Polacy i PO - małżeński kryzys, ale bez rozwodu

Paweł Fąfara
Paweł Fąfara
Paweł Fąfara Polskapresse
W każdym związku bazującym na emocjach i ślepym prawie miłości pierwszy poważny kryzys przychodzi po czterech, pięciu latach. A tyle właśnie trwała miłość Polaków do Platformy Obywatelskiej. Ale też nie każdy taki kryzys kończy się rozwodem. I jeśli PO nie popełni w najbliższych miesiącach wielkich błędów, a niektóre już popełnione naprawi, większość jej wyborców wybranki nie porzuci. Październikowe głosowanie wciąż ma jednego możliwego zwycięzcę.

Siennicki: Dzielenie skóry na Platformie
Najnowszy sondaż z minionego tygodnia dający PO 40-procentowe poparcie jest równie mylny jak te z poprzedniego, które pokazywały gwałtowne załamanie tego poparcia. Pomijając wiarygodność sondaży po wpadkach z wyborów prezydenckich, procesy społeczne nie przebiegają aż tak gwałtownie. Bez wątpienia jednak to, z czym mamy do czynienia, to formuła klasycznego małżeńskiego kryzysu. Ślepa miłość się wypaliła, nagle wyborcy PO przejrzeli na oczy.

Mamy w tych relacjach wszystko, co jest charakterystyczne dla takiego syndromu. Z jednej strony, był więc ten fałszywy, brzydki i zły człowiek, który nas krzywdził, z drugiej, on - książę z bajki. Dobry, łagodny, obiecywał miłość, złote góry. To nic, że wybranek z niejednego pieca już jadł, nie był ani tak piękny, ani dobry, jak się przedstawiał. Miłość jest ślepa.

Fąfara: Dlaczego Kluzik-Rostkowska może być Tuskiem w spódnicy
Ale jak w każdym związku, kiedyś zaczyna się proza życia. Miał być nowy, piękny dom, a do końca remontu ciągle daleko - a to rynny przeciekają, a to parkiet niewymieniony, a spod drzwi zaciąga. Zamiast zagranicznych wakacji są wczasy pod gruszą, bo trzeba spłacać brane w nadmiarze kredyty. Zamiast wieczornych wyjść do teatru i kina - siedzenie przed telewizorem. Skarpetki na środku pokoju, wanna znów nieopłukana. Awantura po awanturze gotowa. I gdzie te kwiaty? I ciągle tylko mówi, że jest najprzystojniejszy, i że o wszystko przecież dba, i że nie mam do kogo odejść. To mu pokażę.

Twardym wyborcom PO trudno nawet o kandydata do romansu. A rozwód? A niby z kim mieliby związać się na nowo, z PiS, SLD czy może PJN? Wolne żarty

I tu jest na razie najsłabszy punkt do wypełnienia się scenariusza: kryzys - zdrada - rozwód. Bo niby do kogo w końcu większość wyborców PO miałaby sobie pójść. Niektórzy w ogóle zrezygnują z głosowania, niektórzy oddadzą swoje głosy na dowolne ugrupowanie - SLD, PSL, nawet PiS. Ale masowego exodusu nie będzie, bo krótki romans to jednak coś innego niż stały związek. A poważnych kandydatów na taki związek dla wyborców PO nie widać.

Fąfara: Subiektywna lista życzeń dla polityków, czyli także dla nas

Zostawmy PiS, bo wyborcy przerzucający się na tę partię z PO to jednak folklor. Ale dziś taką poważną alternatywą nie jest też SLD. Duże poparcie dla Grzegorza Napieralskiego nie powstało bowiem w okresie jego wielkiej aktywności. Odwrotnie, im mniej wydawał się obecny, tym bardziej mu rosło. Na wybory takie czekanie na błędy PO nie wystarczy.

SLD jest słaby, a i tak inni to tylko cień SLD. PJN wciąż nie może wydobyć się z bycia lepszą kalką PiS. Janusz Palikot w ogóle zdaje się tracić kontakt z rzeczywistością.

