Podhalańskie stoki niespokojne od wody

Józef Słowik, Halina Kraczyńska, Małgorzata Targosz-Storch
Na drogę do Sromowiec Niżnych obsunęło się zbocze
Na drogę do Sromowiec Niżnych obsunęło się zbocze fot. Archiwum urzędu gminy czorsztyn
Podhale. Po powodzi okazało się, że woda wyrządziła szkody na licznych drogach oraz na zboczach. Potężne osuwiska utworzyły się już w gminie Czorsztyn, w Zembrzycach, mogą też powstać w samym Zakopanem.

- Mamy ogromny problem z osuwiskami na naszych drogach - mówi Waldemar Wojtaszek, wójt gminy Czorsztyn. - Na odcinku drogi powiatowej pomiędzy Sromowcami Wyżnymi-Kątami, a Sromowcami Średnimi zbocze tąpnęło. Na drogę prowadzącą pod Macelową Górę zleciała ziemia i rumosz skalny. W zboczu wybiły źródła. Teraz droga jest zamknięta, bo mogą na nią oberwać się jeszcze skały. Niewiele lepiej jest na Wroninie.

W pierwszej kolejności drogi, na których powstały osuwiska, muszą być zabezpieczone, aby można z nich było korzystać chociaż częściowo. Zabezpieczenie tych, które powstały w gminie Czorsztyn i ich naprawa kosztować będą co najmniej 3 miliony złotych.

W Zakopanem najgorzej sytuacja wygląda prawie w centrum miasta, czyli na placu Niepodległości. Woda przerwała brzeg potoku i wdarła się do wykopów budowlanych. Zagrożona jest teraz ulica Grunwaldzka, generała Galicy oraz budynek komunalny, gdzie mieści się tak zwane żywe muzeum. Jak mówi wiceburmistrz Zakopanego, Wojciech Solik jedna nitka Grunwaldzkiej na odcinku sąsiadującym z wielką wyrwą już została wyłączona z ruchu, aby w ten sposób oddalić wibracje ze strony przejeżdżających tam samochodów.

Burmistrz Zakopanego Janusz Majcher uspokaja, że obecnie jeszcze nie ma niebezpieczeństwa, iż szosa ta może się zawalić. - Jeżeli ta woda utrzyma się jeszcze przez co najmniej 10 dni, to ziemia może namoknąć i podbudowa Grunwaldzkiej może zostać zniszczona - tłumaczy.

Strażacy próbowali wypompowywać wodę z wykopów, ale na niewiele się to zdało. - Strażacy uzgodnili z właścicielem budowy, że ponownie zabezpieczy on workami z piaskiem brzeg potoku, a strażacy ponownie spróbują wypompować wodę. Miejmy nadzieję, że to da efekty - podkreśla Solik.

Kontrolowane są także niebezpieczne osuwiska na zakolu rzeki, za Sanktuarium na Krzeptówkach. Zagrażają trzem tamtejszym domom. Równie źle jest w gminie Zembrzyce.

- Najpierw woda poniszczyła kilka mostów i dróg, podtopiła wiele domów. Teraz uaktywniło się osuwisko na osiedlu Bace - mówi załamany wójt Zembrzyc, Józef Gąsiorek.

Zawaleniem groziło osiem budynków. Łącznie ewakuowano 17 osób. Kto nie miał możliwości przeprowadzić się do rodziny, temu gmina zapewniła miejsca w pawilonie sportowym w Zembrzycach.

Dało o sobie znać też osuwisko w okolicy cmentarza w Tarnawie Dolnej, tam na razie nie zagraża on gospodarstwom.

Zobacz zdjęcia internautów TUTAJ oraz TUTAJ!

POWÓDŹ W KRAKOWIE. ZDJĘCIA

POWÓDŹ W KRAKOWIE: DZIEŃ DRUGI. ZDJĘCIA

KRAKÓW POD WODĄ. DZIEŃ TRZECI ZDJĘCIA

POWÓDŹ W REGIONIE TARNOWSKIM. ZDJĘCIA

POWÓDŹ W REGIONIE TARNOWSKIM. DZIEŃ DRUGI. ZDJĘCIA

POWÓDŹ W REGIONIE TARNOWSKIM. DZIEŃ TRZECI

POWÓDŹ W MAŁOPOLSCE ZACHODNIEJ. ZDJĘCIA

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie