Poczobut jest zakładnikiem relacji polsko-białoruskich

Agaton Koziński
Agaton Koziński
Agaton Koziński Polskapresse
"Nie zgadzamy się na to, by władze białoruskie czyniły z Andrzeja Poczobuta zakładnika polsko-białoruskich relacji politycznych" - napisał w oświadczeniu Marcin Bosacki, rzecznik polskiego MSZ w reakcji na rozpoczęcie procesu polskiego dziennikarza, który na Białorusi jest oskarżany o zniesławienie Aleksandra Łukaszenki.

Sam proces został wprawdzie odroczony, ale można się spodziewać, że wyrok skazujący zapadnie wcześniej niż później. I będzie to wyrok symboliczny - bowiem nie dotknie tylko Poczobuta, ale będzie wymierzony w całą Polskę.

CZYTAJ TEŻ: PiS broni dziennikarza ''Gazety Wyborczej'' Andrzeja Poczobuta. ''Jest sądzony za to, że jest Polakiem

Bo - mimo że Bosacki na to się nie zgadza - Poczobut stał się zakładnikiem relacji polsko-białoruskich. Dla Łukaszenki Polska ewidentnie stała się chłopcem do bicia. Chłopcem zresztą bardzo potrzebnym, gdyż efektowne jego biczowanie może choć na chwilę pomóc odwrócić uwagę od wewnętrznych problemów. Bo tych problemów jest całe mnóstwo. Na przykład drożyzna, która bardzo daje popalić Białorusinom. Rząd nie za bardzo dysponuje instrumentami, które pozwoliłyby mu choć na chwilę odroczyć kłopoty. Białoruski budżet nie dopina się od dawna, są problemy z wypłacalnością i inflacją. I nie widać nadziei na poprawę.

CZYTAJ TEŻ: Sikorski: Poczobut jest zakładnikiem relacji polsko-białoruskich

Łukaszenka doprowadził kraj do takiej sytuacji, ale też nikt mu w tym specjalnie nie przeszkadzał. Fakt, przywódca rządzi krajem twardą ręką, ale też Białorusini niezbyt się buntowali i nie próbowali mu przeszkadzać. Gdy po ubiegłorocznych wyborach prezydenckich doszło do rozruchów i gdy przegrani rywale zarzucali Łukaszence fałszerstwa wyborcze, demonstracje rozbito bez większego problemu. Diametralnie inaczej wyglądało to na Ukrainie, gdzie oszustwa przy urnach doprowadziły do pomarańczowej rewolucji i zmiany układu sił w państwie. Białorusini - mimo że znaleźli się w takiej sytuacji jak Ukraińcy - na taki zryw zdobyć się nie umieli.

Upadek Łukaszenki jest bliski - komuniści w Polsce oddali władzę, bo doprowadzili kraj do bankructwa

Teraz jednak jest szansa na zmianę. W ubiegłym tygodniu na ulicach Mińska doszło do gigantycznych protestów przeciwko podwyżce cen paliwa - i Łukaszenka z decyzji się wycofał. To wyraźny sygnał, że jego reżim trzeszczy w szwach. Ale jego twórca sam to widzi i woli działać prewencyjnie. To właśnie stąd proces Poczobuta. Wyrok skazujący na zagranicznym dziennikarzu pozwoli reżimowi upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - dać sygnał opozycji, że nie będzie się z nią patyczkować, a także zasugerować Białorusinom, że winni są nie rządzący, tylko "oni", na przykład Polacy. Jeśli Łukaszence uda się przekonać własnych obywateli, że źródłem problemów jest Warszawa, może być mu dużo łatwiej.

CZYTAJ WIĘCEJ KOMENTARZY AGATONA KOZIŃSKIEGO W SERWISIE POLSKATIMES.PL

Choć problemów gospodarczych to nie rozwiąże. Doświadczenie choćby Polski pokazuje, że upadek Łukaszenki jest kwestią czasu - przecież komuniści w Polsce oddali władzę w 1989 r. głównie dlatego, że kierowane przez nich państwo było bliskie bankructwa. Musimy być na ten moment gotowi. Polska dyplomacja popełniła wiele błędów w stosunkach z Łukaszenką, co doprowadziło do obecnych złych relacji. Ale na pewno nie można twierdzić, że tylko Warszawa jest winna złym relacjom z Mińskiem i procesowi Poczobuta. Z tych błędów należy natomiast wyciągnąć wnioski - i dołożyć starań, by jak najlepiej ułożyły się nasze relacje z kolejnym przywódcą Białorusi. W końcu to nasz sąsiad.

Agaton Koziński

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Materiał oryginalny: Poczobut jest zakładnikiem relacji polsko-białoruskich - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Widukind

Niezły z Pana trefniś : piszemy o Białorusi a myślimy o Polsce. Piszemy o Łukaszence a myślimy o Tusku. No bo w innym przypadku Fąfara mógłby wyrzucić na zbity pysk. Wiadomo że jak piszemy : rudy lis to chodzi o matoła. Skoro tak musi być ...

W
Widukind

Niezły z Pana trefniś : piszemy o Białorusi a myślimy o Polsce. Piszemy o Łukaszence a myślimy o Tusku. No bo w innym przypadku Fąfara mógłby wyrzucić na zbity pysk. Wiadomo że jak piszemy : rudy lis to chodzi o matoła. Skoro tak musi być ...

p
pjn białystok

Gdy uczestniczyliśmy jako studenci w 1994 r. w manifestacji przeciwko represyjnemu zatrzymaniu ówczesnego przewodniczącego NSZZ "Solidarność" na granicy w KUŹNICY BIAŁ., nie spodziewaliśmy się, iż nasz dziesięciomilionowy obecnie sąsiad, będzie destabilizował sytuację w regionie przez te kilkanaście lat. Pytam się zatem, jakie są efekty np. ubiegłorocznej misji ministrów Niemiec i Polski w Mińsku?

G
Gość

pomysł by karać za "chuligaństwo" i "przeklinanie w obecności mi(po)licjantów" oraz "agresję wobec pałki służbowej" (jako świadkowie oczywiście sami funkcjonariusze) to pomysł rodem z Tuskoplandii. O co zatem mieć pretensje?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3