadomo, o co walczą goście - mówił przed pojedynkiem.

Na nic się to zdało. Kibice obejrzeli bardzo słaby pojedynek, w którym ciężko kogoś wyróżnić. Widać, że zespoły dopiero czekają na formę. Odbija się również brak gry na trawiastych boiskach. Na początku zaatakowali "Piwosze". Kolejarz ustępował miejsca gospodarzom.

Szczelny defensywny mur powodował, że Okocimski praktycznie nie stworzył zagrożenia pod bramką Gołębiowskiego. "Piwosze" próbowali rekompensować to groźnymi uderzeniami z dystansu. Najpierw w 10 min Rupa z 18 metrów uderzył mocno i minimalnie niecelnie.

Dwie minuty później z wolnego z 20 metrów przymierzył Rupa. Z tym samym efektem. W 20 min do środka zszedł skrzydłowy Pyciak i uderzył groźnie. W 33 min po rzucie rożnym Wawryki Ogar uderzył niecelnie. Wprawdzie do końca pierwszej połowy więcej z gry mieli gospodarze, to jednak nic im to nie przynosiło. Kolejarza stać było na bombę Piosika w 27 min, którą nad poprzeczkę wybił Palej.

W drugiej połowie nic się nie zmieniło. Tylko w kilku momentach było emocjonująco. W 51 min najpierw Pyciak, a po chwili Kozieł uderzeniami z dystansu szukali sposobu na pokonanie golkipera Kolejarza. Lepszą okazję miał Pyciak, ale z ostrego kąta trafił w boczną siatkę.

Później panujący na boisku chaos przerwał mocnym uderzeniem z 20 metrów, w 63 min Socha, które na róg wybił Palej. Dwie minuty później po rożnym Wawryki z 8 metrów obok bramki strzelił głową Skorupski.
Kolejne minuty mocno rozczarowały. Na boisku oglądano dużo przypadkowości oraz walki. Kolejarz zaczął częściej atakować prawą stroną. W 86 min z boiska za faul na Kisielu z boiska zszedł Gryźlak. Z podyktowanego wolnego pięknie strzelił Kozieł, ale Gołębiowski pięknie wybronił to uderzenie.

Okocimski Brzesko - Kolejarz Stróże 0:0
Sędziował: Wojciech Sawa (Lublin).
Widzów: 600.

Okocimski: Palej 4 - Czerwiński 3, Jagła 3, Cegliński 4, Wawryka 3 - Rupa 3, Darmochwał 3, Kozieł 3, Pyciak 3 (80 Matras) - Ogar 3 (67 Kisiel), Skorupski 3 (83 Wojcieszyński). Trener: Krzysztof Łętocha.

Kolejarz: Gołębiowski 3 I- Gryźlak 0 III, Księżyc 3, Szufryn 3I, Walęciak 2 - Skrzypek 3 (55 Słodowy), Lipecki, Leśniak 2 (46 Kolisz 2), Jeżewski 3I - Socha 3, Piosik 2 (46 Mężyk).Trener: Jarosław Araszkiewicz.

Piłkarz meczu: Jarosław Palej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie