Planujesz ślub kościelny? Ksiądz na TO ci nie pozwoli. Zakazy, nakazy i wskazówki dla narzeczonych

asz
Planujesz ślub kościelny? Sprawdź, co w ceremonii na pewno nie przejdzie! W diecezji płockiej powstał dokument z zakazami, nakazami i wskazówkami dla osób chcących zawrzeć małżeństwo w kościele. Kto wie, czy inne diecezje nie pójdą tym śladem.Wszystkie cytaty pochodzą z "Instrukcji Biskupa Płockiego o przygotowaniu i sprawowaniu sakramentu małżeństwa". unsplash.com
O tym, że w 2020 roku narzeczonych planujących ślub kościelny czekają zmiany, mówi się już od dawna. Okazuje się jednak, że nie chodzi tylko o indywidualne rozmowy księdza proboszcza z każdym z narzeczonych, dotykające również tematów intymnych. W jednej z diecezji powstał dokument, w którym zebrano szczegółowe zasady dotyczące przygotowania i zawierania ślubu kościelnego. Dotyka on wielu kwestii, m.in. wystroju kościoła oraz strojów pary młodej i gości weselnych. Sprawdź, co powinieneś wiedzieć przed ślubem kościelnym.

Planujesz ślub kościelny? Na to ksiądz może się nie zgodzić

„Instrukcja Biskupa Płockiego o przygotowaniu i sprawowaniu sakramentu małżeństwa” obowiązuje od 10 lutego 2020 roku na terenie diecezji płockiej. Szczegółowo reguluje ona wiele kwestii związanych z przygotowaniem i zawieraniem sakramentalnego małżeństwa. Z instrukcją powinni zapoznać się zarówno księża, jak i narzeczeni, ponieważ zawiera ona wskazówki użyteczne dla każdej ze stron.

Zobacz, jakich zasad powinny przestrzegać osoby, które chcą wziąć ślub kościelny:

Zasady dotyczące ślubu kościelnego

„Instrukcja Biskupa Płockiego” reguluje takie kwestie związane ze ślubem kościelnym, jak m.in.:

  • czas i miejsce zawierania sakramentalnego małżeństwa
  • liturgię
  • śpiew i muzykę w czasie mszy ślubnej
  • dekoracje kościoła na ślub

Niektóre zapisy, które znalazły się w instrukcji to zakazy lub nakazy, zaś inne stanowią jedynie wskazówki dla narzeczonych planujących ślub kościelny oraz księży, którzy udzielają sakramentu.

Dokument Biskupa Płockiego obowiązuje na terenie diecezji płockiej, ale nie jest wykluczone, że inne diecezje w Polsce nie wezmą z niej przykładu.

Cała „Instrukcja Biskupa Płockiego o przygotowaniu i sprawowaniu sakramentu małżeństwa” znajduje się na stronie internetowej Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Płockiej.

Gwiazdy boją się koronawirusa? Show must go on

Wideo

Materiał oryginalny: Planujesz ślub kościelny? Ksiądz na TO ci nie pozwoli. Zakazy, nakazy i wskazówki dla narzeczonych - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 235

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

#BOSAK2020

Sławomir Mentzen: Prawdziwym dramatem, tragedią wręcz, jest poziom zrozumienia praw ekonomii przez polskie elity polityczne. Tydzień temu głosowano specustawę przeciwko koronawirusowi. W zamierzeniu miała ona pomóc państwu w walce z zagrożeniem, a w rzeczywistości pogorszyła znacznie sytuację.

Ustawa została uchwalona w poniedziałek, ale weszła w życie tydzień później. Co robił każdy hurtownik który miał w Polsce wyroby medyczne które za kilka dni zostaną objęte zakazem eksportu, cenami maksymalnymi i groźbą konfiskaty? Wywoził go za granicę. Po co ryzykować utratę majątku, gdy można towar sprzedać po normalnych cenach w innych krajach?