Dlatego najbardziej pewna wydaje się odbudowa związku wyborców i PO. Jak mocnego, z jakim zaufaniem - to zależy od partnera, który zawiódł. Może jeszcze wiele naprawić. Tylko jeśli zabraknie mu pokory, rozwód będzie nieunikniony. Nawet gdy wyborcom PO przyjdzie żyć w samotności.

Paweł Fąfara

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Polacy i PO - małżeński kryzys, ale bez rozwodu - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

k
koloko

Można być zwolennikiem PO, każdy może być nawet autor, co wyraźnie to sygnalizuje. Ale od dziennikarza, który pisze, by inni go czytali, wymaga się wyważonej, a nie nachalnej propagandy jednej partii. Chyba, że jest się przybudówką lub gorszym wcieleniem red. Lisa...

A
Andrzej

Nie wybaczymy PO-paprańcom tych strasznych niekontrolowanych podwyżek cen żywności,które uderzyły w najbiedniejszą część narodu.Na nas niech NIE liczą !!

.

Wystarczy sobie przypomnieć jak było,żeby jednak doceniać to co jest

s
student prawa

To emerytury, wczesni emeryci ,ulgi dla wszystkich,, kt. krzyczeli spowodowaly brak pieniedzy w ZUS, a ze w Polsce sie buduje, modernizuje, na to tez ida nasze pieniadze, wysprzedac nikt z poprzednikow nie chcial, kazdy umywal rece, ten rzad to czyni,ale nie mozna czegos oddac za GROSZE.Kazdy jest SUPER PRAWDZIWYM PATRIOTOM, PÓKI SAM NIE STRACI PRZYWILEJOW, tak jest ze wszystkimi, lacznie dziennikarzami i profesorami, bo przeciez utrata 50% podatku jest czyms dla nich nienormalnym,a dla niskozarabiajacych NORMALKA.

K
Kuba

Najgorzej bedzie jesli partner wyprzeda wszystko i zostawi nas z dlugami. Jaak mozna ufac komus kto zdradza nie tylko nas,ale wsystkich ? Jesli zdradzil raz,bedzie zdradzac zawsze. Jesli PO o czesc naszego spoleczenstwa, to wiemy jak bedzie. patologia rodzxi patologie

k
kssen

Po co pisać coś takiego? A może przestać opowiadać dowcipy? A może by sie tak przydała edukacja lemingów, a nie granie na prymitywnych emocjach? Tylko to pierwsze jest trudne. Trzeba by było wyciągnąć jakieś dane, liczby, interpretacje prawne, samemu trochę sie poduczyc. A tak to lekko łatwo i przyjemnie i ludzie to kupią.

R
Robert

Zadłużywszy w bezprecedensowy sposób polskie państwo i sięgając po przyszłe emerytury Polaków, obecny "liberalny" rząd wykazał się nieprawdopodobną nieudolnością w wielu działaniach gospodarczych: nie potrafił doprowadzić do przejścia z powrotem w polskie ręce jednego z największych i najlepszych banków - BZ WBK, gdy nadarzyła się ku temu wyjątkowa okazja. Rząd chwalił się "rozwiązaniem" sporu o największego polskiego ubezpieczyciela - PZU, tyle że dokonało się to kosztem 17 mld zł wypłaconych osłabionemu kryzysem holenderskiemu akcjonariuszowi. Rząd doprowadził też do upadku polski przemysł stoczniowy, czyli branżę dającą kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy. Wreszcie, zgodził się na przyjęcie, w skrajnie dla Polski niekorzystnej postaci, unijnego pakietu klimatycznego, który będzie skutkował w najbliższych latach podniesieniem cen prądu o 60--80 procent. A warto pamiętać, że już obecnie jesteśmy na drugim miejscu w UE, jeśli chodzi o wysokość cen za energię elektryczną płaconych przez firmy.

