Oszczędnie znaczy ekologicznie. Sprawdź, jak obniżyć swoje rachunki za prąd

Materiał powstał we współpracy z Województwem Małopolskim
123RF
123RF
Jesienią i zimą wielu z nas zużywa znacznie więcej energii elektrycznej niż w cieplejszych porach roku. Tymczasem ceny prądu wciąż rosną. Jak nie dać się podwyżkom i sprawić, by rachunki nie przyprawiały nas o „zawał serca”? Wbrew pozorom oszczędzanie energii elektrycznej wcale nie jest takie trudne. Wystarczy wypracować kilka dobrych nawyków.

Chłodniejsze miesiące to czas intensywniejszego wykorzystywania sztucznego oświetlenia i innych domowych urządzeń elektrycznych. Dlatego warto – tym bardziej, że koszty energii wciąż rosną – zastanowić się, co robić, by te koszty zredukować z korzyścią dla własnego portfela i środowiska. Oto kilka sposobów na to, jak oszczędzać prąd na co dzień.

1. Wymień żarówki

Tradycyjne żarówki to prawdziwi pożeracze prądu, w dodatku większość pobieranej energii – bo aż 95% – zużywają, przetwarzając ją na temperaturę zamiast na światło. Chcąc zaoszczędzić, warto wybierać żarówki LED-owe. Nie dość, że pobierają one aż o 90% prądu mniej, to jeszcze mają bardzo długą żywotność. Z jednej takiej żarówki możemy korzystać wiele lat.

Skoro o oświetleniu mowa, to warto również tak zorganizować przestrzeń w swoim domu, by jak najlepiej wykorzystywać światło dzienne, np. można zrezygnować z ciężkich, zacieniających zasłon i firan, a biurko postawić tuż przy oknie.

Pamiętaj również o tym, by gasić światło w pomieszczeniach, z których w danej chwili nie korzystasz. To drobny nawyk, ale pozwoli zaoszczędzić sporo prądu.

2. Wyłącz tryb stand-by

Wiele domowych urządzeń elektrycznych i elektronicznych (np. telewizor, sprzęt muzyczny) zużywa prąd nawet wtedy, gdy z nich nie korzystamy, nie wyłączają się bowiem całkowicie, lecz przechodzą w stan czuwania, czyli tzw. stand-by. Lepiej więc odłączyć je od zasilania. Można to zrobić, wyjmując wtyczkę z gniazdka, można także podłączyć kilka takich urządzeń do listwy zasilającej. Dzięki temu szybko i wygodnie odłączymy od prądu wszystkie te sprzęty jednocześnie.

Do listwy zasilającej warto także podłączyć takie urządzenia, które nie mają głównego wyłącznika. To np. wszelkiego rodzaju zasilacze oraz ładowarki do smartfonów i laptopów.

Może się wydawać, że stand-by nie jest taki „groźny” dla naszego portfela, bo pobór energii przez urządzenia znajdujące się w trybie czuwania jest niewielki. Zwykle jednak mamy w domu takich sprzętów wiele, więc w ciągu roku uzbiera się całkiem spora suma – 100–200 zł.

3. Rozsądnie korzystaj z urządzeń elektrycznych

Duże oszczędności osiągniemy, wyrabiając w sobie kilka dobrych nawyków dotyczących używania urządzeń elektrycznych. Racjonalne z nich korzystanie i zmiana przyzwyczajeń pozwoli zmniejszyć rachunki za energię o kilka, a nawet kilkanaście procent.

Pralkę i zmywarkę włączaj tylko wtedy, gdy są one pełne. Gdy robisz pranie, używaj programów „szybkich” i „eko” oraz dobrej jakości detergentów, a z suszarki korzystaj tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne (pożera ona mnóstwo prądu).

Jeśli chodzi o lodówkę lub zamrażarkę, to pamiętaj, by rozmrażać je regularnie, bo nie tylko wydłuża to ich żywotność, ale także pomaga zaoszczędzić prąd (oblodzone sprzęty zużywają go znacznie więcej). Korzystając na co dzień z lodówki, pamiętaj też, by nie otwierać jej bez potrzeby i by nie trzymać otwartych drzwiczek zbyt długo. Unikaj również wkładania do lodówki ciepłych potraw.