Kto ściąga sprzęt medyczny do Polski? Prywatne firmy. Na całym świecie ceny maseczek, igieł, jednorazowych czy rękawiczek poszły w górę nawet i dziesięciokrotnie. Państwa w których władze rozumieją prawo popytu i podaży zaczęły na wyścigi kupować na wolnym rynku po cenie rynkowej sprzęt medyczny. Zrobili tak Czesi, Rumuni, a nawet Grecy. A co zrobiła Polska? Wprowadziła ustawę umożliwiającą wprowadzenie ceny maksymalnej na sprzęt medyczny. Czy ktokolwiek normalny będzie ściągał do Polski sprzęt medyczny po cenach rynkowych, jeżeli wie, że w każdej chwili może on zostać znacjonalizowany lub w najlepszym razie obłożony cenami maksymalnymi niższymi od cen zakupu? Oczywiście, że nie. Jaki będzie efekt? Tego sprzętu po prostu nie będzie. Prawa popytu i podaży nie da się wyłączyć ustawą. Jeżeli wprowadza się ceny maksymalne, to towar znika, bo nikt go nie sprowadza.

Zakaz eksportu nie ma sensu w sytuacji gdy podstawowe wyroby medyczne sprowadzane są z Azji. Ich się w większości nie produkuje na miejscu, w Polsce. Dodatkowo zdarza się, że polska firma ściąga np. strzykawki z Chin, sterylizuje je w Niemczech i dopiero sprzedaje w Polsce. Po wprowadzeniu zakazu wywozu (mamy teraz najbardziej restrykcyjne prawo antywywozowe na świecie), nie da się strzykawek w Niemczech wysterylizować, bo nie da się ich tam zawieźć.

Co na to nasi urzędnicy? Nie mogą dojść do siebie na wieść, że ci wstrętni spekulanci nie chcą dokładać do interesu. Jak to? Czemu nie ściągacie sprzętu? Co to znaczy, że na tym stracicie? Przecież państwo jest w potrzebie. Jak do jasnej cholery państwo jest w potrzebie, to niech płaci ceny rynkowe a nie dziwi się, że ktoś nie chce z własnej kieszeni finansować państwu sprzętu. W skali budżetu NFZ byłyby to grosze, ale urzędnicy wolą troszkę zaoszczędzić doprowadzając do tego, że rękawiczki i inne podstawowe wyroby medyczne znikną ze szpitali.

Co zrobiłoby w takiej sytuacji normalne państwo? Zleciłoby prywatnym firmom ściągnięcie z całego świata tyle sprzętu medycznego ile tylko jest to możliwe i zapłaciłoby za to cenę rynkową. Czy firmy by na tym zarobiły? Oczywiście, ale szpitale miałyby niezbędny sprzęt. Gdy cena rośnie, więcej ludzi zaczyna się zastanawiać, czy nie jest w stanie gdzieś na końcu świata wydobyć spod ziemi towaru i przywieźć do kraju. Gdy grozi się wprowadzeniem cen maksymalnych czy przejmowaniem towaru, to ten efekt znika i zaczynają pojawiać się braki.

Co zrobił nasz rząd? Zadbał przede wszystkim o to aby firmy nie mogły zarobić, nawet kosztem braku możliwości zakupu sprzętu. Dla tych ludzi ważniejsze jest to, aby prywaciarz nie zarobił niż to, aby szpital miał sprzęt. Czekają nas braki w podstawowym sprzęcie medycznym. Kto zostanie wtedy oskarżony przez władzę? Oczywiście przedsiębiorcy, którzy nie chcieli dopłacać do interesu.

I nie piszę tego by siać panikę, tylko żeby jeden głąb z drugim głąbem wreszcie zrozumieli, że nie da się ustawą znieść prawa popytu i podaży. Gdyby ustawy rozwiązywały wszelkie problemy, to wystarczyłoby uchwalić ustawę delegalizującą koronawirusa. Na pewno od razu by uciekł za granicę i problem by się rozwiązał. Ale ustawy nie są wszechmocne. Nie znoszą ubóstwa, prawa grawitacji i prawa popytu i podaży.

#BOSAK2020

BOSAK NA PREZYDENTA

G
Grzegorz

Jak wszem i wobec wiadomo to księża są pazerni na kasę więc to kwestia jak duże będzie co łaska .

w
wikary

Proboszcz do gospodyni ;

- Gosposiu jaki to mamy dzisiaj dzień ?

- Niepłodny prosze księdza !

G
Gość

Ksiundze zamiast z gosposią albo ministrantem niech to robią z kurą. Drobiu tak nie żal.

