Oświęcim: auto wpadło na pędzący radiowóz

Monika Pawłowska
Policjanci jechali do wypadku, gdy opel zajechał im drogę
Policjanci jechali do wypadku, gdy opel zajechał im drogę Monika Pawłowska
Dwóch funkcjonariuszy oświęcimskiej drogówki odniosło obrażenia w wypadku drogowym, do którego doszło wczoraj przed południem na obwodnicy Oświęcimia. Policjanci trafili do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Robert Chowaniec, zastępca komendanta powiatowego policji w Oświęcimiu informuje, że patrol drogówki jechał w kierunku mostu Jagiellońskiego do innego wypadku. Policjanci włączyli w oznakowanym oplu astrze sygnały świetlne i dźwiękowe.

- Przed radiowozem jechał opel astra. Na wysokości nowo powstającej siedziby straży pożarnej kierowca opla, w niedozwolonym miejscu, postanowił zawrócić - mówi podinspektor Robert Chowaniec. - Gdy zaczął podejmować manewr, wpadł na niego pędzący radiowóz.

To doświadczeni policjanci, którzy są dobrze wyszkoleni w zakresie ruchu drogowego. W radiowozie wystrzeliły poduszki powietrzne, więc mam nadzieję, że nic poważnego naszym chłopakom się nie stało.

Trwa dochodzenie mające wyjaśnić okoliczności zdarzenia.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
TICO dełu

drodzy internauci! anonimowi (do czasu) pieniacze:
choćbyście wylali wszystkie pomyje oświęcimskie ,złości i frustracje,wynikajace (jak sie wam wydaje) z anonimowości w internecie to i tak fakt prawny jest niezbity.Pojazd m.in POLICJI jadący z użyciem sygnałów świetlnych i dźwiękowych jest pojazdem uprzywilejowanym.I czy się to podoba wszystkim wam pętakom internetowym,czy też wam sie to nie podoba,czy lubicie Policje czy nie to fakt pozostaje poza dyskusją.Winnym jest kierowca cywil,chocby dla tego,że to on zachował sie niewłaściwie w sytuacji.
I koniec pędraki,petaki tej głupiej dyskusji,ona nie ma sensu,tu nie ma innego zdania.
PS.
Policjanci nie są nierobami bo zawarli umowę o pracę i służą społeczeństwu,może i temu krytykantowi rzucającemu kalumnie na Policje kiedyś tyłek (dupę)uratowali lub uratują.Przypomnij sobie co wołasz jak ci ktoś ryja obija na ulicy w klatce w pubie??? no oczywiście wołasz POLICJAAAAAA-więc zastanów się "klocku"kogo nazywasz nierobem,bo moga sie na ciebie obrazić te nieroby co to piją piwo i palą grilla na tyłach Lidla a wtedy cienko z tobą będzie.
No i najwazniejsza sprawa:obrażasz POLICJĘ-twoje IP komputera Policja uzyska w 10 minut z przerwą na wypicie kawy.Rozumiesz już teraz czym jest internet?

j
jarek

Antyjarku czytaj ze zrozumieniem i nie unos sie przed klawiatura ,bo sadze ze tylko przed nia jestes cwany.Napisalem do stluczki zwyklej stluczki,a jak ktos nizej napisal rutyna i przywileje ich zgubily.Wlaczenie kogutow nie zwalnia ich od myslenia i nie mam na mysli tego konkretnego przypadku bo tutaj wina jest ewidentna.Ale coraz czesciej zauwazam ze ta instytucja przekracza swoje uprawnienia i takie zwykle ludzkie podejscie do czlowieka w tym chorym kraju.

F
Fazi

policja niedostowała prędkości do warunków panujących na drodze, funkcjonariuszy zgubiła rutyna i za duża pewność w swoje wyszkolenie. I co dalej będzie-Nic nie będzie jak zwykle.

a
antyjarek

Jadąc do wypadku, jadą na sygnałach. Bo mogą uratować czyjeś życie. Jeśli taki debil jak jarek nie potrafi tego zrozumieć to mu życzę, aby do wypadku z jego udziałem policjanci szli pieszo, i pogotowie również. Bo przecież nie ma się do czego śpieszyć.

j
jarek

policja.Raczej banda nierobow.
Jak ktos wyzej wspomnial jakim prawem na sygnalach do stluczki.Owszem kierowca vectry nie popisal sie.Ale czyz nie zasluguje na to zeby choc wspomniec jaki jego stan zdrowia?Jednym slowem totalne lekcewazenie zwyklych ludzi,ze juz nie bede opisywal swoich przygod i spostrzezen z ta instytucja,za duzo by pisac.Ale jak to mowia,co wolno Wojewodzie to nie....

g
gac

Panie Robercie Chowaniec Zastępco K-nta. Ja tam widzę Vectrę C a nie Astrę a to różnica. I nie ona uderzyła w radiowóz tylko chłopaki najechali na Vectrę. A kto im zezwolił na użycie sygnałów i po co ? Sami nie zachowali szczególnej ostrożności i tyle.

a
antydebil

trzeba skończonym idiota żeby nie zauważyć radiowozu na sygnale i jeszcze sie pod niego podłożyć

Dodaj ogłoszenie