Paryż: Napastnik z lotniska Orly był pod wpływem kokainy, marihuany i alkoholu

Aleksandra Gersz AIP
Napastnik, który w sobotę zaatakował żołnierzy na paryskim lotnisku Orly i został przez nich zastrzelony, był pod wpływem alkoholu i narkotyków - wykazały badania toksykologiczne. Ojciec 39-letniego Ziyeda Bena Belgacema, głoszącego, że chce on "umrzeć dla Allaha", powiedział, że jego syn nie był terrorystą, "nigdy się nie modlił i dużo pił".

Paryski prokurator Francois Molins powiedział dziennikarzom w niedzielę, że badania toksykologiczne przeprowadzone podczas autopsji mężczyzny wykazały, że przed atakiem zażył on kokainę oraz marihuanę. Miał też we krwi niemal 2 promile alkoholu. Molins wyjawił również, że Ziyed Ben Belgacem był znany policjantom w Paryżu z włamań z bronią oraz przestępstw narkotykowych - podaje BBC. Według francuskich służb mężczyzna był radykalnym muzułmaninem - zradykalizował się w więzieniu, był również obserwowany przez policję.

Czytaj także: [ZAMACH LOTNISKO ORLY] Zastrzelony na lotnisku Orly mężczyzna był radykalnym muzułmaninem

Tymczasem ojciec mężczyzny, którego imienia nie podano, udzielił w niedzielę wywiadu dla paryskiej rozgłośni radiowej Europe 1. Z jego relacji wynika, że Belgacem nie był praktykującym muzułmaninem, mimo że w sobotę deklarował, że "chce umrzeć dla Allaha", a przy jego ciele znaleziono Koran. - Mój syn nie był terrorystą. Nigdy się nie modlił i pił. To z powodu alkoholu i marihuany, tak właśnie skończył - mówił ojciec napastnika, który w sobotę został przesłuchany przez policję i wypuszczony na wolność. W niedzielę rano posterunek opuścili również po przesłuchaniach brat i kuzyn Belgacema.

Do zdarzenia doszło w sobotę. Uzbrojony napastnik został tego dnia rano zatrzymany przez policję na drodze w Garges-lès-Gonesse, miejscowości na północ od Paryża. Mężczyzna zaczął strzelać do policji, udało mu się uciec samochodem, który ukradł kobiecie w Vitry. Auto znaleziono potem porzucone na lotnisku Orly - drugim największym porcie lotniczym w Paryżu.

To tam, na południowym terminalu, Belgacem zaatakował żołnierzy. Mężczyzna próbował ukraść broń policjantce, przyłożył jej także broń go głowy i powiedział: "Jestem tu, aby umrzeć dla Allaha. Inaczej zginą ludzie". Napastnika postrzelili jednak dwaj żołnierze.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Paryż: Napastnik z lotniska Orly był pod wpływem kokainy, marihuany i alkoholu - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Niebieski wieloryb
Niebieski wieloryb
Z
Zenyatta

I był skończonym debilem, teraz niech daje d oo py demonom na dole! Zero dziewic w niebie, bo to nieprawda! Haha!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3