Rosyjska strategia zakłada bowiem nie tylko narzucenie Polsce dyktatu energetycznego, ale również odcięcie nas od alternatywnych źródeł zaopatrzenia w surowce. Ten cel zostanie osiągnięty jeśli gazoport w Świnoujściu nie będzie mógł przyjmować zbiornikowców o zanurzeniu większym niż 13 metrów, a położony na dnie morskim niemiecki odcinek gazociągu Nord Stream zablokuje wejście do polskich portów statków o największym tonażu.

Na początku ubiegłego roku Federalny Urząd Żeglugi i Hydrografii (BSH) w Hamburgu wydał pozwolenie na położenie rur na dnie Bałtyku w miejscu, gdzie gazociąg będzie się krzyżował z drogą morską do portów w Szczecinie i Świnoujściu. Zgoda niemieckiego urzędu wywołała wiele kontrowersji i stała się przedmiotem licznych sporów i wypowiedzi. Położenie rury na dnie morskim grozi zablokowaniem wejścia do portu w Świnoujściu, a tym samym uniemożliwi ruch dużych tankowców. Pod znakiem zapytania stanęłaby wówczas rozbudowa portu, tak by przyjmował on statki o zanurzeniu 15m. Decyzja zagraża przede wszystkim planom budowy gazoportu, do którego ma być dostarczany gaz z Kataru, przewożony tankowcami wymagającymi toru wodnego o głębokości co najmniej 14,3 m".

Nigdy nie było żadnego "katarskiego inwestora". Likwidacja stoczni w Szczecinie, blokada portu w Świnoujściu to świadome, zamierzone działalne reżimu Ryżego i jego sowieckiej agentury. Wszystko to, "zawdzięczamy" durnym tuskomatołom wyborczym.

P
Piter

Po co się rozwodzić? Wystarczy wystawić splądrowane walizki za drzwi i zmienić zamki :)

t
trzezwy

TRZEBA rozliczyc "bande rudego".Tyle w temacie.A normalni dawno wiedzieli ,ze PO to "oszust matrymonialny".

N
Niniol

PO ciągle d**a swoich wyborców, a im się to podoba.

C
Citizen

Z tym trafieniem do serca to rzeczywiście ma Donald Tusk problem.

Stara, sprawdzona metoda "przez żołądek do serca nie wypaliła", nie każdy lubi dietę Rostowskiego.
Oczywiście można próbować porwać swoją artystyczną duszą, odtwarzając stare romanse, powiedzmy rosyjskie, ale to też części publiczności się nie spodoba.

I wcale nie da się wykluczyć, że red. Fafara przejmująco załka jesienią żałobną pieśń, zaś Donald Tusk będzie mu akompaniował na bałałajce.

R
Rych

Nie trzeba być zakochanym w PO,żeby zauważyc,że konkurenci Tuska do utworzenia nowego rządu są mizerni.Kaczyński-szukałby zemsty za wszelką cenę,Napieralski -pudrowałby się przed lustrem,inni kandydaci -bez zaplecza.Myślę,że Tusk ma pomysł i odwagę na ostre reformy w KRUS,górnictwie,mundurówkach itp.Jeżeli wygra następne wybory to machnie ręką na sondaże,szczekanie opozycji i nawiedzonych czarnowidzów i przynajmniej poruszy ten betonowy opór.

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Polacy i PO - małżeński kryzys, ale bez rozwodu

k
kerbi

po uszy.Panie Fąfara PIS już dogonił PO i szczekanie prorządowych redaktorków juz nic nie zmieni.Coraz cześciej słyszę że PO to zakała narodu że złodzieje,że posadki dla swoich że to mafia.A straszenie PISem juz tylko na niewielu dziala.A wyborcy PO to :1.złodzieje
2.kryminalisci
3.komuniśći
4.tzw.pożyteczni idioci ,urabiani własnie przez takich jak Pan Fąfara

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3