G
Gość
3 marca, 18:45, Tomasz:

Kura niech te klechy pedofile zajmą się sobą i pedofilii u siebie a nie zwykłymi ludźmi, którzy chcą wziąć ślub kościelny...

3 marca, 19:06, katolik z fary:

Kimkolwiek jesteś, neopoganinem, pederastą, czy komuchem, zbluźniłeś. Zatem ukorz się, upadnij na twarz i proś o przebaczenie kozi synu, a być może to świętokradztwo będzie ci zapomniane. Kto podnosi rękę na Osoby Duchowne, ten podnosi rękę na Kościół i Ojczyznę. Pamiętaj o tym komuszy pomiocie.

Bzdury gadasz czlowieczku

Wszyscy ksieza to [obraźliwe]y lub pedofile

Czasami zoofile ale to juz zadziej

Kazdy ksiadz to jakis wynalazek

k
kwejk.pl
4 marca, 21:03, to NIE SPOWIEDŹ:

o sprawy intymne to proboszcz może spytać co najwyżej swoją gosposię ...

Ksiądz do gosposi ;

- jaki to dzień mamy dzisiaj gosposiu ?

- niepłodny proszę księdza !

t
to NIE SPOWIEDŹ

o sprawy intymne to proboszcz może spytać co najwyżej swoją gosposię ...

w
wdowapowikarym
4 marca, 10:01, Gość:

Ten koń co zdych figa naj mocniej. Więc czego szczękacie czerwono-tęczowe ludki was to nie dotycz. Jak cię nie ruszają nie ruszaj koszuli.

Sekta watykańczyków toczona aferami pedofilskimi robi bokami i wymyśliła, że przekfalifikuje się na ginekologów. To ma otworzyć nowe pole do łupienia baranów.

G
Gość

Ten koń co zdych figa naj mocniej. Więc czego szczękacie czerwono-tęczowe ludki was to nie dotycz. Jak cię nie ruszają nie ruszaj koszuli.

J
Jurek

Jestem katolikiem i tylko wierzę w Boga ale to dziwne, że wierzycie w księdza i go się boicie a Boga nie. Wróćcie na ziemię. Dzisiaj dla mnie kościół jest splamiony biznesem, politykom i pedofilią.

G
Gość

Efekt będzie taki,że będzie jeszcze mniej ślubów kościelnych.

Kościół zamiast zachęcać to jeszcze kłody pod nogi rzuca,a potem księża mają pretensje że na "kocią łapę" ludzie żyją.

A po za tym pytanie przyszłych młodych o ich sprawy intymne to grube przegięcie,ja nie pytam z kim ksiądz spi a z kim nie bo mnie to poprostu nie interesuje.

G
Gość
3 marca, 15:06, He lena:

Ślub nie musi być kościelny bo to jest przysięga składana sobie nawzajem przez obie strony i ksiądz nie ma nic do gadania, jest najwyżej zbędnym świadkiem. Utarło się, że ksiądz udziela ślubu, a to nieprawda!

Dokładnie tak jest. Ślubują sobie nawzajem on i ona, a ksiadz jest niejako notariuszem, jak urzednik w USC.

P
Paula

🤣🤣🤣Szkoda mi Was wszystkich sztucznie święto[wulgaryzm]ch

G
Gość

W pewnej parafii blisko Rzeszowa 17 lat temu był ksiądz, który ochrzcił chłopca rodziców niewierzących i nie praktykujących zza zachodniej granicy. Rodzice dziecka byli i są do tej pory tylko po ślubie cywilnym, a cała usługa kosztowała 100 Euro. Z Rzeszowa pewien ksiądz poszalał z hazardem a karty go kochały - do czasu. Przegrał nowy dach jaki miał być robiony na kościele w którym był proboszczem a jego kompan w kartach przegrał samochód - dar od parafian.

S
Stanley Blade
3 marca, 14:36, katolik z fary:

Ślub zawsze jest kościelny, jak masło zawsze jest maślane. Kontrakt cywilny zawierany w urzędzie stanu cywilnego nie jest żadnym ślubem, lecz legalizacją konkubinatu.

3 marca, 14:48, wdowapowikarym:

Pasterze ze wzgórz Watykanu denerwują się, że im owcze runo ucieka z przed nosa. Nie zarobią.

Drodzy forumowicze z wygasających i upadłych gimnazjów oraz ze zlikwidowanych trzyletnich liceów oraz przemili studenci marketingu i zarządzania, ufologii, europeistyki, wróżbiarstwa, ochrony krajobrazu, horoskopologii, filozofii marksistowsko-leninowskiej i tym podobnych proeuropejskich postępowych kierunków, należy wam wyjaśnić, iż Kościół Katolicki Obrządku Łacińskiego nie jest organizacją charytatywną, czy przedsiębiorstwem, organizacją pozarządową, lecz wspólnotą osób ożywianych działaniem Ducha Świętego. Kościół też nie jest partią polityczną, która zabiega o poklask i głosy potencjalnych wyborców niezależnie od jakichkolwiek przekonań przez nich prezentowanych. Kościół w swojej działalności nie kieruje się też tzw. słupkami sondażowymi i nie dostosowuje swojego nauczania polegającego na głoszeniu Dobrej Nowiny do oczekiwań kontestujących lub kwestionujących Prawdę Objawioną, czy żądań wszelakiej maści „poprawiaczy” i „nauczycieli” europoprawnej moralności. Sam Ojciec Święty Franciszek powiedział, że nie można głosić Chrystusa bez Kościoła, który tworzą nasi Pasterze wraz z całym Ludem Bożym. Dlatego ewangelizacja nigdy nie jest działaniem odosobnionym, indywidualnym i prywatnym, lecz zawsze kościelnym. Wiara jest bowiem darem, którego nie można zatrzymać dla siebie, lecz którym trzeba się dzielić, inaczej grozi nam, że staniemy się „wyizolowani, bezpłodni i chorzy”. Głoszenie Ewangelii jest nierozerwalnie związane z byciem uczniem Chrystusa i stanowi stałe zaangażowanie, które ożywia całe życie Kościoła. Katolicy mają obowiązek głoszenia Ewangelii. Tego od nas oczekuje Bóg. Jednak nie jest to łatwe zadanie. Dlatego w dzisiejszych czasach spotykamy chrześcijan, katolików, którzy publicznie deklarują swoją wiarę, że są ludźmi wierzącymi, ale jednocześnie dodają to „ale!” i mówią „jestem wierzącym, ale nie przyjmuję Osoby Duchownej po Kolędzie, nie zgadzam się z tym, co mówi Kościół na temat np. „in vitro”, aborcji, eutanazji, homoseksualizmu” i jeszcze wielu innych prawd głoszonych przez naszych Duchowych Przewodników. To właśnie takie myślenie prowadzi do postawy, charakteryzującej współczesne czasy, że wszystko ma być wyborem, że ważne jest tylko to, co my wybieramy, również w sprawach wiary i naszej relacji z Bogiem. A w rzeczywistości łatwo można zaobserwować proces, gdzie najpierw odrzuca się naszych Pasterzy, Kościół, później Chrystusa, następnie Boga i wreszcie samą religię. Na końcu pozostaje jakaś bliżej nieokreślona „duchowość”, która sama w sobie nie ma żadnej treści i pozwala indywidualistycznie, w zupełnie dowolny sposób podchodzić do sfery sakralnej. A to, niestety, droga do nikąd. No cóż, prawda o świecie nie jest łatwa do przyjęcia, bo nasza duma ludzka nie pozwala nam przyznać się nawet przed samym sobą do tego, że być może całe życie żyliśmy w błędzie. Ale każdy Prawdziwy i Wolny Polak Katolik ze wszech miar stara się unikać błędów, dlatego polecam Prawdę objawioną przez Boga i ostrzegam przed piekłem. Dawniej ludzie żyli według Przykazań Bożych i szli do nieba, a teraz żyją jakby Boga i piekła nie było, więc narażają się na wieczne potępienie. Wszak jest napisane: „A bez wiary nie można podobać się Bogu” (Hbr 11:6). Współczuję wszystkim, bo: „Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre” (2 Kor 5:10). Moje posty nie służą do wywołania jakiejś dyskusji czy polemiki. W moich naukach przytaczam rady praktyczne jak uniknąć piekła i zalecam je przeczytać oraz stosować w życiu codziennym. Kto chce z nich skorzystać, niech skorzysta, a kto nie, to jego sprawa.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3