Warto nauczyć się gotować potrawy pod przykryciem (wtedy cały proces trwa krócej) oraz piec kilka produktów jednocześnie (np. ziemniaki i mięso w jednej brytfannie). Dobrze jest też wybierać odpowiednie rozmiary garnków, dostosowane do wielkości pól na płycie grzewczej.

Znanym pożeraczem prądu jest czajnik elektryczny. Jeśli jednak nie możesz z niego całkowicie zrezygnować, to chociaż zadbaj o to, by oszczędnie z niego korzystać. Nie napełniaj całego czajnika, gotuj tylko tyle wody, ile w danej chwili potrzebujesz. Pamiętaj też o regularnym odkamienianiu urządzenia – wówczas będzie ono zużywać mniej prądu.

Naucz się także oszczędniej korzystać ze sprzętów z ekranami. Zmniejszaj poziom jasności ekranu telewizora czy monitora. Pracując na komputerze, korzystaj z trybu energooszczędnego. Włączenie takiego trybu może przynieść oszczędności 130 – 235 kWh rocznie.

4. Dogrzewaj mieszkanie z głową

Każdy, kto korzysta z ogrzewania elektrycznego, wie, jak bardzo zimą potrafią „zaboleć” rachunki za prąd. Warto więc zadbać o zoptymalizowanie temperatury w mieszkaniu i nieprzegrzewanie pomieszczeń. Przede wszystkim wiedz, że wcale nie musisz mieć w domu temperatury wynoszącej 23–25 stopni. Bez problemu możesz się przyzwyczaić do ok. 20 stopni (w sypialni nawet mniej) bez utraty komfortu – tak będzie i zdrowiej (przegrzewanie organizmu nie jest korzystne), i oszczędniej. Wystarczy przykręcić termostat zaledwie o 1 stopień, by zmniejszyć zużycie energii nawet o 10 procent.

Warto też pamiętać o kilku innych istotnych rzeczach. Zadbaj o to, by twoje grzejniki były regularnie czyszczone i konserwowane – dzięki temu zużyją mniej energii. Bardzo ważne jest też, gdzie znajdują się kaloryfery. Należy je umieścić w miejscach, które zapewnią jak najlepsze rozchodzenie się ciepła w pomieszczeniu. Nie wolno ich też zasłaniać firankami, zasłonami ani zastawiać meblami.

Pamiętaj również wyłączaniu/przykręcaniu ogrzewania w pomieszczeniach, z których nie korzystasz, oraz o zamykaniu drzwi na korytarz i zapobieganiu przeciągom. A jeśli wietrzysz mieszkanie, rób to z głową, czyli krótko, lecz intensywnie. Wyłącz grzejniki i otwórz okna na całą szerokość. Wystarczy 5–10 minut, by pomieszczenie się wywietrzyło, ale nie wyziębiło. Po tym czasie można już zamknąć okna i włączyć kaloryfery.

5. Zainwestuj w energooszczędne urządzenia

Chcąc zaoszczędzić energię, a tym samym pieniądze, warto pozbyć się przestarzałych sprzętów i zainwestować w urządzenia energooszczędne. Zastosowanie takich urządzeń pozwala zmniejszyć roczne wydatki na energię elektryczną nawet o 35 procent.

Kupując nową lodówkę, zmywarkę czy pralkę, dobrze jest zerknąć na etykietę efektywności energetycznej. Lepiej nie sugerować się jedynie ceną urządzenia, lecz wziąć pod uwagę również późniejsze koszty eksploatacji. Nawet jeśli wybierzemy sprzęt droższy, ale za to energooszczędny, to koszt jego zakupu szybko nam się zwróci w postaci niższych rachunków za prąd.

Paulina Szymczewska

Plebiscyt EKO-HERO szczegóły i zgłoszenia:
Tu podaj tekst alternatywny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie